„Kiedy jest lato to dzieci się nudzą. To powiedzenie można również dopasować do życia pasjonatów teatru. Kanikuła, czas wakacji, odprężenia zamyka większość teatralnych scen, ale mimo wszystko pozostaje kilka miejsc, które w lipcu i sierpniu warto odwiedzić”
„Skupiłem się razem z aktorami głównie na historii Achillesa. Wątek tego bohatera, który przechodzi konflikt z Agamemnonem – dowódcą sił Greków atakujących Trojan – był o tyle interesujący, że na koniec Achilles, poprzez różne perypetie i zemstę za śmierć swojego przyjaciela, walczy wreszcie z Hektorem”
„Tom dramatów Tadeusza Słobodzianka Żydowskie historie równie dobrze mógłby się nazywać Polsko-żydowskimi historiami albo wręcz Polskimi historiami. W zebranych w tej książce dramatach chodzi przede wszystkim o relacje polsko-żydowskie, o wzajemne przyciąganie i odpychanie, o sprawy ostateczne. Przegląda się w tych dramatach historia tych związków jak na dłoni”
„To nowe państwo było nasze i nie wolno było go oszukiwać – wspominał swoje przedwojenne wychowanie Jerzy Stefan Stawiński. Pisarz, scenarzysta Kanału, Eroiki, Zezowatego szczęścia; twórca, który uważał się za antyromantyka urodził się 1 lipca 1921 r. w Zakręcie (Mazowieckie)”
„W 1964 roku Sonia Gaskell zaproponowała mu angaż w Het National Ballet, ale nie otrzymała zgody opery i Ministerstwa Kultury. Podobnie stało się w 1966 roku, kiedy angaż zaproponował artyście Maurice Béjart”
„Zanim ruszymy na wakacje wróćmy pamięcią do tego, co wydarzyło się przez ostatnie dziesięć miesięcy i co przyniosło nam najwięcej satysfakcji”
„Polski Teatr Tańca w Poznaniu poszukuje nowego dyrektora na czas od 1 stycznia 2027 r. do 31 sierpnia 2031 r. W 2025 roku dyrektor zespołu Iwonę Pasińską oskarżono o mobbing. Kontrowersje w ubiegłym roku nie ominęły też poznańskiej Opery. Tam zarzucono dyr. Renacie Borowskiej-Juszczyńskiej nadużycia i nieprawidłowości w kierowaniu zespołem”
„Patrząc na historię Wrocławskiego Teatru Lalek, łatwo zauważyć, że jego największą siłą zawsze była umiejętność budowania mostów. Między pokoleniami, między sztuką a edukacją, między zabawą a refleksją. Widzowie, którzy dziś przychodzą tu z własnymi dziećmi, często sami przed laty siedzieli na tej samej widowni. Niewiele instytucji kultury może pochwalić się taką ciągłością doświadczeń”
„Magda Umer od lat przyjaźniła się z patronem wydarzenia i jego żoną, Aleksandrą Sosnowską-Machalicą (która wraz bliskimi osobami organizuje festiwal), ale też co roku przyjeżdżała do Częstochowy pierwsza i wyjeżdżała ostatnia. Uczestniczyła w wydarzeniach i jako gwiazda, i jako publiczność, reżyserowała i prowadziła koncerty galowe, współtworzyła program, ale także chętnie spotykała się i rozmawiała z widzami”
„Problem pojawia się wtedy, gdy broniąc systemu, przestajemy dostrzegać człowieka, a zaczynamy widzieć kategorię: migranta, barbarzyńcę, obcego. Wtedy zło staje się nie tylko możliwe ale wręcz – społecznie i politycznie – usprawiedliwione. Tymczasem wystarczy jeden moment, by ktoś znalazł się po drugiej stronie granicy, którą sam wcześniej wyznaczał”
„Kiedy przyszłam do teatru, miałam dwadzieścia trzy lata. Tak bardzo chciałam być aktorką, tak bardzo mi zależało, że byłam nieustannie spięta. Nic mi nie wychodziło”
„ W ramach festiwalu Centralny Plac Muzyki, na którym spotykają się różne kulturalne instytucje stolicy. 1 lipca na scenie pod Pałacem Kultury zaprezentujemy Czarodziejski flet. To ogromne wyzwanie”
„Kabaret Cuba i Przyjaciele to zupełnie zapomniany rozdział historii Bytomia. Zespół działał przy Regionalnym Ośrodku Studenckim Pyrlik i dał ponad 100 występów w całej Polsce. Z pięciu członków grupy dzisiaj żyje już tylko dwoje”
„Spotkanie z Piesiewiczem było dla mnie istotne i to jest jeden z takich przypadków w moim życiu, na które mam wrażenie, że sobie w jakiś sposób zasłużyłem. To znaczy, że tyle decyzji w życiu powziąłem i tyle rzeczy w życiu zrobiłem, że zasłużyłem sobie, żeby spotkać takiego człowieka”
„Romantyczność podkręcona do granic wytrzymałości, emocjonalność doprowadzona niemal do karykatury, gesty wykonywane o pół tonu za mocno. To właśnie tam rodził się humor – nie jako cel, ale jako skutek uboczny nadmiaru. Śmiech był odpowiedzią na przesyt, na świadome przegięcie formy”
„Mossakowski jest pisarzem rozpraszającym pozory, na jakich budowane są relacje między ludźmi. Jednak nie tyle demaskowanie bohaterów i ukazywanie ich rzeczywistych intencji jest tu najważniejsze, ile skupianie uwagi na wciąż podejmowanej przez ludzi grze o swoją szansę, czasem wbrew własnym marzeniom czy obowiązkom ”
„Premiery z udziałem uznanych twórców, obecność na najważniejszych festiwalach teatralnych w Polsce, prestiżowe nagrody, rozwój działań społecznych oraz pierwsza edycja festiwalu ZA//GŁĘBIE. Sezon 2025/2026 był dla Teatru Zagłębia czasem intensywnej pracy artystycznej i budowania relacji z mieszkańcami regionu”
„Nie mamy ambicji, aby być festiwalem wyłącznie wagnerowskim. Gdyby tak było, nazwisko Wagnera znalazłoby się w nazwie naszego festiwalu”
„Czuję się dobrze w Teatrze Dramatycznym. Zdaję sobie sprawę z tego, jak wielka praca jest do wykonania przez najbliższe sezony artystyczne. A tak naprawdę przez najbliższe pięć lat. Myślę, że te lata to będą przeogromne wyzwania”
„Ludziom się wydaje, że kiedy ma się w rodzinie kogoś znanego w zawodzie, to jest łatwiej zdać do szkoły i znaleźć potem ciekawą pracę. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Kiedy wchodziłam w zawód ciężko mi było mierzyć się z opiniami, że nazwisko może pomóc zdobyć pracę”
„Byliśmy wówczas w Bułgarii, która grała na tym mundialu, ale wcześnie odpadła. Mecze do końca jednak transmitowała. Mój ojciec uznał, że w Warnie ktoś na pewno to będzie oglądał. Chodziliśmy więc po starych kamienicach i nasłuchiwaliśmy pod drzwiami, gdzie jest mecz. Zapukaliśmy i przyjęli nas bardzo serdecznie, poczęstowali tym i owym. Widziałem to na żywo”
„Cały czas niedostatecznie została opowiedziana historia Leokadii Serafinowicz. Uważam, że gest, który wykonała pierwsza, a potem powtórzył go Janusz Ryl-Krystianowski, był szalenie ważny. Uczyli poważnego mówienia do dziecka”
„Jego spektakle są komunikatywne, dobrze skonstruowane, oparte na aktorach, dialogu i czytelnych sytuacjach. Ale niezależnie od przejrzystej fabularności w tle jest ciężar emocjonalny, który musi udźwignąć widz. Jak w ostatniej scenie Tęsknię za domem, w której widownia pozostaje w upiornym zawieszeniu”
„Częstochowski spektakl w reżyserii Kaliny Jagody Dębskiej jest jednym z osiemnastu, które wyruszą w trasę w ramach programu Teatr Polska. Pierwszym przystankiem dla Jeśli przecięto cię na pół będzie Radomsko. ”
„XXV Festiwalem Dwa Teatry w Sopocie zakończył się sezon Teatru Telewizji 2025/26. W pogoni za mainstreamowymi modami zgubił wiele ze swej klasy. Grand Prix dla najlepszego spektaklu jury przyznało Rudej Wawrzyńca Kostrzewskiego i Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk w reżyserii Kostrzewskiego”
„Tegoroczny werdykt można czytać również jako dowód fascynacji teatrem intensywności. Teatrem, który działa nadmiarem bodźców, fizyczną ekspresją i estetycznym przeciążeniem. Tymczasem największe aktorskie olśnienia tego festiwalu rodziły się często gdzie indziej – w skupieniu, precyzji, rytmie zespołu i zaufaniu do tekstu”
„Z okazji niedawnych 150-urodzin Teatr Polski w Poznaniu funduje sobie kurację odmładzającą. Co zmieni się w gmachu o tak wielkim znaczeniu dla miasta?”
„Monika jak trwanie. W lepszych i gorszych dla Krakowa czasach. W zasadzie nie zmienia się fizycznie. Odkąd pamiętam, wygląda tak samo. Elegancka zawsze, dystyngowana, świetnie ubrana. Na scenie stać ją jednak na największe poświęcenia, prowokacje”
„Zestawienie teatrów Jana Klaty i Kamila Białaszka pokazuje, co stało się pomiędzy latami dwutysięcznymi a dwutysięcznymi dwudziestymi z językiem teatru i z nieformalną umową, w myśl której teatr powinien interpretować literaturę czy – szerzej – kanon kulturowy. Tu już nie mówimy o przeczytaniu na nowo kanonicznych tekstów z użyciem cytatów z popkultury”
„Teatr Biuro Podróży wrócił z Rumunii, gdzie na festiwalach PISTF w mieście Pitești oraz BABEL F.A.S.T. w Târgoviște, zaprezentował swoje spektakle plenerowe Świniopolis oraz Burza. Wyjazd odbył się w ramach Greater Poland Art Tour”
„W Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego podsumowano wydarzenia, które odbyły się w pierwszym półroczu 2026, czyli Roku Leonarda Pietraszaka, aktora filmowego, teatralnego i telewizyjnego, wielkiego miłośnika swojego rodzinnego miasta. Podczas posiedzenia komitetu organizacyjnego omówiono również kolejne wydarzenia, które odbędą się w najbliższych miesiącach”
„Nasz festiwal nie ma hasła ani określonej linii tematycznej, ponieważ od lat staramy się prezentować po prostu najciekawsze, najwartościowsze działania teatrów plenerowych i ulicznych w przestrzeni publicznej”
„700 widzów na spektaklach, dziesiątki uczestników debat i projekcji archiwalnych, pełne sale podczas spotkań z twórcami, a na finał – wspólna potańcówka pod gołym niebem. Pierwsza edycja ZA//GŁĘBIA – Teatralnego Festiwalu Lokalnych Opowieści pokazała, że mieszkańcy Sosnowca potrzebują kultury, która nie tylko opowiada historie, ale także tworzy przestrzeń do rozmowy o miejscu, w którym żyją”
„Czytając niektóre teksty napisane współcześnie mam wrażenie, że bardzo często, reżyserzy nie starają się robić przedstawienia śmiesznego ale dowcipne. Boją się, żeby śmieszność przedstawienia, albo choćby tylko niektórych scen, nie skompromitowała ich jako intelektualistów tworzących rzeczy głęboko wartościowe. Tymczasem, to, że coś jest śmieszne nie oznacza wcale, że jest mniej wartościowe”
„Każde doświadczenie sceniczne i styczność z widzem to była ogromna nauka, ale i szansa na to, że każdego dnia, kiedy stanę przed publicznością, może coś jeszcze innego, niż dotąd, się wydarzyć, że nagle odkryję w mojej postaci jakieś nowe, ciekawe cechy a i głębsze sposoby wyrażenia ich emocji”
„Jeśli człowiek pisze, to nie powinien być zobligowany żadnymi dyscyplinami zewnętrznymi; musi tylko słuchać swojego sumienia i zapisać swój czas, tak jak mu to dyktuje jego staroświecka dusza. Najlepiej jest, jak artysta do niczego nie należy – 22 czerwca 1926 r. urodził się Tadeusz Konwicki”
„Batory to świetna inspiracja dla szalonego spektaklu, który nie jest biografią statku, a bardziej oniryczna opowieścią o potrzebie oddechu, odskoku od rzeczywistości, pełnej zagrożeń, lęków, także związanych z turystyką”
„Tegoroczny Kalisz mówi więcej o kondycji polskiego teatru niż niejeden programowy esej. Bo nie jest to werdykt o gwiazdach. To werdykt o zespole”
„Finał majowej Miesięcznej Kroniki Teatralnej to garść recenzji spektakli Teatru Telewizji, sceny operowej i teatrów dramatycznych”
„Był pierwszym po wojnie Gustawem-Konradem w Dziadach, jako Antek Boryna w Chłopach stworzył ponadczasowy obraz polskiej duszy; w stanie wojennym przyczynił się do złamania aktorskiego bojkotu telewizji. 17 czerwca 1931 r. urodził się Ignacy Gogolewski, aktor teatralny i filmowy”
„Celebruje ikonograficzne piękno konserwowane w murach europejskich pinakotek i próbuje namalować obraz, który w ikonicznym skrócie, w przebłysku światła wyrazi wszystko”
„Premiera w Łańcucie przypomina, że filozoficzna powiastka Denisa Diderota od dekad fascynuje polskich twórców teatru — od legendarnych inscenizacji Witolda Zatorskiego i Zbigniewa Zapasiewicza po współczesne próby odnalezienia w Kubusiu naszego własnego niepokoju, ironii i potrzeby wolności”
„Warszawa jest teatralną stolicą Polski. To brzmi dumnie — i słusznie. Dziesiątki scen, setki premier rocznie, festiwale, wydarzenia, czytania performatywne, debaty. Miasto żyje teatrem. Paradoksalnie jednak właśnie w tym bogactwie coraz częściej kryje się problem, o którym środowisko mówi od lat, ale który nadal pozostaje nierozwiązany”
„Obecny świat polskich instytucji operowo-baletowych to nie tylko zmiany, ale również kontynuacja i stabilizacja. Zatem warto zwrócić uwagę jaki to był dla nich czas oraz to co przed nami”
„13 czerwca 2026 roku na scenie zaimprowizowanej w gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, z okazji zbliżającego się, obchodzonego na całym świecie, dorocznego święta poświęconego autorowi Ulissesa, nazwanego za imieniem głównego bohatera powieści – Bloomsday – zaprezentowano uscenicznioną wersję XVII epizodu powieści Jamesa Joyce’a, której nadano tytuł Nocna rozmowa Stefana Dedalusa z Leopoldem Bloomem”
„Na wieki wieków amant! – powiedział o nim Andrzej Szczepkowski. 16 czerwca 2006 roku, cztery dni przed swoimi 89. urodzinami, zmarł Igor Śmiałowski, wszechstronny aktor i niezrównany gawędziarz, autor pierwszych zbiorów anegdot teatralnych, stanowiących oryginalny zapis historii polskiego teatru”
„Sezon teatralny 2025/26 powoli dobiega końca. Przez ostatnie jedenaście miesięcy skrupulatnie liczyłem, ile spektakli grają najważniejsze warszawskie teatry, państwowe i prywatne. Oto garść teatralnych statystyk”
„To jest świetny zespół do współpracy. Myślę, że choć mamy inne narzędzia i przyzwyczajenia, to jednak świadomość formy i zainteresowanie nią bardzo nas łączy. Jest to też zespół autentycznie zainteresowany swoją pracą i idealistycznie jej oddany. Prawdę mówiąc, myślałam, że takie idealistyczne ośrodki już nie istnieją”
„Wizja Rafała Kłoczki zakłada umocnienie pozycji Teatru Wielkiego w Łodzi jako jednej z kluczowych scen operowych i baletowych w naszym kraju, a to ma być spójne z wartościami strategicznymi takimi jak: jakość, stabilność, dialog, dostępność, edukacja. ”
„Chcę uprawiać uczciwy teatr. Uczciwy, wobec tego, co myślę i uczciwy, wobec tego, co widzę i z kim się spotykam”
„Nie była aktorką, która potrzebowała dystansu ani pomnika. Miała rzadką umiejętność bycia blisko człowieka — bez wysiłku, bez pozy, bez zawodowej maniery. Kiedy pojawiała się na ekranie albo scenie, człowiek wierzył jej natychmiast”
„Jest takie określenie, które dzisiaj już rzadko jest używane, ale to był dobry człowiek. Kiedyś o kimś takim mówiło się prawy człowiek. I dlatego mnie będzie go bardzo brakowało ”
„Janusz Michałowski był wspaniałym, bardzo spokojnym, opanowanym i rzeczowym aktorem. Zawodowcem na najwyższym poziomie”
„Z badań wynika, że na 62 tys. artystów tylko ok. 4 proc. zarabia powyżej tzw. progu zamożności, czyli ponad 20 tys. zł miesięcznie, ale ok. 30 proc. nie osiąga nawet płacy minimalnej. Zróżnicowanie jest ogromne i nie należy wszystkich wrzucać do jednego worka”
„Orliński wykracza poza ramy stylistyki późnoromantycznej, podkreślając charakterystyczne rytmy prezentowanych kompozytorów. W zróżnicowanym gatunkowo programie z energią i precyzją towarzyszył mu Michał Biel”
„Pracujemy nad formą teatru poza konkretnym czasem i miejscem. Odrzucając historyczny kostium, możemy dokładniej przyjrzeć się psychologii postaci i zobaczyć w starym komediodramacie zaczyn współczesnego dramatu etycznego, a zarazem społeczno-politycznego”
„Po zakończeniu II wojny światowej Łódź przeżywała swoje wielkie chwile. Miała szansę, by zostać stolicą Polski. Tak się nie stało, ale tutaj przez trzy powojenne lata autentycznie biło kulturalne serce kraju”
„Artyści ciągle funkcjonują w szarej strefie. Skoro zgadzamy się z tym, że pomagamy rolnikom, przedsiębiorcom, wspieramy duchownych, służby mundurowe, studentów, nianie, to pragnę, abyśmy w ten sam sposób zgodzili się, że kultura również jest ważna”
„Patrzyłem, jak widownia kupuje kolejne konwencje dalekie od parafiańszczyzny. Widz uczył się nowych tematów, nowych spojrzeń”
„To historia o miłości, na którą nie ma miejsca w dzisiejszym świecie, bo jesteśmy zmuszeni funkcjonować w przerażającym tempie, przeciążeni wydarzeniami, bodźcami, informacjami, których nie jesteśmy w stanie sobie uporządkować. Miłość stała się kolejnym bodźcem, na który nie mamy ani czasu, ani siły reagować”
„Jednym z programów, z których jestem najbardziej dumna, jest Teatr za złotówkę, realizowany przez Teatr im. Jaracza w Olsztynie. Dzieci i młodzież z małych miejscowości, także z terenów wykluczonych, mogą przyjeżdżać do teatru. W ubiegłym roku był to Teatr Jaracza, w tym roku dołącza Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu”
„Gdyby osadzić rywalizację Festiwalu Sztuki Aktorskiej w nomenklaturze sportowej, to trzeba byłoby od razu napisać, że zwykłe podium, złożone z trzech stopni, jest stanowczo za małe dla zwycięzców tegorocznego konkursu”
„Sztuka nie musi być optymistyczna, ale prawdziwa i zwracać uwagę na to, co ważne. Nawet jeśli skryta jest pod płaszczykiem baśni o czarodziejskim flecie. Ale proszę się nie martwić, w tym całym galimatiasie świata Plagi jest też promyk nadziei, a daje ją oczywiście miłość”
„Czy rzeczywiście można zignorować całą sferę prywatną odtwórczyni Szimeny, Balladyny, Fedry, Marii Stuart czy Marii Tudor? Nie zadać pytania o relacje między życiem a sztuką? Nie wniknąć w ludzkie doświadczenie, które może być jednym z budulców roli? ”
„Teatr Wielki w Poznaniu konsekwentnie prowadzi proces wzbogacania repertuaru operowego i baletowego o nowe tytuły. W sezonie 25/26, dzięki realizacji programu Zamówienia kompozytorskie, najważniejszym wydarzeniem w tym obszarze była prapremiera opery Dorian Gray Elżbiety Sikory w reżyserii Davida Pountneya i pod muzycznym kierownictwem Jacka Kaspszyka”
„Jeszcze nie otrząsnęliśmy się ze sposobu odbudowywania kultury po pandemii dzięki programowi KPO dla Kultury (...) a już (...) dowiadujemy się o jednej z najważniejszych ustaw dotyczących środowiska artystycznego. Nie, nie – problem tej ustawy nie polega na wprowadzaniu dopłat, a na wizji człowieka, która za nią stoi”
„Historia opowiada o fotografce, która sama staje się ofiarą przemocy. Ważny jest ten moment odwrócenia perspektywy, ale też kwestia traumy i obecności przemocy w społeczeństwie. To interesujące również w kontekście greckiej tragedii, bo spektakl jest w pewnym sensie odbiciem Filokteta Sofoklesa”
„Nieco stanąłem w biegu. Nie robię już 44 przedstawień w ciągu 10 lat (...). Tak, to starość – zwierzał się 81-letni Jerzy Jarocki starszemu o kilka lat Tadeuszowi Różewiczowi”
„Z pozoru rzecz wygląda na prostą. Można przecież bez ryzyka błędu podsumować Piotra Fronczewskiego krótko i kategorycznie – to wielki aktor, trudno powiedzieć, ilu jeszcze mamy tej samej miary. Z drugiej strony władca masowej wyobraźni – Kleks, Franek Kimono, Szpicbródka. Ale im dalej w las, tym trudniej. Tym więcej zagadek”
„Czuliśmy dumę, że Polak pokazał tak niezwykłe, przejmujące kino. A w ogóle być w Cannes to ogromne przeżycie. Nasz film Spiritus Sanctus w reżyserii Michała Toczka dostał się do konkursu głównego filmów krótkometrażowych. Z 3186 filmów nadesłanych w tym roku na konkurs filmów krótkometrażowych wybrano 10. Gram w nim główną rolę”
„6 czerwca 1936 r. urodził się Roman Wilhelmi, który już w szkole teatralnej powtarzał: Kocham siebie w tym zawodzie. Nie kocham teatru ani filmu. Lubię to. Urodziłem się po to, by grać duże rzeczy. Dlatego chcę być aktorem. Trzeba mieć na to siłę i ja ją mam”
„Otwieramy drzwi dla wszystkich. Taka jest nasza idea, żeby włączać wszystkich do dialogu, do przeżywania najwyższej jakości sztuki teatralnej”
„Sienkiewicz w teatrze przestał być pomnikiem, a stał się materiałem do sprawdzenia. Współczesne realizacje nie tyle go wystawiają, co testują: rozbrajają mit, przepisują go na nowe języki albo pokazują jego mechanizmy. Co dziś jeszcze działa w tej literaturze – i dlaczego? ”
„Osobiście nie widzę powodu, by udawać, że te dzieła nie istnieją albo przestać po nie sięgać tylko dlatego, że trwa wojna. Czechow nie czerpie z tego żadnych korzyści, minęło ponad siedemdziesiąt lat od jego śmierci. To po prostu wielka literatura. Oczywiście trzeba być ostrożnym, żeby nie znaleźć się — świadomie lub nie — po niewłaściwej stronie konfliktu”
„W teatrze trzeba iść naprzód, a więc przekraczać granice. Można to robić jednak tylko wtedy, gdy szanuje się ludzi, z którymi się pracuje — i to uważam za najważniejszą zasadę”
„Teatr służy właściwie temu, żeby dostrzec pewne treści i obudzić się. To znaczy, że cały czas podstawia lustro rzeczywistości, aby ona zakrzyknęła: o nie, wcale tacy nie jesteśmy”
„Od trzech dekad aktorstwo daje mi frajdę. Traktuję je jak zabawę. Wchodzę w rolę, pstryk, i wychodzę. Jednak to się nie odbywa bezkarnie”
„Moje życie skupia się na tańcu – mówi Douglas De Oliveira Ferreira, solista baletu Opery Śląskiej. Zachwyca talentem scenicznym i idealną muskulaturą. Do Bytomia przyjechał już jako ukształtowany tancerz – wcześniej był solistą baletu w rodzinnej Brazylii oraz na Florydzie. Mimo to wybrał Operę Śląską – teatr na drugim końcu świata, na innym kontynencie, w Europie Wschodniej”
„Kiedy tworzysz postać, żyjesz jej życiem. I uświadamiasz sobie, jak wiele jest jeszcze do odkrycia. Można je odkrywać na przykład żyjąc życiem przestępcy czy świętego. W tej samej sztuce, podążając tymi samymi śladami, ale wcielając się w różne postaci, dokonuje się innych odkryć”
„Wtedy grałam Ofelię w Hamlecie w reż. Kazimierza Dejmka. Inspirowałam się muzyką Bjórk, sposobem jej oddychania. Teraz mam chęć sprawdzić, czy podobna inspiracja oddechowo-muzyczna może prowadzić Tytanię”
„Folwark zwierzęcy pokazuje, że nie jest łatwo oprzeć się mechanizmom grupowym. Ale jednocześnie możemy się temu przyglądać z pewnego dystansu, przejrzeć się w bohaterach, w ich reakcjach na zmianę”
„Uważam, że w dobie nowych technologii, a zwłaszcza konwergencji mediów i AI, kwestia tantiem stała się jeszcze bardziej wrażliwa i kluczowa dla autorów. Część z nich nie zdaje sobie z tego sprawy, zwłaszcza w przypadku wieloletnich umów, które podpisują z różnymi podmiotami”
„Bogactwo ról, granych od osiemnastego roku życia, reżyserowanie, pedagogika, kierowanie teatrem – to wystarczający materiał na interesującą biografię. Ale w przypadku Łomnickiego dochodzi jeszcze jeden ciekawy wątek: polityczne zaangażowanie, mało zrozumiałe nawet dla jego współczesnych, budzące tym większe zdziwienie dzisiaj”
„Światło służy do kierowania uwagą publiczności — prowadzi wzrok widzów do tego, co chcemy, by zobaczyli i usłyszeli, albo przeciwnie: pozwala ukryć to, co powinno pozostać niewidoczne. Zawsze myślę więc o nim jako o narzędziu, które kieruje także emocjami widzów”
„Od zagrożonych cyfrową pustką i bezdusznością nastolatków, przez dorosłych uwięzionych w toksycznych relacjach, po m.in. osoby w kryzysie bezdomności. Jeśli jakiś warszawski teatr konsekwentnie poszerza także swoją pozasceniczną misję, jest nim właśnie Kamienica. Aż trudno uwierzyć, że tych prospołecznych, prowarszawskich, proludzkich działań nie wspiera ratusz, którego siedziba znajduje się w tak bliskim sąsiedztwie”
„95 lat temu, 31 maja 1931 r., urodził się aktor filmowy i teatralny, reżyser Bogumił Kobiela. Uznawany był za najwybitniejszego aktora tragikomicznego polskiej kinematografii. – Był moją jedyną szkołą aktorską, zawsze będę mu bardzo wdzięczny – powiedział PAP satyryk Jacek Fedorowicz”
„Ewa Błaszczyk, związana przecież z Sopotem od lat (niezliczone recitale w Atelier, przyjaźń z Agnieszką Osiecką), mówiła o aktorstwie jak o wielkiej przygodzie pozwalającej poznać drugiego człowieka. Opowiedzieć o człowieku”
„Niemiecki krytyk Dieter Topp po obejrzeniu Pana Tadeusza na Kraków Fest 2026, Międzynarodowym Festiwalu Monodramu, nazwał wykonawcę, Mateusza Nowaka, królem polskiego monodramu. Porównał jego pozycję w polskim teatrze jednego aktora do pozycji króla monodramu brytyjskiego, którym w jego przekonaniu jest Pip Utton. To coś więcej niż komplement, bo oznacza, że epos Adama Mickiewicza przemówił do krytyka, który nie zna języka polskiego, a mimo to odczuł jego urodę”
„Marilyn ma w sobie coś z Charliego Chaplina i Grety Garbo. To pierwsza w pełni świadoma i autentyczna aktorka od czasów Garbo. Marilyn to kino w czystej postaci – pisał biograf Maurice Zolotow. W poniedziałek przypada 100. rocznica urodzin amerykańskiej artystki”
„Gdy się myśli wyłącznie i tylko o karierze, to pociąg do niej rzeczywiście może odjechać. Jak ma się czas i dystans do tego, co się robi, po dziesięciu latach może się okazać, że człowiek znajdzie się w takim miejscu, o którym nigdy nie przypuszczał, że będzie dla niego dostępne”
„Z dystansem patrzę na nieudane próby reanimacji teatru od strony tekstu, dramaturgii – wydaje mi się, że do tego nie będzie już powrotu. To nie konkursy wypromowały współczesnych dramaturgów, ale ich praca w duetach z reżyserami i reżyserkami. Ta nagradzana dramaturgia współczesna, pozostając częścią literatury, nie inspiruje twórców i twórczyń”
„Czy Melpomena mówi już po śląsku?, jak sam autor konkretyzuje, jest dopiero szkicem, przyczynkiem do monografii o teatrze na Śląsku, ale stawia śmiałą tezę (dziś raczej ową śmiałość uznajemy za oczywiście racjonalną i naturalną), że region stworzył swój własny, podmiotowy teatr i jest on w stanie zagospodarować pola symboliczne i emocjonalne, opowiedzieć Śląsk tak, jak na to zasługuje, dogłębnie i krytycznie”
„Tomaszewski nie zostawił nam po sobie spisanych kodeksów czy wytycznych, np. jak w jedyny i akceptowalny sposób robić słynną pantomimiczną ściankę. Tomaszewski zostawił nam po sobie... wyobraźnię. A dokładnie: sposób pracy z wyobraźnią ruchową i pamięcią ciała”
„To będzie pierwszy sezon, na który mam realny wpływ”
„Z premedytacją nie tworzę haseł, idiomów do kolejnych edycji. Repertuary nie potrzebują motta, potrzebują godnej zawartości. Staram się łapać najnowsze i ważne europejskie premiery”
„Wierzę w metaforę w teatrze. Dosłowności mamy i tak bardzo, bardzo dużo; zwłaszcza dzieciaki mają mało miejsc, gdzie mogą się mierzyć z metaforą. Korzystamy więc z takich środków, które nam taką dżunglę technologiczną sugerują, ale nie nazywamy jej wprost”
„Przede wszystkim, nie myślę o antyku – antykiem. Kiedy podczas zajęć na uczelni albo prób w teatrze analizuję te teksty – naświetlam kontekst historyczny, ale z perspektywy dzisiejszego widza nie ma zbyt dużego sensu skupianie się na tym, co ten tekst znaczył dla publiczności oglądającej jego prapremierowe wystawienie. Nie interesują mnie również truizmy o ponadczasowości tych tekstów”
„Nie mam już wielkich marzeń związanych z rolami. Na tym etapie kariery marzenia są nieco przereklamowane. Staram się jak najlepiej robić to, co potrafię”
„W świecie Christopha krytyka otaczającej nas rzeczywistości niemal zawsze łączy się z głęboką miłością do ludzi, którzy ją tworzą, oraz do samej jej natury. Najpiękniejszą wartością jego spektakli jest nadzieja, z którą nas zostawia”
„Bardzo często jako artyści stajemy na jednej scenie z ludźmi o zupełnie innych poglądach politycznych, religijnych czy odmiennym pochodzeniu kulturowym. Mimo tych różnic potrafimy wspólnie tworzyć dzieło, które staje się dowodem na to, że porozumienie i współpraca są możliwe”
„Niech pan wejdzie panie Wajda, odezwałem się i wtedy oni go wpuścili, a ja poprowadziłem go do sali BHP. I po drodze zapytałem, czy dlatego do zakończenia Człowieka z marmuru wcisnął niemal na siłę – na chama – emblemat naszej stoczni, bo przeczuwał, że stąd wyjdzie impuls, a on potwierdził”
„Tempo, w jakim świat się rozpada, przewyższa tempo, w jakim jesteśmy w stanie go odbudowywać. Pojawiła się we mnie potrzeba poszukania radykalniejszej odpowiedzi. I tutaj z pomocą przychodzi wieszczenie. Wieszcz proponuje radykalne, często pozornie nierealne rozwiązania. I jest silną figurą, która może skupiać wokół siebie ludzi i wytwarzać momenty potrzebne do zmiany”
„Ja do teraz zbieram owoce pracy w telewizji. Nie mam zbyt wygórowanych ambicji, ale fantastyczną rzeczą jest, kiedy stoję na przystanku i nagle ktoś do mnie zagaduje i pyta: czy pan Janicki? Ja potwierdzam, a on zaczyna mówić, że w każdą niedzielę jego rodzina siadała przed telewizorem i oglądała mój program...”
„Na początku pracy nad Uroczystością mieliśmy z Gosią Bogajewską kilka prób improwizowanych. Chodziło o to, żeby złapać to, jak ta rodzina funkcjonuje i jak ci ludzie ze sobą rozmawiają. Improwizacje pomogły też wypełnić pewne luki w scenariuszu”
„Zmarła Alicja Wolska. Aktorka związana przez wiele lat z warszawskim Teatrem Syrena. Potem zaś występująca we własnym teatrze lalkowym prowadzonym w ramach swojej agencji artystycznej Alissa. Dla mnie – także przesympatyczna sąsiadka zarówno z warszawskiego Powiśla (na którym oboje mieszkaliśmy) i miasteczka Brok (gdzie mieliśmy działki)”
„Zawsze uważałem, że granicą wolności w sztuce jest litera prawa: to, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Oczywiście są też granice moralne, ale one są dużo bardziej niejednoznaczne”
„W Operze Bałtyckiej dzisiaj premiera jednej z najznakomitszych oper Richarda Straussa Kawaler srebrnej róży, piękna muzyczna opowieść pełna intryg, zaskakujących zdarzeń, przebieranek, sekretnych schadzek i barwnych postaci przywodząca na myśl mozartowskie Wesele Figara”
„W Bielsku-Białej lalka bywała ciałem, cieniem, traumą, cyfrowym awatarem, potworem, żartem, wspomnieniem i narzędziem oporu. Czasem wystarczał stół i kilka przedmiotów. Czasem potrzebny był dźwig, muzycy zawieszeni nad głowami widzów i całe miasto zamienione w scenę”
„Końcówka obecnego sezonu przynosi kolejne głośne inscenizacje Hamleta (...) Ale Brzyk z Demirskim snują własną, na nowo napisaną historię, luźno inspirowaną Szekspirowskim dramatem. I właśnie ten powrót, ta wariacja na klasycznym motywie wydaje się najciekawsza”
„W tym roku Narodowemu Czytaniu będzie towarzyszyć audiobook. To okazja, aby posłuchać Dziadów w mistrzowskiej interpretacji Mariusza Bonaszewskiego i Doroty Landowskiej”
„Performerki-matki tworzące teatr posiadają unikalny radar wykrywający sztuczność. Ich spektakle pulsują autentyczną miłością i czułością, bo rodzą się z autentycznej relacji. To nie jest kalkulacja rynkowa, lecz chęć opowiedzenia swojemu dziecku świata w bezpieczny, a zarazem fascynujący sposób”
„Myślę, że widzowie chodzą do teatru, bo chcą się rozwijać, czuć się inteligentni i kreatywni. Wielu z nich ma ogromny potencjał, którego na co dzień nie wykorzystują, chcą więc wziąć udział w tej osobliwej grze. Dlatego, kiedy jako aktor czy autor opowiadasz historię, nie możesz traktować ich jak ludzi, którzy nic nie wiedzą albo nie rozumieją — oni są naprawdę inteligentni”
„We Wrocławiu ścieżka wystawy, obejmująca łącznie 71 prac, przekłada ten bogaty aparat pojęciowy na estetyczne przetworzenie odpadów i materiałów zużytych”
„20 maja 1956 roku na scenie przy dzisiejszej ul. Niezłomnych 1e odbyła się premiera operetki Wiktoria i jej huzar. Tak rozpoczęła się historia Teatru Muzycznego w Poznaniu. 70 lat później, czyli 26 maja, zostanie wmurowany kamień węgielny pod nowy budynek instytucji. – To symboliczny akt – mówi Przemysław Kieliszewski, który kieruje teatrem od 13 lat”
„Toto jest wyszydzane, ludzie się z Toto śmieją. Moim zdaniem to jest bardzo współczesne, uniwersalne, bo nie ma znaczenia, czym jest Toto. To mogą być uchodźcy, ludzie z innym kolorem skóry, z inną wiarą, czy nawet z innej opcji politycznej. Trochę w takiej sytuacji się teraz znajdujemy”
„Mój teatr od początku budowany jest wokół różnych subwersji społecznych czy genderowych. Zawsze stoi po stronie grup, które – przez pozycję społeczną bliską wykluczeniu lub zmarginalizowaniu – mają moc podważania zastanych form i struktur otaczającego nas świata”
„Emanowało z niej ciepło i życzliwość. Kochała ludzi – pisał o niej Witold Sadowy. 20 maja 2006 r. zmarła Anna Ciepielewska, aktorka Pasażerki i Matki Joanny od Aniołów; odtwórczyni troskliwych, ciepłych matek, czułych żon i dobrych dusz z sąsiedztwa, w wielu filmach i serialach”
„Spoglądając w stronę nieodległej historii Polski, pytamy, czy hasło wspólnoty w ogóle jeszcze kogoś obchodzi — na czym budować dziś społeczeństwo, skoro pojęcia równości czy sprawiedliwości zostały tak mocno skompromitowane przez coraz bardziej okrutny dla jednostki, nieposkromiony kapitalizm”
„Opowieść Wekslera-Waszkinela toczy się zgodnie z chronologią, istotne są w niej jednak węzły, które protagonista, a raczej ofiara uwikłana w historię, stara się rozwikłać dopiero po latach. Jego przeszłość, zwłaszcza najwcześniejszy jej etap, jest stale obecna i rzutuje na tożsamość, którą narrator z trudem odkrywa i coraz bardziej świadomie konstruuje”
„Cała zabawa w zawodzie tłumacza polega zaiste na tym, by mówić nie swoim głosem. Być może dlatego dostaję na warsztat przeważnie facetów, bo głos mam wysoki, babski, nie do pomylenia, więc muszę, jak Thatcher, sztucznie go obniżać”
„Ich relacja – dwóch mistrzów swojego rzemiosła – z czasem przekształciła się w wielką przyjaźń. Iwaszkiewicz uważał Wajdę za wielkiego artystę i podziwiał za upór w pracy i stale utrzymywanie się przy robocie. Pisał do niego: strasznie mnie wszystko interesuje, co Pan robi”
„To, że mieliśmy do czynienia z aktorką wybitną, obdarzoną intuicją, rzetelną w swoich poszukiwaniach, odważną i oddaną pracy, to oczywiste. I potwierdzają to jej liczne osiągnięcia w teatrze, telewizji, filmie i na estradzie. Ale Celińska była kimś więcej niż tylko aktorką wyśmienitą”
„Nie kupuję do końca tej opowieści o nostalgicznej podróży. To zbyt wygodna etykieta dla koncertu, który w rzeczywistości był czymś znacznie bardziej precyzyjnym i – paradoksalnie – współczesnym”
„Dziś nie mamy jeszcze zniesionych wszystkich barier dostępności w naszych obiektach, a nasz program nie jest w pełni dostępny dla wszystkich. Mamy wciąż wiele do zrobienia, przede wszystkim w zakresie infrastruktury, ale mamy też świadomość, że dostępność jest procesem długofalowym i wdrażanym krok po kroku”
„Kieślowski zajmuje szczególne miejsce w moim osobistym panteonie twórców. Był wspaniałym filmowcem, tworzył głęboko humanistyczne kino”
„Na scenie tworzył Teatr Śmierci, poza nią – bezkompromisowy teatr życia. Postać Kantora znów przyciąga za sprawą wystawy jego prac, którą otwarto w Wenecji. - Także w miejscach, gdzie mieszkał, tworzył niezwykłą atmosferę. Teatr codzienności z wyjątkową scenografią ”
„Spotkanie Piesiewicza i Kieślowskiego zmieniło twórczość reżysera. Popchnęło ją w nową stronę, odpowiadania na potrzeby, które wyłoniły się z powszechnego poczucia niepokoju i chaosu, które w latach 80. w Polsce były silniejsze niż gdzie indziej”
„Pisuar w naszej wersji Hamleta nawiązuje do teorii skapywania, w którą zawzięcie wierzą zwolennicy nieograniczonego wolnego rynku. To naiwna wiara, że najbogatsi będą odprowadzać uczciwie część swoich zysków i że władza nie manipuluje rynkiem dla własnych korzyści”
„Jacek Jabrzyk oficjalnie od września obejmie funkcję dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Jednak od 18 maja będzie pełnił obowiązki szefa tej instytucji. Tak wynika z porozumienia marszałek województwa świętokrzyskiego Renaty Janik z Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Martą Cienkowską”
„Muszą sobie państwo zdać sprawę z tego, że odszedł geniusz”
„Nasza Halka, którą troszeczkę znamy z takiej realistycznej, emocjonalnej wersji, po włosku brzmi bardziej operowo, jest bardziej wystylizowana. Frazy zupełnie inaczej brzmią. Brakuje im polskich spółgłosek, a wiadomo, że amore się śpiewa inaczej niż miłość”
„Gdybym ja miał już szukać jakiegoś hasła, to dla mnie byłoby nim: Teatr, który dotyka. Nie poucza, nie narzuca żadnych rozwiązań, tylko przedstawia możliwości. Nie w jednym przedstawieniu, bo tego się nie da zrobić. Taki teatr próbowałem robić w Narodowym: wpuszczałem i młodych gniewnych, i beton klasyki. Właśnie to mnie rajcowało”
„Teatr, który wyrósł z pasji, dziś współtworzy kulturalną tożsamość Rzeszowa. Przy okazji premiery „Szydła z worka” przyglądamy się fenomenowi Teatru Bo Tak”
„W zagranicznym repertuarze 30. Kontaktu mamy liczne nawiązania do przeszłości tego festiwalu”
„Konieczny zachwyca przede wszystkim barwą głosu – głęboką, nasyconą, a jednocześnie niezwykle plastyczną. Każda fraza była prowadzona z ogromną dbałością o sens i interpretacyjny kierunek, a przy tym z imponującą swobodą”
„Polska prawica, promując kult żołnierzy wyklętych, akcentując znaczenie katolicyzmu i operując imaginarium szlacheckim, marginalizowała pamięci chłopskie, kobiece, mniejszościowe czy lokalne. W tym kontekście polski teatr wykształcił szczególną strategię oporu: nie polegała ona na bezpośredniej negacji oficjalnych opowieści, lecz na ich rozszczelnianiu poprzez wielogłos, performatywne uobecnienie i uwieloznacznienie przeszłości”
„65 lat temu, 13 maja 1961 r. zmarł Gary Cooper – amerykański aktor, jedna z największych gwiazd złotej ery Hollywood. Być może wraz z nim skończyła się pewna Ameryka… Ameryka pogranicza i niewinności, która miała lub uważano, że ma, poczucie granicy między dobrem a złem – pisano w 1961 r. w Corriere della Sera”
„Jestem szczęśliwa, że miałam kontakt z Andrzejem Wajdą. To bardzo duże przeżycie dla aktora, dla artysty. Wielka nauka i wielka pokora”
„Rolami opowiedziała życie wszystkich kobiet trudnych, czasami złośliwych, czasami gruboskórnych, a ostatnie dekady to było wyśpiewywanie nam miłości. Wyśpiewywanie czułości. Wyśpiewywanie sensu”
„Teraz mi się śni, że wykluczają mnie z Comédie-Française. Powracający motyw odrzucenia. Nie potrafię tego wytłumaczyć”
„Dziś Teatr Praska 52 znany jest przede wszystkim z inteligentnych komedii - od klasyki Moliera po współczesne teksty dramatyczne. Jest również siedzibą jedynej w Polsce Krajowej Sceny Komedii dell’Arte, popularyzującej tradycję włoskiego teatru maski, a także sceną odbywającego się co roku Festiwalu Komedii dell’Arte”
„Pogranicza gatunkowe z pewnością fascynują mnie, ale dotyczą one formy przedstawienia. Natomiast gdybym miała tematycznie określić swoją twórczość ostatnich lat to widziałabym w niej tematy dotyczące tożsamości i autokreacji”
„Stasia Celińska była artystką niepowtarzalną, jedyną w swoim rodzaju, wszechstronną, niepodrabialną i wybitną pod każdym względem”
„Zmieniła się rzeczywistość wokół nas – choćby sytuacja kobiet, dziś zupełnie inna niż wtedy, kiedy Bergman pisał swój tekst – dużo więcej mówimy o prawach kobiet i równouprawnieniu. Dlatego w naszej adaptacji niektóre sceny po prostu nie mogły się pojawić – zdezaktualizowały się. Ale emocje i potrzeby w relacjach są te same”
„Czym jest obecnie sztuka aktorska na naszym festiwalu? W kształcie, jaki próbujemy dziś nadać temu wydarzeniu, jest to przyglądanie się sztuce aktorskiej w możliwie najszerszym spektrum pracy na scenie, we wszelkich wariantach związanych z teatrem dramatycznym”
„To, co wywarło na mnie największy wpływ, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem przedstawienie Warlikowskiego, to wrażenie rozdarcia i silne utożsamienie się widowni z tym wrażeniem”
„45 lat temu, 11 maja 1981 r. odbyła się premiera Kotów Andrew Lloyda Webbera – musicalu, który zdobył serca światowej publiczności. Koty mają swój własny charakter i myślę, że był to jeden z głównych powodów ich sukcesu. W odróżnieniu od innych musicali nie są stereotypowe”
„Siedząc w stalinowskiej celi Rybicki miał opowiadać współwięźniom Antygonę Sofoklesa. – Chciałem wytłumaczyć ludziom, którzy nie czytali ani nie słyszeli o Antygonie, że już dawno temu walczono o prawa ludzkie, uniwersalne ”
„20 lat temu, 9 maja 2006 r. zmarł w letnim domu w Wildze Jerzy Ficowski - poeta, odkrywca talentu cygańskiej poetki Papuszy, znawca kultury cygańskiej i żydowskiej, entuzjasta twórczości Brunona Schulza, tłumacz, autor tekstów piosenek”
„Robert Wilson nie uznaje granic ani limitów. Zawsze stara się sięgać po więcej i to właśnie czyni go artystą, którym jest. Mówię o nim w czasie teraźniejszym, ponieważ – mimo tego że niedawno odszedł – wciąż jest artystą niezwykle żywym. Zawsze stara się przekraczać bariery, robić więcej – uważał na przykład, że nawet śmierć nie powinna powstrzymywać jego dzieł. Powiedział więc któregoś dnia: ty po prostu pociągniesz to dalej, i po chwili dodał: zrobisz to po swojemu”
„9 maja 1966 r. telewizja nadała pierwszy odcinek serialu Czterej pancerni i pies. Śpiewana w filmie przez Edmunda Fettinga piosenka Deszcze niespokojnie potargały sad stała się przebojem. Krytycy i historycy wytykali autorom nachalną propagandę i przekłamania, ale przez 60 lat serial miał powodzenie wśród widzów”
„Z doświadczeń innych państw europejskich wynika, że opłata reprograficzna nie wpływa na ceny sprzętu”
„Wersja włoska otwiera natomiast zupełnie inną perspektywę. Pozwala spojrzeć na Halkę bardziej uniwersalnie, bardziej operowo, w sensie międzynarodowym. Dla mnie jako reżysera jest to fascynujące, bo nagle ta sama muzyka zaczyna oddychać trochę inaczej”
„Szafując na lewo i prawo zarzutem ksenofobii, łatwo zapomina się, że jedną ze strategii legitymizacyjnych dyktatury komunistycznej był – tworzony zwłaszcza na potrzeby zagranicznej opinii – obraz pełnego archaicznej przemocy społeczeństwa polskiego, któremu stawiały tamę modernizujące wysiłki władz PRL. Janda i Umer – za Baral – idą jednak jeszcze dalej w oskarżeniu, przywołując słowo faszyzm na oznaczenie moczarowskiego antysemityzmu i kojarząc je z polską ksenofobią, dawną i współczesną”
„Cenię autora Pacyfistów za odwagę, za to, że nie mizdrzy się do nikogo; w jego tekstach odnajduję coś z wnikliwości Zapolskiej i Bałuckiego”
„Daniel Arbaczewski będzie nowym dyrektorem Teatru Baj Pomorski w Toruniu. Ciekawe były okoliczności wygranego przez niego konkursu na to stanowisko”
„To jest opowieść o nas. O społeczeństwie, które potrzebuje barbarzyńców, żeby móc się zdefiniować. Żeby móc powiedzieć: my jesteśmy po tej właściwej stronie. Problem polega na tym, że barbarzyńcy najczęściej nie istnieją, tylko są wytwarzani za pomocą języka, procedur, decyzji administracyjnych i medialnych narracji”
„Sztuka teatru ciągle jednak trwa po stronie człowieka. Z większym lub mniejszym skutkiem kwestionuje systemy społeczne i moralne, polityczne i religijne, pozwala mniej się bać. Systemy stwarzamy przecież sobie sami”
„Należy zauważyć, że w naszym kraju również zajdą zmiany wśród osób prowadzących zespoły baletowe, powiązane z instytucjami operowymi”
„Dla mnie reżyser oprócz spełnienia obowiązku zbudowania spektaklu powinien być osobą, która pomoże aktorowi zrozumieć rolę i wypuszcza go w realia zarysowanego z grubsza świata. Powinien potrafić odpuścić”
„Przedstawienia Teatru Kambak, takie jak „Piękna i Bestia” czy „Przygody z Wyobrażonego Lasu”, nie tylko opowiadają o świecie, ale uczą, jak w nim być — w sposób otwarty na różnorodność, uważny wobec innych, świadomy własnych uczuć i relacji. Model komunikacji oparty jest tu na dialogu, współobecności i empatii. Emocjonalna reakcja widza staje się centralnym elementem przekazu”
„Wydaje mi się, że widać po naszym repertuarze, że stawiamy na autorskie widowiska, które reinterpretują czy to klasykę, czy też interpretują współczesną dramaturgię. Wszystkie te spektakle, tak jak i Słowik, budują komunikat na kilku poziomach”
„To kwestia elementarnej uczciwości. Jeśli korzystamy z pracy twórców, powinniśmy zapewniać im wynagrodzenie ”
„– Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach autentyczność jest czymś bardzo trudnym ”
„Teatr operowy powinien służyć odbiorcom o różnych potrzebach i włączać się w życie miasta”
„Powtarzam często, że w sztuce teatru dwa plus dwa nie równa się cztery. Nie ma tu reakcji chemicznej, w której z góry wiadomo, co z czego wyniknie”
„Moim marzeniem jest dalej się rozwijać i tym samym podnosić prestiż szkoły. Bardzo bym chciała połączyć współpracą szkołę baletową Kuźmina z Państwową Szkołą Baletową, dlatego obecnie stawiam pierwsze kroki w tym kierunku”
„Za mniej niż miesiąc rozpocznie się jubileuszowa, trzydziesta edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontakt w Toruniu. Jestem przekonany, że wydarzenia, które w życiu każdego teatromana odegrało ważną rolę. Zapraszam do mojej osobistej podróży po dawnych dniach i spojrzenia na dziś”
„Jak co miesiąc garść recenzji premier operowych, teatru telewizji i scen dramatycznych. Zapraszam do lektury”
„Ameryka funkcjonuje w opowieści o Hershu jako ziemia obiecana. Ziemia, w której wszystko jest możliwe. Ale to nie jest sztuka o Ameryce. Mówimy o pewnych mechanizmach, o pewnych siłach. Mówimy o człowieku, który doświadcza różnych rzeczy i który sam nie jest do końca dumny z tego, co się wydarzyło w jego życiu”
„Do tej pory pracowałam w teatrze i w filmie tylko jako aktorka i poza swoją rolą, niczym nie musiałam się martwić. Teraz jestem też producentką spektaklu i muszę zadbać o jego promocję i sprzedaż. To cholernie trudne, ale nie poddaję się i powoli uczę się tego”
„To opowieść o toksycznej relacji, która – często mylona z miłością – jest uzależnieniem emocjonalnym. Nie daje nic oprócz niespełnienia, frustracji i zagubienia siebie”
„Czy można się zagubić i zarazem odnaleźć w mitycznym lesie Williama Szekspira, przeniesionym potem do opery Henry'ego Purcella, a dziś w niezwykły sposób wykreowanym na historycznej scenie Teatru Stanisławowskiego?”
„To największy dom Polonii na świecie - mówi PAP prezes Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego (POSK) w Londynie Marcin Kalinowski. W ramach tej instytucji działa wiele inicjatyw kulturalnych, takich jak klub muzyczny i rozgłośnia”
„– Wróg? A wróg! Ale mój, swój, nasz – na własnej krwi wyhodowany!… Płacz, Władek, nie wstydź się. Bo jak prawdziwy chłop płacze, to musi być święto!… – mówił Pawlak. – Koniec świata! – wołał Popiołek. 2 maja 1916 r. urodził się Wacław Kowalski – aktor, który dał życie wieczne tym postaciom”
„Nigdy nie uprawiałem świadomego romansu z krytyką i tego, że artysta wchodzi w jakieś manipulacje wizerunkowe, nawet takie, w jakie wchodził Jerzy Grotowski. Nigdy nie byłem zainteresowany modelowaniem i wymuszaniem własnego wizerunku. Wszyscy moi uczniowie dużo lepiej to robili”
„W dniu Międzynarodowego Dnia Tańca zapraszam do podróży na Litwę. Krainy bliskiej, znanej teatralnie, ale mam poczucie nieodkrytej nadal sztuki baletowej i tańca. Oto kilka refleksji artystycznych z politycznym tłem”
„Nie mam jakiegoś jednego marzenia aktorskiego. Uważam, że to, co najlepsze i to, co wielkie pod względem aktorskim, jeszcze przede mną. Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych”
„Zawsze miałam w sobie dużo odwagi i determinacji, ale nigdy nie planowałam, że będę grała za granicą – nie zabiegałam o to w sposób szczególny. Myślę, że w dużej mierze był to splot różnych okoliczności, ale też efekt decyzji podejmowanych na kolejnych etapach drogi. Z perspektywy czasu widzę w tym pewną logikę”
„Wojna w mojej głowie to międzypokoleniowy spektakl, który mogliśmy zobaczyć w Domu Harcerza. Najstarszy artysta w maju skończy 92 lata, najmłodszy – cztery. Sztuka opowiada o konflikcie – nie tylko tym, który rozgrywa się na świecie, ale także tym, który nosimy w sobie”
„Publiczność się zmienia, wrażliwość, zainteresowania, sposoby patrzenia na świat. Teatr nie może być zakładnikiem czasów, kiedy wmawiano nam, że istnieje jedna definicja teatru, jeden sposób robienia go i jedna możliwa publiczność”
„Ten film w tamtych czasach nie miał prawa powstać, a jednak powstał – mówi PAP Ewa Szykulska. 30 kwietnia 1971 r. o godz. 22.15 w Programie I Telewizji Polskiej pokazano Hydrozagadkę w reżyserii Andrzeja Kondratiuka. Po niej wyemitowano już tylko Program na jutro”
„Reżyserka, aktorka i autorka tekstów Joanna Drozda wraca do podziemi Teatru Polskiego z nową propozycją. „Scandalizza" ma zawierać skandalicznie aktualne treści”
„To co potrafił, mógłby sobie przyswoić tylko w nowojorskim Studio Lee Strasberga i Eli Kazana. Ale idee Actors Studio dotarły do nas znacznie później – przypomniał Andrzej Wajda. 25 kwietnia 1926 r. urodził się Tadeusz Musiał, który – jako Janczar – przeszedł do historii filmu i teatru polskiego”
„Jest ambasadorem kultury polskiej we Francji, jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów. Był jednym z trzech cudzoziemców zaangażowanych do legendarnego zespołu Komedii Francuskiej. 80 lat temu urodził się Andrzej Seweryn – aktor, reżyser, dyrektor Teatru Polskiego im. A. Szyfmana w Warszawie”
„Sto lat temu, 25 kwietnia 1926 r., w mediolańskiej La Scali, odbyła się światowa prapremiera opery Turandot Giacoma Pucciniego. Cała publiczność, głęboko poruszona, wydawała się raczej uczestniczyć w rytuale ku czci narodowego mistrza niż oglądać przedstawienie teatralne - informował Guardian”
„Elżbieta Donimirska, aktorka Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze, z którym związana jest od 1989 roku, obchodzi 40-lecie pracy scenicznej. Dla artystów jest wzorem i wielkim autorytetem. Widzowie nie wyobrażają sobie teatru bez niej. Znajomi podkreślają, że to także wspaniały, wrażliwy i empatyczny człowiek”
„Maria Janion pisała o galernikach wrażliwości, odszczepieńcy należeli wtedy do kanonu teatru, literatury, sztuki. Dzisiaj odszczepieniec traktowany jest jak człowiek, który powinien iść do psychologa i się ogarnąć, a nie chodzić i marudzić”
„Tekst jest swego rodzaju partyturą z wyraźnie zaznaczonymi pauzami. Te pauzy są dla mnie niezwykle ważne, bo stają się momentami wglądu w to, co pozajęzykowe. To właśnie tam pojawiają się pęknięcia, szczeliny w rzeczywistości. Język nagle otwiera się na coś, czego sam nie potrafi w pełni unieść”
„Scenografia tej wystawy została zaaranżowana tak, że czujemy się dosłownie jak w królewskim teatrze XVII w. Wielka gra. Opera Władysława IV to nie tylko ekspozycja – to doświadczenie, które wciąga widza w sam środek barokowego spektaklu. Nareszcie doczekaliśmy się wystawy na miarę Zamku Królewskiego”
„We wprowadzeniu do swego zbioru recenzji teatralnych Łukasz Maciejewski wyznaje, że jest krytykiem szczęśliwym. Takie wyznanie należy do rzadkości, szczerze mówiąc nie spotkałem się z podobną deklaracją nigdy wcześniej ”
„Stanąłem nieco z boku i próbowałem wsłuchać się w tematy, na których szczególnie zależało realizatorkom. Po to, by nie uzurpować sobie prawa do zabierania głosu w pierwszej kolejności”
„Jest jedyna w swoim rodzaju. Opera Król Roger Karola Szymanowskiego do libretta Jarosława Iwaszkiewicza nie mieści się w żadnym nurcie muzycznym, choć ma wpływy wielu z nich. Jest filozoficznie uniwersalna, a jednocześnie bardzo osobista. Muzyka hipnotyzuje, uwodzi, opowiada historię sama, jakby nie potrzebowała libretta. Ono z kolei jednych zachwyca, innych razi młodopolską manierą. W Teatrze Wielkim to arcydzieło opery wyreżyseruje Krzysztof Cicheński. Premiera 24 kwietnia”
„Przyciągają mnie historie, które odsyłają do tego, co kolektywnie zepchnięte w pod- lub nieświadomość. Wiele z nich dotyka traumy transgeneracyjnej i korzysta z epigenetyki przy tworzeniu wielopoziomowych konstrukcji psychologicznych (i dramaturgicznych)”
„Chcę, aby Boska Komedia pozostała wehikułem promującym polski teatr, który udowadnia, że trzeba mieć aspiracje, odważnie mówić o rzeczywistości i stawiać barykady przeciwko nacjonalizmowi i innym negatywnym scenariuszom dla świata”
„Skończyłem 42 lata i pewnego dnia spytałem: Gdzie się podział tamten Jacek Bała? Co się z nim stało? W lustrze widziałem pozbawionego wiary i nadziei szarego człowieka”
„Karol Szymanowski, żeby opowiedzieć o sobie, skomponował operę z tak wielką orkiestrą, że nie mieści się w orkiestronie”
„Karol Suszczyński, dyrektor Teatru Groteska, będzie - jako zwycięzca konkursu – piastował to stanowisko przez kolejne sezony. Nam zdradził, jaki ma plan na nową kadencję i z jakimi bolączkami się zmaga kierowana przez niego scena przy ul. Skarbowej”
„10 lat bluesowych poniedziałków, 10 lat jazzowych czwartków, 10 lat spektakli, wernisaży, koncertów, imprez i spotkań. Tak w skrócie można podsumować dekadę obecności Teatru BOTO w siedzibie przy Placu Jasia Rybaka w Sopocie. Fundacja Teatru BOTO działa jednak znacznie dłużej, bo od 16 lat. Dziś wieczorem artyści zapraszają na wspólne świętowanie 10. Urodzin Teatru BOTO w obecnym miejscu”
„Dwanaście lat w teatrze to zarówno dużo, jak i niewiele. Wystarczająco, by mówić o zjawisku, ale zbyt krótko, by mówić o instytucji. A jednak Klub Komediowy – miejsce wyjątkowe na mapie Warszawy – w tym czasie zdążył wypracować własny język, własną dramaturgię i, co najciekawsze, własny sposób pozostawiania śladu w pamięci widza. Pamięci ulotnej, bo często opartej na improwizacji, a jednocześnie zaskakująco trwałej”
„Społeczność niemiecka, która uciekała z tego miasta, nie jest głównym tematem spektaklu, ale jest to korzeń wszystkiego, co wydarza się w teraźniejszości. Tam jest ukryty kod do tego, kim się stajemy dzisiaj”
„Zawsze robiłem bardzo osobiste spektakle – mówi reżyser Marek Weiss, który zapowiada, że premierą „Falstaffa" w Operze Narodowej i po zrealizowaniu 150 inscenizacji definitywnie żegna się ze sceną”
„Berek jest ekranizacją bestsellerowej powieści Marcina Szczygielskiego wydanej w 2007 roku i zarazem jednego z najpopularniejszych polskich spektakli komediowych ostatnich lat – Berek, czyli upiór w moherze”
„Pochodzący ze Środy Wielkopolskiej Władysław Stoma (1888–1968), aktor teatralny i filmowy, przez 11 sezonów (1927–1938) był dyrektorem Teatru Miejskiego. To wyjątkowo zasłużona postać dla kultury pisanej przez duże K. Jako 32-letni aktor grał w Bydgoszczy już 22 stycznia 1920 r. w Warszawiance. Świetnie spełniał się jako menedżer, reżyser i aktor. Nauczył bydgoszczan chodzić do teatru. Teatrowi dał Stoma sukces artystyczny oraz stabilizację kadrową. Adam Grzymała-Siedlecki nazwał go Padrone Stoma.”
„Ostatni bon vivant, bywalec ogródków, ostatni Warszawiak, który potrafił nosić tużurek, tańczyć walca, robić oko do dam, jeździć wytwornie dorożką – 17 kwietnia 1981 r. zmarł Ludwik Sempoliński, artysta estrady i kabaretu, profesor warszawskiej PWST”
„O ile w dwudziestowiecznym teatrze inteligencji proces jej potwierdzania i weryfikowania zachodził w porozumieniu z publicznością, skutkując odnowieniem poczucia przynależności wszystkich osób uczestniczących do współtworzonej grupy, o tyle w teatrze przełomu stuleci nie tworzy się żadna wspólnota, ale w mocy pozostaje sam głos wypowiadający się w imieniu zbioru pustego”
„Na początku lat 90-tych z pomocą Spielberga pracował nad adaptacją prozy Józefa Conrada. Nostromo miał być kolejnym wielkim epickim dziełem angielskiego reżysera. Produkcja trafiła jednak na wiele trudności. 16 kwietnia 1991 r., na sześć tygodni przed rozpoczęciem zdjęć, David Lean zmarł”
„Tadeusz Kantor (1915-1990). Embalage, Cricotage and Madame Jarema – to wystawa poświęcona relacji i twórczości Tadeusza Kantora i Marii Jaremy – czołowym przedstawicielom światowej awangardy powojennej”
„80 lat kończy w czwartek Maciej Wojtyszko, reżyser teatralny, filmowy i telewizyjny, pisarz, autor sztuk, komiksów, ojciec Bromby. Pracuje właśnie nad nowym spektaklem dla Teatru Telewizji Amerykański przyjaciel Izaaka. Realizacja zdjęć w czerwcu, a premiera – prawdopodobnie jesienią”
„Chcemy opowiadać o braku relacji, o deficytach, o tym, co powoduje, że jedyny sposób na przetrwanie dla nas widzimy w sytuacji, w której musimy sięgnąć po coś, co odpowiednio nas zastymuluje”
„Stanisław Wyspiański przypomniał Łukasińskiego w dziesiątej scenie Nocy Listopadowej – Tak ja tu klejnot mam! – Ja ci pokażę. Prometeusz wasz polski. Ot, wiodą go straże – tymi słowy Wielki Książę Konstanty prezentuje Łukasińskiego generałowi Wincentemu Krasińskiemu.”
„Pracując już nad rolą, prowadziłem dziennik życia Aleksandra Doby. Lubię wracać do dzieciństwa i dorastania bohatera, którym mam bywać. To mi bardzo pomaga, opowiada o potrzebach i pragnieniach”
„Spaceruję po Krakowie w celu znalezienia odpowiedzi na pytania o rolę aktorów teatralnych w dzisiejszym świecie oraz wysłuchania opowieści o tym, jak tym aktorom się w Polsce wiedzie. Wybrałam Kraków z egoizmu – tu mieszkam i lubię go w Polsce najbardziej. Ale też wybrałam go dlatego, że to z krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (PWST, a obecnie AST – Akademia Sztuk Teatralnych) wyszli najwybitniejsi polscy reżyserzy i aktorzy”
„Cechą pierwszą odmienionej Opery Wrocławskiej jest oryginalność repertuarowa. Na najnowszą, kwietniową premierę wybrano powstałą sto lat temu „Juliettę" Bohuslava Martinu, do tej pory jedynie raz wystawioną w Polsce, choć jest uznawana za jedną z najlepszych oper pierwszej połowy XX wieku”
„Nowe wydawnictwo inspirowane spektaklem Nietoperz czyli dwoistość to nie tylko zapis teatralnej propozycji, ale przede wszystkim poetycka podróż przez twórczość Joanny Kulmowej. Artyści Teatru Witkacego w Zakopanem udowadniają, że jej teksty wciąż brzmią świeżo, zaskakująco i przejmująco”
„Jednak biografia Sieradzińskiej pokazuje coś więcej niż tylko sceniczną legendę. W kręgu Baker pojawiają się nazwiska definiujące kulturę XX wieku: Pablo Picasso, Le Corbusier, Frida Kahlo, Maurice Chevalier czy Charlie Chaplin. Ich obecność nie jest jednak jedynie ozdobą narracji – raczej potwierdzeniem, że Baker była częścią artystycznego fermentu swojej epoki i jednym z najbardziej wyrazistych symboli tamtego czasu”
„Ukrainiec, zwolennik rosyjskiego imperializmu, jak nikt opisał absurdy i mrok Rosji, całe życie zmagał się z depresją, wiele razy palił swoje rękopisy, zagłodził się na śmierć w fazie religijnej obsesji. Miał w sobie coś z Jokera, komediowość skrywała mrok”
„Publiczność nie jest abstrakcyjną kategorią statystyczną. To konkretni ludzie z konkretnymi przyzwyczajeniami, potrzebami i ograniczeniami. Jeśli instytucje kultury chcą z nimi rozmawiać – muszą najpierw spróbować ich poznać”
„Monografię Teatru Wielkiego w Poznaniu wydało pod koniec ubiegłego roku Wydawnictwo Miejskie Posnania. Opowieść Zenona Pałata i Małgorzaty Arentowskiej nawet dla czytelnika niebędącego koneserem sztuki operowej będzie interesująca”
„Dane mi było zaprzyjaźnić się z wielką aktorką i bliżej ją poznać. Mieszkanie Oli Zawieruszanki było – w czasach przaśnego PRL-u azylem, odskocznią, przybytkiem piękna, w którym rozbrzmiewały melodie jej ukochanej pozytywki (leku na całe zło)”
„Szalone nożyczki w Teatrze Bagatela to jeden z największych teatralnych fenomenów w Polsce. Komedia kryminalna, w której publiczność staje się współuczestnikiem śledztwa, od premiery 1 kwietnia 2006 roku nie traci popularności”
„Nauczyłem się pewnej filozofii głoszącej, że najważniejszym elementem teatru jest widz. Oznacza to dialog z widzem i nieustanny kontakt z publicznością”
„Gdyby chcieć wskazać na jakąś postać biblijną, którą zdawał się rozumieć najlepiej i która mu była najbliższa, z całą pewnością byłby nią Hiob – pisał o nim Antoni Libera”
„Kategorycznie przeciwstawiam się poglądowi, że likwidacja pracowni teatralnych rozwiązuje problemy organizacyjne i produkcyjne w teatrze, wprowadza nową jakość i jest przyszłością teatru. Także myślenie o teatrze wyłącznie przez pryzmat jednej instytucji jest zbyt łatwym uogólnieniem”
„Największą popularność przyniosły jej role, które do dziś pozostają ważnymi punktami w historii polskiej telewizji i kina rozrywkowego. Wymienia się tu przede wszystkim kreację Edyty Lausch w serialu „Stawka większa niż życie” oraz postać por. Krystyny Gromowicz w komedii „Rzeczpospolita babska””
„Szklarski stworzył jedną z najpełniejszych w polskiej literaturze opowieści o rdzennych mieszkańcach Ameryki. To historia Dakotów – ich kultury, wierzeń, tragedii i walki o przetrwanie. W centrum tej opowieści stoi Przebiegły Wąż, a później jego syn, wojownik o imieniu… Żółty Kamień. I tu pojawia się niezwykła zbieżność: Żółty Kamień to po angielsku Yellowstone. Imię, które dziś kojarzymy z serialem Sheridana, Szklarski nadał swojemu bohaterowi już w latach 70. XX wieku”
„W wydanej w 2019 roku książce Demokracja. Przedstawienia Joanna Krakowska opisuje historię teatru publicznego w Polsce po roku 1989. Przygląda się jej z subiektywnej perspektywy, warunkowanej przez kilka wydarzeń, które uznała za ważne: symptomatyczne dla wskazanego okresu i dla samego teatru”
„W Łodzi spełniałem się nie tylko jako aktor, ale też jako człowiek, który chce przez teatr wyrażać swoje poglądy na różne sprawy”
„Pewnie to jedne z najpiękniejszych moich dni, bo wreszcie Teatr Żydowski znajdzie dom. Myślę, że zrobimy wszystko, żeby nasz teatr na Woli miał swoją duszę”
„Pandemia COVID-19 zatrzymała kulturę, ale nie na długo. Projekty dofinansowane z Krajowego Planu Odbudowy pokazują, że instytucje kultury, organizacje pozarządowe i przedsiębiorstwa w całej Polsce wyszły z kryzysu, stawiając na cyfryzację, działania społeczne i zrównoważony rozwój”
„W 2023 r. Teatr zamieszkał na Błesznie, a pierwszą wyprodukowaną na swoim propozycją było Umrzeć ze śmiechu Paula Elliotta. Współpracy z Nowym ponownie podjął się Tomasz Man. Trzy przyjaciółki na śmierć i życie grają w nim etatowe aktorki Teatru im. Mickiewicza – Iwona Chołuj, Marta Honzatko i Agnieszka Łopacka. Młode pokolenie reprezentują zaś wspomniani Kajdanowicz i Berendt (występujący zamiennie z Michałem Kaszakiem). Kultowa komedia w tym wydaniu szybko podbiła serca publiczności.”
„W teatrze bywają spotkania, które po latach pozostają w pamięci z zadziwiającą wyrazistością. Nie zawsze są to wielkie premiery czy wydarzenia zapisane w historii sceny. Czasem wystarczy moment rozmowy w teatralnym korytarzu, charakterystyczny śmiech albo głos, który natychmiast rozpoznaje się bez patrzenia. Tak zapamiętałem Hankę Bielicką – artystkę, którą miałem okazję poznać, gdy na zaproszenie Andrzeja Marii Marczewskiego przyjechała do Teatru Polskiego w Bydgoszczy, by zagrać tytułową rolę w Moralności pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej”
„Wielowymiarowy świat polsko-niemieckiego pogranicza, jaki wykreował w Pulverkopf Edward Pasewicz, czyni tę powieść jednym z najciekawszych zjawisk w polskiej literaturze ostatnich lat. Teraz na scenę przenosi ją Katarzyna Kalwat”
„Łucja z Lammermooru nie jest z natury opowieścią neapolitańską. Jej dramat wyrasta ze szkockiego świata Waltera Scotta, a jednak poetyka, którą operuje – linia wokalna, dramaturgia, nawiązanie do bel canta – jest nierozerwalnie związana z kulturą Neapolu”
„Choć zaczęła od teatru, rozpoznawalność przyniosło jej kino. Początkowo wydawało się, że zostanie aktorką komediową, bo świetnie wypadła w Lejdis i Testosteronie. Dopiero Różyczka sprawiła, że dostrzeżono jej dramatyczny talent. Potwierdziła go potem w Sztuce kochania, wcielając się w seksualną rewolucjonistkę doby PRL-u – Michalinę Wisłocką. Że tematyka ta jest jej bliska, przypomniała ostatnio występem w erotyku Heaven In Hell”
„Pamiętam opiekuńczość Hasa, jego delikatność. Ale kiedy dostałam propozycję tej roli, chciałam ją odrzucić. Wydała mi się zbyt erotyczna, zbyt wyuzdana, a ja nie lubię takich ról i grania scen erotycznych. Nawet polecałam reżyserowi inną aktorkę. W końcu jednak Has mnie przekonał. Dał mi wolną rękę, która pozwoliła mi pokazać wyuzdanie Adeli w krzywym zwierciadle, w tonie groteski, a nie magazynu erotycznego”
„W teatrze nie było mnie przez dziesięć lat. Dopiero od zeszłego roku, od mojego udziału w spektaklu Prestiż, jestem w nim bardziej aktywna”
„O tym, że tak znane postacie ekranu jak Janusz Gajos, Wirgiliusz Gryń, Łukasz Simlat, Michał Czernecki czy Jan Kiepura są związane z Zagłębiem Dąbrowskim, większość już wie. Ale są też takie osoby, których nazwisko, pochodzenie lub zasługi są mniej znane, a bez których kultowe produkcje kinowe wyglądałyby inaczej lub nie powstałyby wcale. Przedstawiamy pięcioro z nich”
„Ostatnie lata upłynęły w polskim szkolnictwie teatralnym pod hasłem zmian etycznych. Dużo było rozmów o narzędziach, wprowadzania regulaminów, funkcji i szumnych zapowiedzi. Kilka karier stanęło pod znakiem zapytania, kilka nazwisk wypłynęło na nowej, zmiennej fali. Rozliczeniom towarzyszył szum medialny, powstały dwie książki – jedna szybko (2022), druga późno, kilka lat po fali, bez dwóch rozdziałów, bo te zablokował sąd”