Gniew bogów wzburzył wody wokół sceny cudownego Amfiteatru w Łazienkach Królewskich w Warszawie. „Idomeneo” Wolfganga Amadeusza Mozarta Polskiej Opery Królewskiej to przewrotna finta reżysera Marka Weissa. Gorzki i perfidny kaprys twórcy sprawia, że morską bestią jest tu caryca Katarzyna, Idamante gra kobieta – i nie jest to rola spodenkowa (sic!), a na spektakl przychodzi sam król Stanisław August Poniatowski – pisze Sylwia Krasnodębska w „Gazecie Polskiej Codziennie”.
Tytuł oryginalny
Mozart z carycą Katarzyną w Łazienkach Królewskich
Źródło:
„Gazeta Polska Codziennie” nr 141