Logo
Magazyn

Od miłości do pracy po kult Marii Janion

9.07.2026, 19:01 Wersja do druku

Rozmowa o premierach sezonu 2026/27 z zespołem programowym TR Warszawa: Anką Herbut, Pawłem Kulką i Justyną Lipko-Konieczną. 

„Bardzo długa i powolna katastrofa tramwaju nr 26” / fot. Adrian Lach / mat. teatru

Ostatni sezon upłynął w TR Warszawa pod hasłem „na głos”. Jakie hasło będzie towarzyszyć nadchodzącemu sezonowi?

ANKA HERBUT: Hasło sezonu 2026/27 to „Strumienie miłości”.Odnosi się ono do filmu Johna Cassavetesa o tym samym tytule. Jego bohaterka, Sarah, grana przez Genę Rowlands, wypowiada słowa: „Miłość to strumień. Nigdy się nie kończy”. Mówi to w stanie przeciążenia miłością, której nie potrafi zatrzymać ani wygasić. Można ten obraz czytać jako przepływ różnych intensywności i relacji, które nie układają się w żaden zamknięty, stabilny model. Film stawia jednak pytania nie tylko o to, co dzieje się, kiedy mamy za dużo miłości, ale i o to, co dzieje się, kiedy nam jej brak lub kiedy boimy się ją przyjąć. Twórcy_czynie premier, które zobaczymy w nadchodzącym sezonie poszukują odpowiedzi na podobne pytania i przyglądają się różnym modelom, różnym „strumieniom” miłości, ich dynamice, intensywności – miłości romantycznej, rodzicielskiej, miłości do autorytetu, do pracy, miłości, przypominającej tę platoniczną, ale tak naprawdę wymykającej się definicjom.

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: Warto dodać, że każdy z naszych spektakli w przyszłym sezonie operuje również napięciem między realnością a fikcją, bazuje na faktach lub wydarzeniach, które uznajemy za fakty. To zaproszenia do spotkań z doświadczeniami innych osób, które w jakiś sposób opierają się na tym, co rzeczywiste, co przeżyte.

Pierwszą premierą sezonu będzie 10. debiut TR Warszawa Bardzo długa i powolna katastrofa Tramwaju numer 26”. Pokaz pracy w procesie tego spektaklu widzieliśmy już w czerwcu.

PAWEŁ KULKA: Debiut Julii Nowak, do którego próby rozpoczęły się w poprzednim sezonie, będzie miał premierę 11 września. Jeśli spojrzeć na ten spektakl w kontekście hasła sezonu, opowiada on o miłości do pracy, która może okazać się autodestrukcyjna i toksyczna. Jak głosi tytuł książki Sarah Jaffe „Your work will not love you back” – praca nie odwdzięczy Ci się miłością. Spektakl, do którego tekst napisała sama reżyserka, to wielogłosowa opowieść o pracy w epoce nieustającej produktywności. Jest w niej humor, ironiczna lekkość i egzystencjalny ciężar. Do tego świetne role Izy Dudziak, Michała Jana Mellera, Oli Popławskiej, Mirka Zbrojewicza i Filipa Zaręby.

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: Sezon 2026/27 otwieramy także książką „Debiut TR” (premiera 13 września), która jest swoistym podsumowaniem projektu. Oddajemy w niej głos wszystkim dziesięciu osobom, które dotychczas debiutowały w TR Warszawa. To publikacja adresowana zarówno do osób, które jeszcze kontynuują naukę na kierunkach reżyserskich oraz aktorskich, jak i do młodego pokolenia ludzi teatru, które ma już pewne doświadczenia i poprzez swoje praktyki chce zmieniać środowisko teatralne i sprawiać, że będzie ono stabilniejsze oraz bezpieczniejsze.

Love Me Tender” (20 listopada 2026)spektakl w reżyserii Wojtka Rodaka jak sam tytuł wskazuje wprost odnosi się do miłości. Jakim jej aspektom się przygląda? 

ANKA HERBUT: „Love Me Tender” to sceniczna adaptacja powieści francuskiej pisarki Constance Debré, która wchodzi w skład autofikcyjnej trylogii autorki. Książka porusza kwestie miłości nie tyle romantycznej, co miłości po demontażu romantycznego mitu oraz miłości rodzicielskiej. Książka jest właśnie tłumaczona na język polski przez wydawnictwo Ha!Art. Bohaterka – prawniczka z dobrze usytuowanej rodziny z francuskiej klasy wyższej – odkrywa swoją queerową tożsamość i wchodzi w relacje lesbijskie z kolejnymi partnerkami. W wyniku sprawy rozwodowej mąż ogranicza jej kontakt z dzieckiem. Na jednej szali stoi więc trwanie przy swoich wyborach i odnalezionej tożsamości, na drugiej najwyższa cena jaką musi zapłacić za wierność sobie, czyli utrata kontaktu z dzieckiem. Autorka zadaje sobie pytania: czy można być matką bez dziecka? Czy miłość może być wolna od przemocy posiadania drugiej osoby? Czy uczucie do dziecka może mieć swoją metę, czy jest strumieniem, który nigdy się nie kończy? 

W nadchodzącym sezonie zobaczymy jeszcze jedną adaptację powieści – „Skruchę” Elizy Clark w reżyserii Gosi Wdowik (premiera 19 lutego 2027). To książka operująca formatem true crime, autorka pisząc ją korzystała z materiałów opisujących prawdziwe zbrodnie. 

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: Zgadza się, ale Clark podchodzi do tego formatu w sposób krytyczny i jesteśmy bardzo ciekawi_e, w jaki sposób zostanie to zrealizowane na poziomie formy teatralnej. 

PAWEŁ KULKA: Książka opowiada o tragicznym finale nastoletniej przemocy rówieśniczej, do którego doszło w dniu referendum brexitowego w 2016 roku. Informacja o nim jednak nie przebiła się do prasy bo cała Wielka Brytania żyła czym innym. Wydarzenia są po latach rekonstruowane przez dziennikarza śledczego, który wracając do tej sprawy, próbuje przywrócić blask swojej karierze. Jesteśmy więc w dwóch przestrzeniach czasowych – ówczesnej i współczesnej. Osoby, wówczas nastoletnie, są już pełnoletnie. Słuchamy relacji dorosłych sprawczyń, ich rodziców i rodziny ofiary, do których docieramy wraz z dziennikarzem. 

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: Wracając do hasła sezonu – ten spektakl bada, co się dzieje, kiedy w różnych grupach społecznych, z różnych względów pojawia się deficyt miłości (także rodzicielskiej). W jaki sposób i do jakiego stopnia możemy uchwycić te procesy, które dotyczą młodych osób, nieprzygotowanych na pewien kaliber życiowych doświadczeń? Clark tak naprawdę nie definiuje w prosty, stereotypowy sposób winnych i ofiary. Jest to powieść wielowymiarowa, która pozwala spojrzeć szerzej na różne mechanizmy wiążące się z deficytem uważności, troski i miłości, ale też czasu potrzebnego na to, żeby budować relacje, co finalnie doprowadza do dramatu.

Kto w sezonie 2026/27 zadebiutuje na deskach TR Warszawa?

ANKA HERBUT: Tegoroczną debiutantką jest Weronika Zajkowska, która przygotowuje spektakl pt. „Anna: Nie umrę z miłości”, którego premiera odbędzie się 16 kwietnia 2027. Jak zaznacza w opisie reżyserka, będzie to opowieść o bohaterce, którą znamy i o losach, o których gdzieś już słyszeliśmy. Ma dom, męża, dzieci i jest filarem rodziny. Jednocześnie w dzienniku zapisuje płomienne listy do “najmilszego ukochanego”, z których można wyczytać skrywaną pomiędzy wierszami tajemnicę. Trudno powiedzieć, czy to uczucie platoniczne, czy może rodzaj miłości, który nie został jeszcze zdefiniowany. Nie wiemy, czy to miłość spełniona, czy niespełniona, ponieważ nie możemy określić, na co była obliczona. Jedno jest pewne – to miłość, której wszyscy się boją. Anna została w pewien sposób wykorzystana, gdy była potrzebna, i porzucona, gdy nie była już przydatna. Ale w przeciwieństwie do swojej imienniczki z kart Tołstoja nie rzuci się pod pociąg, nie pozwoli odebrać sobie siły do samostanowienia, co więcej sama zadba o to, aby nie zostać wymazaną z kart historii.

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: Punktem wyjścia dla scenariusza jest powieść „Anna Karenina” Lwa Tołstoja. Wspólnie z twórcami_czyniami będziemy się przyglądać, czym jest formuła melodramatu i wpisana w nią miłość romantyczna – choć, jak powiedziała Anka, w przypadku Anny, bohaterki spektaklu to miłość, którą trudno ująć w ramy.

Sezon zamknie spektakl Zakon Marii” (premiera 18 czerwca 2027) w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego – poznaliśmy już Annę, kim jest zatem tajemnicza Maria? 

PAWEŁ KULKA: To ostatnia premiera sezonu, do której scenariusz jeszcze nie powstał, więc wiemy o niej najmniej. Bohaterką spektaklu jest Maria Janion i środowisko skupione wokół niej – wyznawczynie i wyznawcy kultu autorki „Gorączki romantycznej”. Tematem będzie także kult, którym Maria otacza “galerników wrażliwości”, duchy, upiory, fantazmaty, całe imaginarium z różnych epok i gatunków, nie tylko tych z obszaru literatury wysokiej, lecz także z popkultury. Będzie więc gęsto i absolutnie nie na serio. Marię Janion zagra Maria Maj, aktorka, wokół której talentu i charyzmy zgromadził się już osobny zakon. 

Jakie wydarzenia dodatkowe, poza premierami zobaczymy w nadchodzącym sezonie, kto będzie ich kuratorem_ką?

ANKA HERBUT: Za nurt kuratorski w nadchodzącym sezonie będzie odpowiadał Mateusz Szymanówka, kurator tańca w berlińskim Sophiensæle i dyrektor artystyczny festiwalu Tanztage Berlin. Hasło przewodnie nurtu to „Jak dostroić ciało”. Zobaczymy dwa pokazy spektaklu Ewy Dziarnowskiej „This resting, patience” (6, 7 października 2026), który spotkał się już z bardzo entuzjastycznym przyjęciem na Santarcangelo Festival we Włoszech, na Kunstenfestivaldesarts w Brukseli oraz podczas tegorocznego Malta Festival w Poznaniu. Jest to trwające trzy godziny doświadczenie choreograficzne, otwierające nas na cielesność, pragnienie bliskości i czerpanie przyjemności z bycia, które nie służy produkowaniu czegokolwiek ani osiąganiu żadnego celu. W ramach tego nurtu zobaczymy także spektakl „Batty Bwoy Haralda Beharie, norwesko-jamajskiego tancerza i choreografa, którego twórczość nie była dotąd prezentowana w Polsce. Jego solo to performans odzyskiwania własnego ciała i pożądania oraz opowieść o tym, jak to, co zostało napiętnowane jako „obce” i „potworne”, może stać się źródłem siły i przyjemności (17 marca 2027).

JUSTYNA LIPKO-KONIECZNA: W sezonie 2026/2027 kontynuujemy także działania w ramach projektu „TISZ TR 2024-2026”. Wraz z Technikum Architektoniczno-Budowlanym im. Stanisława Noakowskiego w Warszawie zbliżamy się do finału twórczych działań. 3 października na scenie TR Warszawa odbędzie się premiera spektaklu z udziałem młodzieży pt. „Dryf” w reżyserii Katarzyny Minkowskiej. To kolejny spektakl partycypacyjny realizowany w ramach programu, który zostanie włączony w nasze działania repertuarowe. Spektakl bazuje na spotkaniach, rozmowach i warsztatach realizowanych w ramach procesu projektowego, których punktem wyjścia są refleksje na temat przyszłości i budowania nowego świata opartego na nadziei.

PAWEŁ KULKA: Ja natomiast chciałbym dodać, że w nadchodzącym sezonie kontynuujemy współpracę z Patrykiem Różyckim, który będzie autorem obrazów stanowiących bazę dla naszych plakatów oraz rysunków do comiesięcznych repertuarów. 

W minionym sezonie w TR Warszawa oglądaliśmy Proces Pelicot” w reżyserii Milo Raua oraz Power Play”, australijskiej reżyserki Samary Hersch. Czy podobne współprace z zagranicznymi twórcami_czyniami są planowane w nadchodzącym sezonie?

PAWEŁ KULKA: Rozpoczynamy pracę z rumuńskim reżyserem filmowym Radu Jude, autorem m.in. filmu „Nie spodziewajcie się zbyt wiele po końcu świata, który w te wakacje przez trzy tygodnie będzie pracował z zespołem aktorskim TR Warszawa, tworząc materiał filmowy będący punktem wyjścia do dalszej pracy w kolejnych sezonach.

——————————————————————————————————

PREMIERY:

BARDZO DŁUGA I POWOLNA KATASTROFA TRAMWAJU NR 26
Julia Nowak / Karolina Szczypek
premiera: 11 września 2026

DRYF 
Katarzyna Minkowska / młodzież z Technikum Architektoniczno-Budowlanym im. Stanisława Noakowskiego w Warszawie
premiera: 3 października 2026

LOVE ME TENDER
Constance Debré / Wojtek Rodak / Iga Gańczarczyk
premiera: 20 listopada 2026

SKRUCHA
Eliza Clark / Gosia Wdowik / Robert Bolesto
premiera: 19 lutego 2027

ANNA: NIE UMRĘ Z MIŁOŚCI 
Weronika Zajkowska / Paweł Słomiński
premiera: 16 kwietnia 2027

ZAKON MARII
Cezary Tomaszewski / Anka Herbut
premiera: 18 czerwca 2027

NURT KURATORSKI MATEUSZA SZYMANÓWKI: 
JAK DOSTROIĆ CIAŁO

THIS RESTING, PATIENCE
chor. Ewa Dziarnowska
6, 7 października 2026

BATTY BWOY
chor. Harald Beharie
17 marca 2027

Źródło:

Materiał nadesłany

Wątki tematyczne

Sprawdź także