„Doświadczenie dyrekcji upewniło mnie, że niezależność artystyczna w publicznej instytucji kultury to szkodliwy mit. Ludziom się wydaje, że walka polityczna rozgrywa się na scenie, tymczasem ona już dawno rozegrała się na zapleczu”
„W październiku pożegnamy się ze Śmiercią i dziewczyną, potem z Kurą na plecach, a następnie z kolejnymi tytułami, co zostanie rozłożone na półtora roku. Co symboliczne, zamknę teatr w momencie, w którym osiągniemy piętnastolecie działalności”
„Jest paradoksem mojego zawodowego losu, że dziś jestem kojarzony bardziej z recenzjami filmowymi niż ze sztukami”
„Z roku na rok rozrasta się program, liczba zaangażowanych instytucji i gwiazd, które w czerwcu odwiedzają Częstochowę”
„W jubileuszowym sezonie 2025/26 – obchodziliśmy XXX-lecie istnienia ADiT-u – poprosiłam o relacje indywidualne naszych agentów, dzięki którym sezon był bardzo intensywny. Podzielę się jednak na wstępie kilkoma ogólnymi informacjami z własnej perspektywy”
„Wolni Kupałowcy. Teatr narodowy na wygnaniu Iriny Lappo to książka, którą można i należy czytać z różnych perspektyw. Najbardziej oczywista – to spojrzenie na nią jako na kronikarski zapis białoruskiego życia teatralnego po 2020 roku”
„Trudno mi wskazać premierę filmową z ostatnich lat, która wywołałaby tak duże poruszenie jak Odyseja Christophera Nolana. Nic dziwnego, mówimy o fundamentalnym dla kultury Zachodu tekście i o adaptacji, której kampanię marketingową od początku napędzały kontrowersje – w większości naciągane i biorące się z niekończącej się wojny kulturowej”
„Ważne jest, by rozwijać się artystycznie, ale i utrzymać dobre relacje w rodzinie, by w szacunku i miłości wychować dzieci, co jest trudne i wcale nieoczywiste – to dewiza Les Femmes Opera: Emilii Osowskiej, Natalii Krajewskiej-Kitowskiej i Joanny Sobowiec-Jamioł. Zespół świętuje w tym roku 15 urodziny”
„Szczególnie zależy nam na docieraniu z kulturą wysoką do mniejszych miejscowości, gdzie dostęp do opery czy dużych koncertów symfonicznych siłą rzeczy jest mniejszy. Tyle że nie chcemy przywozić tam „produktu zastępczego”, jakiegoś uproszczonego programu na wyjazd. Chcemy zrobić wydarzenie, dla którego Dobra i właśnie te ruiny są właściwym miejscem”
„Czy aktor ma prawo mówić własnym głosem, kiedy schodzi ze sceny? O wolności słowa, prawie artysty do obywatelskiej opinii i o tym, dlaczego aktor nie przestaje być obywatelem tylko dlatego, że jest aktorem”
„Kiedy w pierwszym roku uruchamialiśmy niektóre produkcje, usłyszałem, że będę ekskomunikowany. Ze smutkiem konstatuję, że nadal nie jestem. Publiczność oczekuje oprócz rozrywki również poważnej rozmowy. I budowania przestrzeni, która wychodzi poza polaryzację, ogarniającą już chyba wszystkie sfery życia publicznego”
„Chcę odwoływać się do wartości, ale forma musi być nowoczesna. Mnie to rajcuje. „Gen wolności” to performans, forma trochę koncertowa, mam nadzieję, że pozwalająca wyjść poza bańkę ludzi zainteresowanych martyrologią”
„Wspieranie współczesnej dramaturgii białoruskiej nie powinno być dzisiaj postrzegane wyłącznie jako gest solidarności z twórcami i twórczyniami funkcjonującymi w warunkach represji. To inwestycja w różnorodność europejskiej kultury oraz w jej zdolność do rozpoznawania nowych form przemocy politycznej”
„Julian Tuwim nazwał go Homerem warszawskiej ulicy i warszawskiego Jęzora. Nigdy nie używał słów wulgarnych, które dziś są publicznie powszechne, nawet w ustach luminarzy świata kultury i polityki”
„Dwudziestolecie festiwalu prowokuje właśnie do takiego namysłu. Kuratorzy stają przed niełatwym zadaniem: jak świętować, nie popadając w egzaltację i samozadowolenie? ”
„To był bardzo dobry przegląd polskiego teatru. Dzień świstaka pt. Hamlet okazał się zaskakującą podróżą. Na zakończenie obejrzeliśmy Hamleta z Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hubnera w adaptacji i reżyserii 26-letniego Kamila Kozy Białaszka”
„Komisja konkursowa, po przeprowadzeniu postępowania konkursowego, nie wyłoniła kandydata, który spełnił oczekiwania Komisji w zakresie całościowej wizji funkcjonowania i rozwoju Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze i który dawałby najlepszą gwarancję skutecznego kierowania, zarządzania instytucją kultury oraz realizacji celów statutowych”
„To, co się działo w ostatnim roku, było dla mnie dziwne, szkodliwe dla mnie i innych osób. Prawo, na podstawie którego funkcjonują instytucje kultury, nie jest doskonałe, skoro mogą się dziać takie rzeczy. Coś nie gra w systemie”
„W Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie w ramach stałej ekspozycji prezentowana jest interaktywna instalacja reżysera Krystiana Lupy Live Factory 2, zbudowana na bazie scenografii do jego sztuki Factory 2 z 2008 roku, której koncepcja nawiązuje do warholowskiej pracowni”
„Choć strategie młodych reżyserów są różne, łączy ich kilka wyraźnych cech: koncentracja na doświadczeniu jednostkowym, zainteresowanie przemocą i cielesnością, odchodzenie od klasycznej dramaturgii oraz budowanie wyraźnych, rozpoznawalnych estetyk”
„Na planie do obowiązków charakteryzatorki należało pilnowanie, aby aktor wyglądał perfekcyjnie, tak jak wymagał tego scenariusz. Stało się za kamerą i śledziło każdy ruch. Przed każdym ujęciem była generalna poprawka”
„Na miejskich placach i skwerach można było spotkać nie tylko artystów czerpiących z bogatej tradycji teatru jarmarcznego: kuglarzy, akrobatów i szczudlarzy, ale i tancerzy oraz aktorów dramatycznych.”
„Biografia aktora czy aktorki jest zawsze próbą zmierzenia się z paradoksem. Z jednej strony ma przybliżyć człowieka, z drugiej – uświadamia, jak wiele pozostaje poza zasięgiem dokumentów, wywiadów i cudzych wspomnień. Marta Górna w książce „Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie” świadomie podejmuje to ryzyko ”
„Kultowy serial wraca po dekadzie, widzowie nie mogą się już doczekać premierowego odcinka nowej serii. Hadziuk, czyli znakomity śląski aktor, Bogdan Kalus zapewnia, że widzowie się nie zawiodą, a scenariusz jest świetny. Zapewnia, że nie zabraknie tak uwielbianej ławeczki, w zmienionym przez życie, ale doborowym składzie”
„7 sierpnia 1991 roku zmarła Kalina Jędrusik – aktorka, symbol seksu, ale przede wszystkim kolorowy ptak, który wyróżniał się w peerelowskiej szarzyźnie. Kiedy kolorowy ptak wyleci z klatki, zostanie natychmiast zadziobany przez szare – mówiła o sobie artystka”
„Teatr nie potrzebuje zgodności poglądów, lecz uczciwego sporu. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamiast dyskutować z argumentami, podważa się prawo krytyka do ich formułowania ”
„Na ulicy w Hajnówce mieszkańcy zatrzymują mnie i dziękują za Wertep. I proszą, żebyśmy opiekowali się Hajnówką, opiekowali się nimi! To są dla mnie fantastyczne zaskoczenia poziomem akceptacji tego, co robimy tu artystycznie”
„Jest pierwszej marki opowiadaczem, narratorem, świetnym prozaikiem – pisał o nim Paweł Huelle. 5 sierpnia 1931 roku urodził się Janusz Majewski, reżyser i scenarzysta – twórca m.in. C.K. Dezerterów, Zaklętych rewirów i Lekcji martwego języka – a także pisarz”
„Aleksandra Konieczna ma na koncie ponad sto ról, trzy Orły i kreacje, które zapisały się w historii polskiego kina”
„Przez dwa miesiące śpiewała w słynnej paryskiej Olimpii, dostała propozycję przedłużenia tego kontraktu – ale jej nie przyjęła”
„Inscenizacja arcydramatu w Narodowym nie zaskakuje. Englert nie lubi błyskotek i udziwnień, jest jednym z ostatnich obrońców rzemiosła i szacunku dla autora”
„1 sierpnia 1944 roku wśród tysięcy mieszkańców Warszawy, którzy odpowiedzieli na rozkaz rozpoczęcia Powstania, znaleźli się również aktorzy i aktorki. Jedni walczyli w oddziałach Armii Krajowej, inni pełnili służbę jako łączniczki i sanitariuszki”
„Trzydziesta edycja Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego okazała się czymś więcej niż jubileuszem jednej z najważniejszych imprez teatralnych w Polsce. Była próbą uchwycenia momentu, w którym współczesny teatr ponownie definiuje swoją relację z Szekspirem”
„Dramaty Havla to literackie laboratoria, w których pisarz przeprowadza eksperymentalne doświadczenia społeczno-psychologiczne z wykreowanymi przez siebie systemami autokratycznymi lub autorytarnymi”
„Pożegnanie z kolejną z bohaterek moich Aktorek. Mieszkała z Andrzejem Kondratiukiem na Ochocie wtedy jeszcze. Mieszkanie, gołębie, chleb z solą, masło, wino. Jeszcze wszystko było dobrze. I pamięć Pani Igi i złość na tę pamięć, że wcale nie chce dobrych rzeczy, tylko jakoś to koślawo idzie, źle, nie tak”
„Sezon urlopowy sprzyja nie tylko wypoczynkowi, ale i poznawaniu nowych miejsc związanych z historią, ze specyfiką odwiedzanych miejsc”
„Kiedy myślę o Pinie Bausch, nie przychodzą mi do głowy daty ani kolejne premiery. Pamiętam przede wszystkim obrazy. Ludzi zagubionych pośród krzeseł. Mokrą scenę, po której poruszają się ostrożnie, jakby każdy krok mógł zmienić ich los. Kobiety i mężczyzn próbujących odnaleźć się w świecie pełnym pragnień, lęków i wzajemnych nieporozumień”
„Myślę, że widzowie czują tę radość, że robię to, co robię, i że nie uciekam przed kontaktem. Nauczyłem się, że jeśli ktoś biegnie za mną ulicą i woła proszę pana!, to się zatrzymuję, nawet gdy się śpieszę”
„Twórcy i twórczynie tego nurtu w mniej lub bardziej uproszczony sposób podporządkowują logikę przedstawienia logice terapii psychoterapeutycznej – jej porządkowi, dynamice i językowi, co prowadzi do przekształcenia sceny w bezpieczną przestrzeń quasi-terapeutyczną”
„Andrzej Kondratiuk nie zrobiłby swoich ostatnich filmów, gdyby nie było przy nim Igi”
„Jasne, że w teatrach najważniejsze są spektakle i takich, które warto przywołać, było w tym sezonie wiele. Jednak mam poczucie, że to nie tworzenie rankingów, który z teatrów miał lepszy czy gorszy okres, jest dziś decydujące”
„Wielkie nazwiska mają to do siebie, że łatwo stają się głównym tematem wieczoru. Publiczność przychodzi dla gwiazdy, media piszą o gwieździe, a muzyka bywa jedynie pretekstem. Tymczasem po koncercie Lang Langa na Centralnym Placu Muzyki wracałem z przekonaniem, że wydarzyło się coś odwrotnego. Chiński pianista nie zawładnął Beethovenem. Pozwolił przemówić jego muzyce”
„Wiem, że wciąż odrabiam postawione sobie na początku tej zabawy zadania domowe – przez, okazuje się, dwie dekady! – jeżdżąc, szukając, oglądając, podpatrując i przywożąc, co tylko się uda Państwu zaprezentować. Patrząc na tegoroczną edycję zakładam, że Państwa szalone tańce z Panoramą na starcie i dwa pełne Teatry Muzyczne na finale, są jakimś probierzem tego, że Państwa ta zabawa wciąż interesuje”
„Maja Rybicka i Jakub Matwiejczyk - odtwórcy tytułowych ról w musicalu Piękna i Bestia – ostatniej premierze sezonu – u progu urlopu rozmawiali z członkami Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru. Spotkanie odbyło się na Scenie Kameralnej im. Jana Skotnickiego”
„Wydaje mi się, że komediowość – i nie mówię o farsach, które są komedią omyłek – osiąga się poprzez kontekst, w jakim funkcjonują bohaterowie. Tak konstruujemy nasz spektakl”
„Iliada i Odyseja opowiadają o problemie, który w czasach Homera był bardzo ważny i który znowu takim się staje. A chodzi o niebezpieczeństwa wiążące się z funkcjonowaniem w społeczności ludzi równych w zetknięciu z ambicjami jednostek, które wyrastają ponad innych”
„Tango Jarockiego w Teatrze Narodowym to jeden z tych spektakli, po których wychodzi się z przekonaniem, że klasyka nie potrzebuje uwspółcześniania na siłę. Wystarczy dobrze usłyszeć autora. Mrożek napisał dramat o buncie, który bardzo łatwo może przerodzić się w nową formę zniewolenia. Trudno oprzeć się wrażeniu, że kolejne pokolenia wciąż odnajdują w nim własne doświadczenia”
„Nieczęsto zdarza się, by koncertowe wykonanie opery wywoływało emocje porównywalne z pełnowymiarowym spektaklem scenicznym. Tymczasem niedzielna Tosca Giacoma Pucciniego, wykonana na Placu Centralnym u stóp Pałacu Kultury i Nauki w ramach festiwalu Centralny Plac Muzyki, udowodniła, że o sile opery decydują przede wszystkim muzyka i artyści”
„3 sierpnia w Muzeum Powstania Warszawskiego odbędzie się premiera spektaklu Było niegorąco w reżyserii Aleksandry Bielewicz. Lista przedstawień teatralnych, które do tej pory wpisane były w obchody zrywu z 1944 r., jest długa i, niestety, w wielu przypadkach skandaliczna. Jak będzie tym razem?”
„Są aktorzy, których pamięta się przede wszystkim z jednej wielkiej roli. Są też tacy, których obecność na scenie staje się gwarancją jakości, niezależnie od tego, czy powierzono im rolę pierwszoplanową, czy pozornie epizodyczną. Do tej drugiej grupy bez wątpienia należy Maria Ciunelis, obchodząca dziś [28 czerwca 2026 roku – przyp. redakcji e-teatr.pl] urodziny aktorka Teatru Ateneum”
„Początkowo planowałam, że Elżbietę Batory zagra Tilda Swinton. Isabelle Huppert miała jej partnerować, jednak okazało się, że bardziej interesuje ją postać krwawej hrabiny. To dość nietypowa dla niej kreacja”
„Gran Partita, Serenada B-dur, to przykład mozartowskiej powściągliwości i lekkości połączonych z ogólną logiką oraz proporcjonalnością konstrukcji. Dzięki niej Amfiteatr w warszawskich Łazienkach Królewskich rozbrzmiewa prawdziwą poezją, która intensywne uczucia zamyka w formalne, najczystsze rymy i rytmy”
„Obejrzałem przez ten rok niestety niewiele przedstawień, tylko 169 (nie wszystkie w całości, bo nie zawsze dało się zdzierżyć, ale - jak wychodzę w połowie to nie piszę połowicznej recenzji, nie piszę wcale), z najgłośniejszych premier - nie udało mi się zobaczyć katowickiego i krakowskiego Hamleta, nie załapałem się też na Moralność pani Dulskiej w TN i – na ogólnie chwalonego Eksa w Ateneum ”
„Gniew bogów wzburzył wody wokół sceny cudownego Amfiteatru w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Idomeneo Wolfganga Amadeusza Mozarta Polskiej Opery Królewskiej to przewrotna finta reżysera Marka Weissa”
„Zgodnie z maksymą dyrektora Jarosława Gajewskiego klasyka mówi więcej niż współczesność, Karolina Labahua przyrządziła jedną z najlepszych komedii Fredry – bez uwspółcześniających ekscesów, w tradycyjnych kostiumach Aleksandry Redy, jako rewię gagów słownych i nieporozumień”
„Odwrócił się i głośno powiedział: obiecuję panu, młody człowieku, że zrobię taki film - wspominał Mirosław Waga, stoczniowiec, który zamówił u Andrzeja Wajdy Człowieka z żelaza. 27 lipca 1981 r. odbyła się polska premiera filmu Andrzeja Wajdy, nagrodzonego dwa miesiące wcześniej Złotą Palmą”
„Najdłuższa scena w kraju, mnóstwo schodów, przysceniczne labirynty i ponad pół wieku tymczasowości. Zanim Teatr Współczesny w Szczecinie na dobre spakuje walizki i przeniesie się do nowoczesnego gmachu na Łasztowni, zajrzeliśmy z kamerą do dotychczasowej siedziby i jej miejsc, gdzie zwykły widz nigdy nie dociera”
„Powstał spektakl dyrektorski dubeltowy, udział dyrektorów skromny jak w Klerze i królewski (obaj zagrali królów). Poklikałem, poszperałem i nie znalazłem bardziej dyrektorskiego Hamleta na świecie. Polak potrafi, hej!”
„Media społecznościowe są dla mnie jedynie punktem wyjścia do tej opowieści. Znacznie bardziej fascynują mnie mechanizmy, które wpływają na nasze codzienne wybory, relacje i sposób postrzegania samych siebie”
„Mamy kobietę i jej samochód. Konkretnie trzydziestoletnią kobietę i jej trzydziestoletni samochód. Kobieta właśnie wkracza w dorosłość, właśnie się żegna ze swoją dziecinnością. Samochód z kolei jest już w takim wieku, że tak naprawdę idzie na złom, to już jest jego finisz”