EN


W labiryncie obcej konwencji

Od czasu rozbratu z polskim światkiem operowym Warlikowski wyreżyserował ponad dwadzieścia przedstawień w najbardziej prestiżowych instytucjach muzycznych Europy. Jego inscenizacje wciąż są witane rzęsistymi brawami przemieszanymi ze wściekłym buczeniem

pisze Dorota Kozińska

Moje małe inferno

Gdyby istniały infernalne kręgi aktorskie, jeden z nich nazywałby się Potrzeba Nieustannej Adoracji lub krąg Wiecznej Frustracji. Wszyscy (większość z nas?) musielibyśmy przez nie przejść, wszyscy byśmy tam chociaż na chwile utknęli

felieton Dominiki Kluźniak

Pozostałe numery

Nr 27: Romantyzm 2022

czytaj Czytaj więcej

Nr 26: Punkty za pochodzenie
albo o wstydzie

czytaj Czytaj więcej

Nr 25: Koniec i początek

czytaj Czytaj więcej

Nr 23: INNY

czytaj Czytaj więcej

Nr 22: Królowa

czytaj Czytaj więcej

Nr 21: Teatr śmierci / śmierć w teatrze

czytaj Czytaj więcej

Nr 20: Wina i (nie)pamięć

czytaj Czytaj więcej

Nr 19: Peter Brook

czytaj Czytaj więcej

Nr 18: TR Warszawa
– koniec czy początek?

czytaj Czytaj więcej

Nr 17: O młodości

czytaj Czytaj więcej

Nr 16: O krytyce

czytaj Czytaj więcej

nr 14/15: Jerzy Trela

czytaj Czytaj więcej

nr 12/13: Cancel Russian Culture

czytaj Czytaj więcej

nr 11: Imagine

czytaj Czytaj więcej

nr 10: O śmiechu

czytaj Czytaj więcej

nr 9: Dzień matki

czytaj Czytaj więcej

nr 8:
Teatr gwiazd – teatr obywateli

czytaj Czytaj więcej

nr 7:

UA – ТУТ

czytaj Czytaj więcej

Nr 6: PRL – nostalgia i resentyment?

czytaj Czytaj więcej

Nr 5: Travesti. Kostiumy płci

czytaj Czytaj więcej

Nr 4: Dyrektor teatru

czytaj Czytaj więcej

Nr 3: ŁOM

czytaj Czytaj więcej

Nr 2: MARCIN CZARNIK

czytaj Czytaj więcej

Nr 1: A więc wojna!

czytaj Czytaj więcej