Inne aktualności
- Łódź. W Teatrze Nowym premiera „Siódmego wtajemniczenia” Edmunda Niziurskiego 21.04.2026 17:51
-
Warszawa. Pokaz spektaklu „Lithopedion” – Otwarta Scena IT
21.04.2026 17:30
- Sosnowiec. Współczesny „Hamlet” na podwójne pożegnanie w Teatrze Zagłębia 21.04.2026 16:13
- Warszawa. „Był sobie Polak Polak Polak i Diabeł” Pawła Demirskiego – słuchowisko na żywo w Teatrze STUDIO i na antenie Programu 1 Polskiego Radia 21.04.2026 15:46
-
Warszawa. „Galera” w ramach Otwartej Sceny IT
21.04.2026 15:34
- Lublin. Za miesiąc premiera w Teatrze Andersena 21.04.2026 15:23
- Białystok. Audycje muzyczne, musical i spektakl wśród propozycji dla dzieci w OiFP 21.04.2026 15:06
- Warszawa. Premiera „Przed wschodem / przed zachodem” Teatru WARSawy – w maju 21.04.2026 14:59
- Warszawa. Pokaz spektaklu „W pogoni za…” w Teatrze Tańca Zawirowania 21.04.2026 14:29
- Kielce. W Teatrze Żeromskiego ruszyły próby do „Księżyca nad Buffalo” 21.04.2026 14:22
- Warszawa. Majówka w wielkim stylu: poczuj magię rewii w sercu stolicy 21.04.2026 13:42
- Zielona Góra/Kargowa. W maju 12 (15) Kozzi Film Festiwal. Festiwal Filmu, Teatru i Książki 21.04.2026 13:28
- Warszawa. Dzień Ziemi z Teatrem Sztuka Ciała 21.04.2026 13:11
-
Radom. Jarosław Rabenda wygrał konkurs na dyrektora Teatru Powszechnego
21.04.2026 13:07
Swobodna, niepodległa partyjnym przekazom dnia wyobraźnia stanowi dla Glińskiego, Czarnka czy Nowak zagrożenie. Dla prawicy bowiem teatr ma o tyle sens, o ile nie wtrąca się w świat.
Oto polskiej rewolucji kulturalnej odcinek kolejny (i z pewnością nie ostatni): małopolska kurator oświaty Barbara Nowak zapłonęła świętym oburzeniem z powodu wystawianych w Teatrze im. Słowackiego „Dziadów" w reżyserii Mai Kleczewskiej. Zapłonęła, ponieważ dzieją się tam sprawy niebezpieczne i wywrotowe: Konrad jest kobietą, reżyserka splotła Mickiewicza z Marszem Niepodległości, Strajkiem Kobiet i paradami równości, obrzędy odprawiane są przez prawicowych hunwejbinów. Nic dziwnego, że Barbara Nowak bije na trwogę.
Barbara Nowak odradza
Nie pierwszy raz krakowski teatr staje się solą w oku władzy. Wystarczy przypomnieć Stary Teatr i los znienawidzonego przez prawicę Jana Klaty. Minister kultury wolał zgodzić się na pogrążenie narodowej sceny w marazmie niż pozwolić znakomitemu reżyserowi na drugą kadencję. W 2016 r. przed prokuraturą w sprawie satyrycznego spektaklu „Neomonachomachia" zeznawali Bronisław Maj i Jerzy Zoń. Po doniesieniu prawicowców prokuratura sprawdzała, czy spektakl obraził uczucia religijne i patriotyczne.