Inne aktualności
- Kielce. Premiera spektaklu „Profesor” w Teatrze im. Stefana Żeromskiego 14.04.2026 21:24
- Kraków. Teatro Español w Madrycie. Wystawa w Instytucie Cervantesa 14.04.2026 16:44
-
Kraków. Teatr Variete przygotował pierwszy autorski musical – „Czarownice”
14.04.2026 16:04
-
Gardzienice. Zaproszenie na maraton teatralny
14.04.2026 15:41
- Warszawa. ECM Warsaw Festival 2026 w maju w Nowym Teatrze 14.04.2026 15:30
-
Białystok. Tegoroczne Dni Sztuki Współczesnej pod hasłem radykalnej empatii
14.04.2026 15:15
- Bielsko-Biała. Mazolewski / Dorociński. Witkacy. Kompozycje Astronomiczne 14.04.2026 15:14
- USA. Ponad tysiąc gwiazd kina opublikowało list sprzeciwiający się fuzji Warner Bros. Discovery i Paramount 14.04.2026 15:03
-
Będzin. Rozpoczęła się 4. edycja festiwalu „Klasyka Od-Nowa”
14.04.2026 14:36
- Białystok. „Halka” po włosku po raz pierwszy w historii. Światowa premiera w OiFP 14.04.2026 14:20
- Wsola. Literatura według... Krystyny Dąbrowskiej 14.04.2026 13:44
-
Łódź. Twój stary telefon może zagrać w teatrze. Pinokio stworzy scenografię z elektrośmieci
14.04.2026 13:24
-
Warszawa. Zamknięty konkurs na koncepcję i realizację Wystawy krajów i regionów PQ 2027 i sekcja PQ 60
14.04.2026 13:05
-
Lublin. Bitwa o literaturę w Teatrze Starym. Ciao, Goethe! / Jacek Cygan / Wojtek Szot / PJM
14.04.2026 12:45
Na Scenie 20, nowej przestrzeni Teatru Ateneum, trwają próby do spektaklu "Ława przysięgłych" Ivana Klimy w reż. Jakuba Krofty. Premiera odbędzie się 24 października, kolejne spektakle planowane są na 25, 27, 28 i 29 października.
Sprawa na pozór wydaje się prosta. Oto sądowa ława przysięgłych, złożona ze zwykłych ludzi od sklepikarki po fryzjera, ma orzec, czy pewien obywatel zamordował swoją narzeczoną czy nie zamordował. Okoliczności wskazują, że raczej nie, i że zrobił to całkiem ktoś inny. Problem w tym, że sąd, dla którego pracuje ława przysięgłych, jest trochę dziwny. Zdaje się oczekiwać, że ława wyda werdykt nie mający się nijak do rzeczywistości, i robi wszystko, żeby tak właśnie się stało. W związku z czym sprawa zaczyna się wikłać i plątać, zmierzając w stronę horroru i absurdu.
Ta czarna komedia napisana została w latach 60. przez znanego czeskiego pisarza i dramaturga, ale że była niecenzuralna, bo demaskowała niecne praktyki sądowe czasów komunizmu, miała kłopoty z przebiciem się na deski sceniczne. Tymczasem okazuje się, że zdumiewająco pasuje także do naszych czasów… Polską prapremierę przygotowują rodacy Ivana Klimy, czeski reżyser Jakub Krofta i scenograf Jan Štepanek.