Inne aktualności
- Warszawa. Letnia promocja na spektakle Teatru Nowe Formy 03.07.2026 18:20
-
Mazowieckie. Możdżer, Zaryan, Kleszcz oraz wybitni artyści i pisarze spotkają się w Czarnolesie podczas 4. Festiwalu Sztuki CARPE DIEM. Poezja. Teatr. Filozofia. Jazz
03.07.2026 18:04
- Warszawa. „Komediowe wakacje z Teatrem Scena Współczesna”. Letni cykl spektakli powraca do stolicy 03.07.2026 17:04
- Kraków. Spektakl koprodukowany przez Boską Komedię na Festiwalu w Awinionie 03.07.2026 16:29
- Białystok. „Metamorfozy Lalek” z prestiżowym znakiem jakości EFFE! 03.07.2026 16:08
-
Gorzów Wlkp. Scena Letnia Teatru Osterwy rozpoczęła działalność
03.07.2026 15:50
-
Tarnów. 30. Festiwal Komedii Talia z mocnym początkiem sprzedaży
03.07.2026 15:12
- Śląskie. Festiwal Pieśni Dziadowskiej, Lirników i Opowiadaczy w Koźle 03.07.2026 14:52
- Świdnica. 28. Festiwal Teatru Otwartego 03.07.2026 14:45
- Kraj. Paweł Demirski jednym ze scenarzystów serialu „Lalka” 03.07.2026 14:42
- Radziejowice. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Łódzkiej zagra koncert w ramach XVII Letniego Festiwalu im. Jerzego Waldorffa 03.07.2026 14:32
-
Supraśl. Rusza Festiwal „Między Wierszami"
03.07.2026 13:56
- Regietów. Spotkania z Operą. Wybrzmi „Zemsta nietoperza" 03.07.2026 13:27
- Tarnów. Festiwal Teatrów Ulicznych nie tylko w Krakowie 03.07.2026 12:50
„Gdyby Rosja została założona przez Annę Achmatową, gdyby Mandelsztam był prawodawcą, a Stalin tylko marginesową postacią w zagubionym gruzińskim eposie”.
Nieodżałowany Adam Zagajewski pisał te słowa gdzieś w połowie lat 80. Gdyby teraz pisał taki wiersz, pewnie znalazłby miejsce dla Putina. Pytanie, czy wykreśliłby Annę Achmatową. Poetkę, której męża zamordowali czekiści, a syna przez wiele lat więzili w łagrach. A czy wykreśliłby Mandelsztama, który zmarł z wycieńczenia w drodze do łagru na Kołymie? Wysłano go tam za napisanie wiersza o Stalinie na osobisty rozkaz tego ostatniego. I właściwie dlaczego Adam Zagajewski miałby tych wielkich poetów wykreślać? Bo byli Rosjanami? Doprawdy trudno w tym się dopatrzyć jakiejś logiki.
Skąd pomysł, żeby odwoływać premierę „Borysa Godunowa” w Teatrze Wielkim? Przecież jego twórca nie żyje od ponad 100 lat!
Ale pytanie bynajmniej nie jest abstrakcyjne, bo antyrosyjskie wzmożenie prowokuje wiele zachowań dyskusyjnych. Można zrozumieć, że festiwale filmowe nie chcą produkcji finansowanych przez rosyjski rząd, ale co np. zrobić z filmem Kiriłła Sieriebriennikowa? Wybitnego reżysera prześladowanego przez reżim Putina, którego „Gorączkę” chciał wprowadzić do kin Gutek Film. Co począć z produkcjami, których twórcy działają wbrew władzy i systemowi? Niektórzy polscy organizatorzy festiwali (Nowe Horyzonty i Millennium Docs Against Gravity) zachowali zdrowy rozsądek, inni (np. Warszawski Festiwal Filmowy czy Kino na Granicy) nie bawili się w subtelności i podziękowali wszystkim Rosjanom.