Inne aktualności
- Radom. W przyszły weekend premiera „Dzieci z Bullerbyn” w Teatrze Powszechnym 17.04.2026 10:49
- Kalisz. Po urodzinach Wojciecha Bogusławskiego 17.04.2026 10:28
- Kraków. „305 zgub podstawowych”, czyli opowieść o życiu w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży 17.04.2026 10:21
- Toruń. Lalki wracają do Baja Pomorskiego. Sprawiła to „Śpiąca Królewna" 17.04.2026 09:32
- Nowy Sącz. Teatr Tej Ziemi świętuje swoje pierwsze urodziny 17.04.2026 09:12
- Kielce. Jutro w Teatrze Żeromskiego premiera spektaklu o chemiku, który stworzył narkotykowe imperium 17.04.2026 08:56
- Sopot. Izabela Trojanowska gościem „Rozmów pod Sceną” w Operze Leśnej 17.04.2026 08:45
-
Warszawa. Maciej Jaszczyński: „Jubileusz" opowiada o tym, jak możemy manipulować historią
17.04.2026 08:41
- Elbląg. Za tydzień premiera „Tożsamości Pana El” w Teatrze Sewruka 17.04.2026 08:30
-
Wrocław. Majowa prapremiera w Teatrze Polskim w Podziemiu. „Słońce. Powietrze. Popiół” w reż. Katarzyny Kalwat
17.04.2026 08:22
- Kraków. Krakowskie Biuro Festiwalowe włącza się w obchody roku Andrzeja Wajdy 17.04.2026 08:09
- Warszawa. Król Władysław IV i jego teatr na wystawie na Zamku Królewskim 16.04.2026 17:38
-
Gdańsk. Warszawski prolog 30. Międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego
16.04.2026 15:53
- Warszawa. „La Luce” – nowy album Simone Kermes i Warszawskiej Opery Kameralnej. Premierowy koncert w stolicy 16.04.2026 15:25
Kilka dni temu, 14 stycznia, zmarła jedna z najlepszych warszawskich krawcowych teatralnych, pani Grażyna Szczecińska. Miała 72 lata. Coraz częściej odchodzą znakomici przedstawiciele tych trudnych zawodów, ludzie reprezentujący najwyższe arkana profesjonalnych umiejętności - wspomina Dorota Kołodyńska, scenograf.
Pani Grażyna całe swoje życie zawodowe związana była z teatrem. Absolwentka specjalistycznego Technikum Odzieżowego na ul. Kazimierzowskiej w Warszawie, od połowy lat 60. przez ponad 20 lat pracowała dla Teatru Narodowego. Jako etatowa krawcowa zespołu pracowni zdobywała tam cenne umiejętności warsztatowe pod okiem doświadczonych w fachu mistrzyń reprezentujących przedwojenny jeszcze etos pracy, stopniowo osiągając coraz wyższą pozycję zawodową.
Na początku lat 90. pani Grażyna Szczecińska została kierowniczką pracowni krawieckiej damskiej w warszawskim Teatrze Studio, współtworząc doskonały w owym czasie zespół techniczny tego teatru. Chciałabym w tym miejscu przywołać również postać pana Ireneusza Sołtysiaka, niezapomnianego modelatora Teatru Studio, oryginała i pasjonata. We wspomnieniach wielu scenografów współdziałanie z Nim było naprawdę inspirujące. Pan Irek zmarł na serce kilka lat temu, w sile wieku. To kolejna osobowość twórcza, której nie da się zastąpić.
W ostatnich latach Pani Grażyna związana była z warszawskim Teatrem Roma, gdzie pełniła odpowiedzialne funkcje kierownicze, znakomicie prowadząc prace nad powstawaniem kostiumów przygotowywanych dla ogromnych produkcji musicalowych.
Jako człowiek wyjątkowej kultury, obdarzona dużym autorytetem i ujmującą osobowością była wsparciem dla zespołu i współpracujących z Nią kostiumografów. W pełni rozumiała specyfikę zawodu kostiumografa - realizowała twórczo, ze smakiem i wyczuciem stylu najtrudniejsze projekty. Jej umiejętności to prawdziwy kunszt zawodowy.
Pani Grażyna Szczecińska należała do rzadkiej już dziś grupy rzemieślników-artystów teatralnych, nie będących tylko wykonawcami ale świadomie współtworzących spektakl teatralny.