23.11.2020, 11:23 Wersja do druku

Białystok. Po miażdżącym audycie dyrektorka Opery i Filharmonii Podlaskiej ma odejść

Inne aktualności

Wszystko wskazuje, że Ewa Iżykowska-Lipińska nie będzie już szefową Opery i Filharmonii Podlaskiej. Miało się to stać po miażdżącym dla niej audycie w tej instytucji. Taką informację przekazali nieoficjalnie pracownicy tej instytucji oraz były marszałek podlaski, a obecnie radny opozycyjnego klubu KO w sejmiku podlaskim Jarosław Dworzański.

Na Facebooku w niedzielę (22 listopada) po południu Jarosław Dworzański napisał: „Zatroskany z wiadomych względów o przyszłość flagowej instytucji naszej regionalnej kultury ze zdziwieniem przyjąłem informację, że misja Pani Dyrektor dobiegła końca. Był krótko ale burzliwie”.
Po wypadku artystki

Dworzański dodał: „Tą nominacją wyrządzono młodej, walczącej o swoją pozycję w świecie kultury instytucji wielką krzywdę (samej zainteresowanej zresztą też). Aby być wirtuozem dyrektorem nie wystarczy być wirtuozem... artystą. A tak na marginesie Panie Marszałku... Tanajewskiego [chodzi o poprzedniego dyrektora OiFP Damiana Tanajewskiego – red.] nie trzeba było ruszać; znał się na tej robocie, nie zamykał się przed ludźmi i znakomicie sobie radził...”.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Białystok. Po miażdżącym audycie dyrektorka Opery i Filharmonii Podlaskiej ma odejść

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Białystok online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Maciej Chołodowski

Data:

23.11.2020