„Kolejny wieczór kawalerski, czyli na gorącym uczynku” Robina Hawdona w reż. Macieja Kowalewskiego z Prismedia, pokaz w Karpaczu. Pisze Piotr Grosman w Teatrze dla Wszystkich.
Inne aktualności
- Warszawa. Wiesław Myśliwski spoczął na Powązkach Wojskowych 17.04.2026 17:32
- Warszawa. „Prawda” w reżyserii Wojciecha Malajkata już w kwietniu na scenie Małej Warszawy 17.04.2026 16:18
- Warszawa. Plenerowy projekt „Młodzi” – otwarty nabór uczestników 17.04.2026 16:10
- Warszawa. Warsztaty Variété 21 z Maciejem „Gąsiem” Gośniowskim 17.04.2026 16:06
- Gdańsk. „Metropolis. Refleksje z naszych czasów” – taneczna premiera w Operze Bałtyckiej 17.04.2026 14:26
- Gdańsk. Muzeum II Wojny Światowej zaprasza na monodram „Welewetka. Jak znikają Kaszuby” 17.04.2026 14:07
- Bielsk Podlaski. Ruszyła rekrutacja na XIII Ogólnopolski Festiwal Sztuk Komediowych Teatrów Amatorskich DECHA 17.04.2026 13:35
- Warszawa. Spektakl „Shame On You!” ze Szwajcarii w Teatrze Druga Strefa 17.04.2026 13:28
- Szczecin. Zakończył się III Szczeciński Festiwal Bonhoeffera ŚLADY 17.04.2026 13:24
- Gniezno. W Teatrze Fredry już wkrótce premiera „Zemsty” 17.04.2026 12:30
- Warszawa. „Pic na wodę” – sztuka Teatru Spektaklove w Studio Buffo 17.04.2026 12:14
- Warszawa. Bajki na Scenie Młodego Widza 17.04.2026 11:30
- Kraj. Familijny spektakl „Piekło-niebo” w Teatrze Telewizji 17.04.2026 11:23
- Warszawa. Bank Pekao S.A. Mecenasem Teatru Wielkiego - Opery Narodowej oraz Partnerem Akademii Operowej 17.04.2026 11:21
W sobotni (12 października) wieczór na Scenie Teatralnej w Hotelu Gołębiewski w Karpaczu widzowie obejrzeli farsę „Kolejny wieczór kawalerski, czyli na gorącym uczynku” („A Night in Provence. Stage Fright”) autorstwa Robina Hawdona w przekładzie Elżbiety Woźniak i reżyserii Macieja Kowalewskiego w wykonaniu Prismedia w Kole w Scenie Relax w Warszawie.
Oto opowieść z zaskakującymi zwrotami akcji Robina Hawdona (rocznik 1939),cenionego i szanowanego autora angielskich komedii i fars, takich jak „Prezent urodzinowy”, „Weekend z R.” („A Surfeit of Lovers”), „Wieczór kawalerski” czy „Ślub doskonały”. Dwóch przyjaciół, prawników – Daniel (Sebastian Cybulski) i Jeremy (Rafał Mohr) – pod pretekstem prowadzenia biznesu wynajmuje ekskluzywny londyński apartament. Ale tak naprawdę to każdy z nich w apartamencie próbuje ukryć przed drugim swoją kochankę, a sytuacja komplikuje się, kiedy przybywają kolejne panie: Louise (Ewa Gawryluk), Suzanne (Anna Gzyra), Lulu (Dominika Gwit) i Cindy (Jakub Sokołowski). Błąd w kalendarzu daje początek spektakularnemu wirowi wydarzeń. Zaczynają prowadzić podwójną, a nawet potrójną grę.
Do farsy potrzeba niebywałego polotu, ale także żelaznej ręki – bez wątpienia obie cechy przynależą Maciejowi Kowalewskiemu, który komizm sytuacyjny i językowy w farsie realizuje na scenie nie po raz pierwszy. To już nie jest sztuka, a matematyka, każdy bowiem element jest wyliczony, zmierzony, ustalony z góry. Kompozycji dopełniają scenografia autorstwa Witolda Stefaniaka.
Sednem sprawy jest jednak aktorstwo. Świetnie dobrana przez reżysera obsada jest gwarantem sukcesu. Każdy aktor jest inną, wyrazistą barwą na tle łagodnych pasteli. Panowie bez zarzutu – Sebastian Cybulski okazał się rewelacyjnym, niezwykle energicznym. W błyskotliwości i zawrotnym tempie wtórował mu Rafał Mohr. Co się zaś tyczy płci pięknej – duże oklaski publiczności dostała Dominika Gwit, której każde sceniczne spotkanie wywoływało lawinę śmiechu. W mistrzowskim gronie należy jeszcze wspomnieć Ewę Gawryluk, Annę Gzyrę oraz Jakuba Sokołowskiego w roli Cindy. Dwie godziny wysmakowanej rozrywki gwarantowane.