„Kolejny wieczór kawalerski, czyli na gorącym uczynku” Robina Hawdona w reż. Macieja Kowalewskiego z Prismedia, pokaz w Karpaczu. Pisze Piotr Grosman w Teatrze dla Wszystkich.
Inne aktualności
- Szczecin. Wyjątkowy czerwiec w Teatrze Kana. Powraca „Sit Down Tragedy” 08.06.2026 13:24
- Kraków. Noc Teatrów. Na wieść o tym wydarzeniu ustawiają się długie kolejki 08.06.2026 12:44
-
Grecja. Open call na 9. Międzynarodowe Warsztaty Dramatu Antycznego
08.06.2026 12:41
- Warszawa. Zbliża się prapremiera spektaklu „EKS” w Teatrze Ateneum 08.06.2026 12:30
- Kielce. Wiktor Zborowski gościem „Podwieczorku z Gwiazdą” w Domu Środowisk Twórczych 08.06.2026 12:20
- Płock. III edycja Festiwalu Form Wielu na Starym Rynku 08.06.2026 12:05
- Kraków. Zespoły Opery Krakowskiej jadą do Rumunii 08.06.2026 11:37
- Warszawa. Ewa Piotrowska dyrektorką Teatru Baj 08.06.2026 11:20
-
Warszawa. Podsumowanie kampanii „Teatr. Sztuka bycia Tobą. W wielu aktach”
08.06.2026 11:04
- Warszawa. Wkrótce IX Letni Festiwal Polskiej Opery Królewskiej 08.06.2026 10:52
- Internet. 40. Kolokwium Teatralne 08.06.2026 10:41
- Jelenia Góra. Premiera „Jest tylko jedna” 13 czerwca w Teatrze Norwida 08.06.2026 10:31
- Opole. Olewicz, Prońko i Przemyk odznaczeni Medalami „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” 08.06.2026 10:25
- Warszawa. Premiera opery „Romeo i Julia” Charles'a Gounoda w TW-ON 08.06.2026 10:23
W sobotni (12 października) wieczór na Scenie Teatralnej w Hotelu Gołębiewski w Karpaczu widzowie obejrzeli farsę „Kolejny wieczór kawalerski, czyli na gorącym uczynku” („A Night in Provence. Stage Fright”) autorstwa Robina Hawdona w przekładzie Elżbiety Woźniak i reżyserii Macieja Kowalewskiego w wykonaniu Prismedia w Kole w Scenie Relax w Warszawie.
Oto opowieść z zaskakującymi zwrotami akcji Robina Hawdona (rocznik 1939),cenionego i szanowanego autora angielskich komedii i fars, takich jak „Prezent urodzinowy”, „Weekend z R.” („A Surfeit of Lovers”), „Wieczór kawalerski” czy „Ślub doskonały”. Dwóch przyjaciół, prawników – Daniel (Sebastian Cybulski) i Jeremy (Rafał Mohr) – pod pretekstem prowadzenia biznesu wynajmuje ekskluzywny londyński apartament. Ale tak naprawdę to każdy z nich w apartamencie próbuje ukryć przed drugim swoją kochankę, a sytuacja komplikuje się, kiedy przybywają kolejne panie: Louise (Ewa Gawryluk), Suzanne (Anna Gzyra), Lulu (Dominika Gwit) i Cindy (Jakub Sokołowski). Błąd w kalendarzu daje początek spektakularnemu wirowi wydarzeń. Zaczynają prowadzić podwójną, a nawet potrójną grę.
Do farsy potrzeba niebywałego polotu, ale także żelaznej ręki – bez wątpienia obie cechy przynależą Maciejowi Kowalewskiemu, który komizm sytuacyjny i językowy w farsie realizuje na scenie nie po raz pierwszy. To już nie jest sztuka, a matematyka, każdy bowiem element jest wyliczony, zmierzony, ustalony z góry. Kompozycji dopełniają scenografia autorstwa Witolda Stefaniaka.
Sednem sprawy jest jednak aktorstwo. Świetnie dobrana przez reżysera obsada jest gwarantem sukcesu. Każdy aktor jest inną, wyrazistą barwą na tle łagodnych pasteli. Panowie bez zarzutu – Sebastian Cybulski okazał się rewelacyjnym, niezwykle energicznym. W błyskotliwości i zawrotnym tempie wtórował mu Rafał Mohr. Co się zaś tyczy płci pięknej – duże oklaski publiczności dostała Dominika Gwit, której każde sceniczne spotkanie wywoływało lawinę śmiechu. W mistrzowskim gronie należy jeszcze wspomnieć Ewę Gawryluk, Annę Gzyrę oraz Jakuba Sokołowskiego w roli Cindy. Dwie godziny wysmakowanej rozrywki gwarantowane.