EN
06.04.2022, 09:04 Wersja do druku

Teatr im. Słowackiego stoi jak stał. Mimo koncertu Peszek i regularnie wystawianych "Dziadów"

Inne aktualności

Władza drżała w posadach, wieszcząc, że kilka soczystych słów z ust Marii Peszek, tęczowa flaga czy wspomnienie o Janie Pawle II i problemach Kościoła pogrzebią teatr im. Słowackiego - i tak pokiereszowany już i zbrukany "Dziadami". Tymczasem teatr stoi jak stał - a farsa, zwana odwołaniem dyrektora, trwa nadal.

Już przeszło tydzień czekam, aż urząd marszałkowski odpowie na moje pytania w sprawie trwającej procedury zmierzającej do odwołania dyrektora teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Czy minister kultury Piotr Gliński już ustosunkował się do tego planu (zgodnie z przepisami - musi)? Na jakim etapie jest teraz ta procedura? W końcu - czym kierował się marszałek, prosząc o opinię w sprawie Krzysztofa Głuchowskiego dwie małopolskie instytucje kultury, z czego jedna zajmuje się wystawianiem spektakli o żołnierzach wyklętych i objawieniach fatimskich, a drugą kieruje zastępczyni dyrektora Muzeum Papieskiego?

Dobór konsultantów słusznie dziwi - nikt już chyba nie ma wątpliwości, że spór o teatr im. Słowackiego jest w istocie wojną o wartości, nie finanse. Marszałek Witold Kozłowski i jego partyjni koledzy nieraz dali temu wyraz.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr im. Słowackiego stoi jak stał. Mimo koncertu Peszek i regularnie wystawianych "Dziadów"

Źródło:

„Gazeta Wyborcza - Kraków” online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Angelika Pitoń

Data publikacji oryginału:

06.04.2022

Wątki tematyczne