Inne aktualności
- Podlaskie. Pogrzeb pisarza Ignacego Karpowicza - w czwartek w Gródku 25.08.2026 18:44
- Brodnica. „BUT… u szewca”. Brodnicka Uczta Teatralna wraca w zupełnie nowej odsłonie 25.08.2026 15:25
- Sopot. „Projekt Lucy”, „Mireczek” i „Marzyciel” na XV Festiwalu „Sopot Non-Fiction” 25.08.2026 15:06
-
Radom. Nowy sezon w Teatrze Powszechnym
25.08.2026 14:37
- Wrocław. „Nakba” – pokaz spektaklu choreograficznego 25.08.2026 13:27
-
Warszawa. „W nocy na Starym Rynku”. Koncert finałowy 23. Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera
25.08.2026 13:15
- Kraków. „Aktorzy przyjechali”: wystawa zdjęć Radka Krzyżowskiego w Narodowym Starym Teatrze 25.08.2026 12:51
-
Wrocław. Prawa kobiet na scenę! Jesienią Festiwal teatralny FemminiCity
25.08.2026 12:40
- Warszawa. Wystartowały nominacje do nagród PULSARY ZZAP 2026 25.08.2026 12:39
- Warszawa. W Galerii Kordegarda trwa wystawa prac Krystyny Zachwatowicz-Wajdy 25.08.2026 12:00
- Kudowa-Zdrój. Od piątku 64. Festiwal Moniuszkowski 25.08.2026 11:36
- Łapy. Fredrowska komedia „Śluby panieńskie” na scenie Domu Kultury 25.08.2026 11:15
- Warszawa. Plenerowa premiera „Młodych” na Górce Szczęśliwickiej 25.08.2026 11:12
-
Warszawa. „No Sound Is Innocent / Nie ma niewinnych dźwięków” w ramach Otwartej Sceny IT
25.08.2026 11:00
Walczymy o powrót Ukrainy na światową mapę kultury i historii; dotąd byliśmy na niej mało widoczni, gdyż wielu kojarzyło nas z Rosją – powiedziała PAP Anastasja Czerednyczenko, przewodnicząca ukraińskiego komitetu Międzynarodowej Rady Muzeów.
W trzecim roku od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę Ukraina broni się nie tylko przed agresją militarną ze strony sąsiedniego państwa, ale również stara się zdobyć należne jej miejsce w świecie kultury i nauki.
„Warto przywrócić kulturę i historię Ukrainy na międzynarodową mapę kulturalną świata. Z racji naszej przeszłości byliśmy na niej niewidoczni. Ukraińska sztuka była postrzegana albo jako rosyjska, albo jako radziecka w różnych okresach historycznych. Mało kto nazywał naszych znanych twórców czy zjawiska ukraińskimi” – wyjaśniła Czerednyczenko.
Obecnie ukraińskie środowiska naukowe i kulturalne starają się wytłumaczyć światu, że artyści, którzy uważani byli za rosyjskich, są twórcami ukraińskimi. Głosy te docierają już do znanych muzeów światowych, które dostrzegają, że nie wszyscy uznawani dotychczas za przedstawicieli „wielkiej kultury rosyjskiej” to Rosjanie – podkreśliła.
Jedną z takich postaci jest urodzony w polskiej rodzinie w Kijowie Kazimierz Malewicz. Ten twórca suprematyzmu, najbardziej radykalnego kierunku abstrakcjonizmu, przez wiele lat nazywany był czołowym rosyjskim malarzem awangardowym.
Stedelijk, muzeum sztuki w Amsterdamie, które gromadzi kolekcję sztuki nowoczesnej, już w 2022 r. przestało opisywać Malewicza jako Rosjanina, akcentując jego polskie korzenie i ukraińskie pochodzenie.
„Byliśmy niedostrzegani nie dlatego, że niczego nie mamy, ale dlatego, że nie byliśmy zauważani z powodu naszej historycznej przeszłości. Ta przeszłość to przynależność do Imperium Rosyjskiego, a potem ZSRR” – zauważyła Czerednyczenko.
W 2022 roku największe muzeum USA, Metropolitan Museum w Nowym Jorku, zmieniło informacje dotyczące artystów dotąd opisywanych jako rosyjskich, a pochodzących z Ukrainy. Ilja Riepin, autor m.in. słynnego obrazu "Zaporożcy piszący list do sułtana", został określony jako "Ukrainiec urodzony w Imperium Rosyjskim".
Pochodzący z ukraińskiego Mariupola wybitny pejzażysta Archip Kuindży (z korzeniami greckimi) i marynista Iwan Ajwazowski (z pochodzenia Ormianin) zostali również określeni jako Ukraińcy.
Podczas rosyjskiej okupacji Mariupola tamtejsze Muzeum im. Archipa Kuindży zostało zniszczone i ograbione, a prace Kuindży i Ajwazowskiego zostały wywiezione przez Rosjan.
Zdaniem Czerednyczenko, biorąc pod uwagę historię Ukrainy, która była częścią Imperium Rosyjskiego, a potem w Związku Radzieckiego, obecnie nie można zgadzać się na to, by ukraińska kultura była łączona tylko z kulturą jej byłych władców.
Tym bardziej – kontynuowała rozmówczyni PAP - że w latach 20-30 XX wieku wielu ukraińskich pisarzy i działaczy kultury było aresztowanych i mordowanych przez sowieckie NKWD.
„Teraz jest podobnie, gdyż podczas tej, toczącej się dzisiaj wojny, dzieje się to samo. Nasi pisarze, działacze kultury giną od ostrzałów. Zamiast zajmować się twórczością czy nauką, idą bronić swojej ojczyzny i również tracą życie” – podkreśliła Czerednyczenko.
Oceniła, że gdyby ukraińska kultura nie była dla Rosji ważna, nie poświęcałaby ona tyle czasu i wysiłków na niszczenie i kradzież dzieł sztuki z muzeów na terenach, które znajdują się pod okupacją rosyjskiej armii.
„Widzimy jednak, jak istotna jest to sprawa w samej polityce Rosji i jej kulturze. Niszczenie dziedzictwa kulturowego staje się swoistą bronią w tej wojnie” – powiedziała przewodniczącą ukraińskiego komitetu Międzynarodowej Rady Muzeów.
Z Kijowa Iryna Hirnyk