„Pogo” Jakuba Sieczki w reż. Kingi Dębskiej w Teatrze Polonia w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Inne aktualności
-
Gdańsk. Ukazała się książka Jerzego Limona „Szekspir: Siedem grzechów głównych” (z zarazą w tle)
21.07.2026 11:35
- Warszawa. Podróż przez pamięć kolejowych pokoleń: Artur Barciś, rodzinna historia kolei i nagradzany film „Pociągi” 21.07.2026 11:24
-
Kraków. Czy festiwal Materia Prima na dobre zniknął już z mapy miasta? Przed kilku laty przyciągał tłumy
21.07.2026 10:57
- Zielona Góra. Winobraniowe Spotkania Teatralne – we wrześniu w Lubuskim 21.07.2026 10:57
- Kalisz. „Mezzosopranowo – Tenorowe Love” w sobotę pod Basztą Dorotką 21.07.2026 10:49
- Szczecin. Teatr Kana zdradza, co zobaczymy w nowym sezonie 21.07.2026 10:09
- Sopot. Czy SPATiF pozostanie na miejscu? Zadecydują głosy radnych 21.07.2026 08:49
- Kraków. Jesienią ukaże się nowa biografia Ewy Demarczyk 21.07.2026 08:33
-
Kraj. Z „The Voice Kids” do Teatru Telewizji. Tymon Bitkowski wyrasta na nową gwiazdę młodego pokolenia
21.07.2026 08:30
- Szczecin. 55 lat pracy artystycznej. Opowieść o Lidii Jeziorskiej na ekranie 21.07.2026 08:16
- Bydgoszcz. Artyści odebrali stypendia marszałka województwa kujawsko-pomorskiego 21.07.2026 08:12
- Szkocja. Duet Gruba i Głupia z Trylogią VERY na Edinburgh Festival Fringe 20.07.2026 19:14
- Jarocin. Zespół Republika odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” 20.07.2026 15:04
-
Warszawa. Prezydent Karol Nawrocki złożył życzenia z okazji 75. rocznicy urodzin Anny Dymnej
20.07.2026 15:00
Znakomity reportaż o pracy w pogotowiu i o tym, jaka jest dziś Polska, udało się w bardzo udany sposób przenieść na scenę. Z tak dobrym tekstem i tak świetnym aktorem - to monodram Marcina Hycnara - udać się po prostu musiało. Reżyserka prowadzi spektakl tak, żeby zostawić Hycnarowi jak najwięcej miejsca, a on po mistrzowsku radzi sobie z bardzo zróżnicowanym pod względem tempa, barw i emocji materiałem. Gra tu kilkadziesiąt postaci, sprawnie posługując się różnymi konwencjami, płynnie przechodząc od scen komediowych do bardzo poruszających.