„Strach przed lataniem” Eriki Jong w reż. Weroniki Szczawińskiej w TR Warszawa. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Adaptacja kanonicznej powieści feministycznej sprzed pół wieku jest okazją do krytycznego spojrzenia na jej sens, język, wpływ na świat. Spektakl pokazuje, że ta książka ma już nieco niedzisiejszy wymiar, ale w wielu kwestiach okazuje się aktualna, a sprawy, które starała się normalizować, dziś są już całkiem normalne. Przedstawienie imponuje brawurą i świeżością. Marta Nieradkiewicz tworzy tu znakomitą kreację pełną odwagi i znakomicie granej dezynwoltury. Reszta obsady tworzy mistrzowski drugi plan. Jeśli to najbardziej erotyczny polski spektakl, ten erotyzm jest w nim fascynująco przewrotny.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)