Inne aktualności
- Szczecin. „Lalka” w Operze na Zamku 13.10.2026 21:23
- Szczecin. W Teatrze Polskim ruszają zapisy na listopadowe zajęcia w ramach projektu „Warsztaty dla małych, spektakle dla dużych” 13.10.2026 15:31
- Chorzów. „Kto w płomieniach” – muzyczne studium rodzinnych więzi wg Leonarda Cohena w Teatrze Rozrywki. 13.10.2026 15:21
- Kraków. Jubileusz 80-lecia Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego 13.10.2026 15:05
- Wrocław. Zespół Teatru Pantomimy rozpoczął próby do premiery „Krwawe gody" w reż. Radosława Rychcika 13.10.2026 14:53
-
Rzeszów. W piątek rozpoczną się 64. Rzeszowskie Spotkania Teatralne 5. Festiwal Arcydzieł
13.10.2026 14:12
- Warszawa. W najbliższy piątek premiera monodramu „FOGG 2126” w Teatrze Dramatycznym 13.10.2026 13:45
- Bydgoszcz. 25. Festiwal Prapremier rozpoczyna się już w piątek. Harmonogram pierwszego tygodnia 13.10.2026 13:10
- Toruń. „Jesus Christ Superstar" z Teatru Muzycznego – w listopadzie w Krakowie 13.10.2026 12:47
- Poznań. Laureatki 29. Festiwalu „Pamiętajmy o Osieckiej” 13.10.2026 12:40
-
Wrocław. 60 lat Teatru Jednego Aktora. Uroczystości odbędą się we Wrocławskim Teatrze Lalek
13.10.2026 11:59
- Warszawa. Chopin i Paderewski w muzycznym dialogu na scenie Teatru Kamienica 13.10.2026 11:36
-
Zielona Góra. Wkrótce VI Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego move festival 13.10.2026 11:31
-
Warszawa. Instytut Grotowskiego gościnnie w Teatrze Komuna Warszawa
13.10.2026 11:00
W środę odbyła się premiera „Ślubów panieńskich” Aleksandra Fredry w teatrze La Comedie Italienne w Paryżu w reżyserii Krzysztofa Rogulskiego z udziałem polskich i francuskich aktorów, przy współpracy z Instytutem Polskim w Paryżu.
„W tym spektaklu chcieliśmy zostawić jak najwięcej miejsca na grę aktorów, na ich akcje na scenie. Minimalistyczny wystrój, na który składa się kanapa i czworo drzwi podkreśla ich grę. Zmiana scen jest minimalistyczna, znacząca jest gra światła. Nad Ślubami panieńskimi pracowaliśmy zaledwie kilka tygodni, a do La Comedie Italienne weszliśmy wczoraj. To duży wyczyn” – tłumaczy PAP reżyser i scenarzysta Krzysztof Rogulski, znany polskim widzom z takich produkcji, jak: m.in. „Papa Stamm”, „Lis” , „Dzieci wojny”, „Wielka majówka” czy „In the footsteps of Marie Curie”.
Twórca od 1981 r. mieszkał we Francji, gdzie reżyserował sztuki teatralne i filmy oraz zajmował się edukacją filmową. Przedstawienie powstało przy wsparciu Instytutu Polskiego w Paryżu.
„Niewykluczone, że Fredro sam przetłumaczył sztukę na język francuski, ponieważ spędził wiele lat we Francji. Sejm ustanowił 2023 Rokiem Aleksandra Fredry” – powiedziała PAP szefowa Instytutu Polskiego w Paryżu Joanna Wajda.
Aleksander Fredro w wieku 16 lat zaciągnął się do armii Księstwa Warszawskiego, wstępując w szeregi 11 pułku ułanów Adama Potockiego. Trzy lata później wziął udział w wyprawie Napoleona na Moskwę i otrzymał Złoty Krzyż Virtuti Militari. W latach 1813–1814 przebył całą kampanię napoleońską jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza. W 1814 roku został odznaczony Krzyżem Legii Honorowej. Po abdykacji Napoleona w 1815 r. wrócił do Polski i gospodarował w rodzinnym majątku Bieńkowa Wisznia.
„Śluby panieńskie, czyli Magnetyzm serca” to komedia z 1832 r. poruszająca temat perypetii miłosnych młodych panien i kawalerów. W wystawionej w Paryżu wersji Angelique odtwarzana przez Magdalenę Malinę i Clara zagrana przez Elisabeth Dudę, składają uroczystą przysięgę, że nigdy nie wyjdą za mąż, ale pod wpływem intrygi Gustawa obie odnajdują miłość.
W Radosta wcielił się Eric Beslay, w Gustawa – słowacki aktor Radoslaw Makerik, zaś Albina brawurowo i płaczliwe odegrał Thierry Sauze. Elzbieta Koślacz wcieliła się natomiast w panią Dobrójską, opiekunkę zakochanych panien.
Producentem sztuki jest Gabriel Szapiro, a oprawę muzyczną przygotował François-Xavier Favret.
Aktorzy występują we współczesnych kostiumach, nawiązujących do ubrań wczasowiczów na wsi. Dialogi zostały przerobione, uwspółcześnione i poddane niemal muzycznej obróbce.
Publiczność przy pełnej sali przyjęła sztukę i żywiołową, pełną werwy grę aktorów, entuzjastycznie.
Z Paryża Katarzyna Stańko