Inne aktualności
-
Warszawa. MKiDN: Jacek Jabrzyk powołany na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach
01.06.2026 14:20
- Dolnośląskie. Ruszył nabór spektakli na 6 edycję Wieczoru Metamorficznego – Ogólnopolskich Spotkań Teatralnych we wsi Nowina 01.06.2026 14:14
- Kraków. Agnieszka Duczmal-Jaroszewska odebrała nagrodę Jerzmanowskich 01.06.2026 14:00
- Warszawa. Ministra kultury powołała członków Rady Instytutu Adama Mickiewicza 01.06.2026 13:55
- Warszawa. Czy nienawiść zmienia ludzkie DNA? Premiera „Złotowłosego” Drugiej Strefy 01.06.2026 12:43
-
Teremiski. „Sytuacja Graniczna” i „Wicia” w cyklu Puls Kultury w Puszczy
01.06.2026 12:36
- Warszawa. „Urojenia” – nowy balet w choreografii Izadory Weiss w TW-ON 01.06.2026 12:34
- Kraków. Łaźnia Nowa ze szczególną propozycją dla mam samodzielnie wychowujących dzieci. Spektakl za złotówkę 01.06.2026 12:15
- Lublin. „Ifigenia:Reload” ponownie na deskach Teatru Centralnego 01.06.2026 12:01
- Bytom. Sztuka wysoka znowu wyszła na ulicę 01.06.2026 11:47
- Warszawa. Nabór do letniej szkoły performatywnej Strefy WolnoSłowej 01.06.2026 11:43
-
Łódź. Bajkowy dzień otwarty w Teatrze Muzycznym
01.06.2026 11:32
- Warszawa. List otwarty Gildii Polskich Scenografek i Scenografów Teatralnych ws. wypowiedzi Sławomira Mentzena 01.06.2026 11:16
-
Olsztyn. Ogłoszono program XXI Międzynarodowego Festiwalu Wyobraźni i Możliwości Teatru Lalek ANIMA
01.06.2026 10:58
Wakacje należą się każdemu, więc i kultura zasługuje na choćby krótki urlop. A właściwie to ludzie kultury zasługują. Nie da się przecież cały czas funkcjonować w tym świecie bez uszczerbku na zdrowiu, przede wszystkim psychicznym. Kto zna tę materię od strony praktycznej - ten wie, o czym mowa...
"Dyrektor Teatru Narodowego w Poznaniu p. Zbigniew Szczerbowski jest nietylko aktorem, ale i zamiłowanym wioślarzem. W zimie i lecie pracuje w teatrze, a wakacje spędza corocznie na wodzie. Sprawozdawca nasz zastaje p. dyr. Szczerbowskiego podczas przygotowań do wycieczki"* - pisano w "Kurierze Poznańskim" w artykule zatytułowanym Na "Melpomenie" po Bałtyku (nr 313/1932). Ot, zwykła rzecz. Ludzka i potwierdzająca, że każdemu od czasu do czasu przydaje się zostawić za sobą rzeczy wzniosłe, teatr dla przykładu, i wypłynąć na szerokie wody w sensie jak najbardziej dosłownym, by robić to, co niektórzy tzw. maluczcy robią rekreacyjnie. Człowiek to człowiek i nieważne, czy to włodarz instytucji kulturalnej, robotnik, czy specjalista od spraw, o których nie mamy pojęcia. A jeśli ktoś zapytałby jakiegokolwiek artystę czy nawet i dyrektora teatru, jaki jest powód, że zamiast zwiedzać, oglądać i karmić zmysły sztuką doświadczaną w innych miejscach oraz na wszelkie sposoby chłonąć inspiracje na powakacyjną przyszłość, wybiera słońce nad sobą, wodę i zieleń wokół - uzyskałby zapewne tę samą odpowiedź, jakiej udzielił dyrektor Szczerbowski, zapytany o urlopowe plany przez wysłannika poznańskiej gazety: "Po całorocznej pracy doskonale to wpływa na zmarnowane nerwy". Te "zmarnowane nerwy" trzeba przecież jakoś podleczyć, żeby po przerwie ruszyć z impetem ku nowym, kulturalnym wyzwaniom.