Inne aktualności
- Warszawa. Trwają próby do spektaklu „Fogg 2126” w Dramatycznym 17.07.2026 15:45
- Lublin. Legendarne widowisko plenerowe „Sen o Mieście” powraca na dziedziniec Zamku 17.07.2026 15:34
- Białystok. Wakacyjne warsztaty i projekty teatralne dla dzieci i dorosłych 17.07.2026 14:53
- Gdańsk. 766. Jarmark św. Dominika – od 25 lipca 17.07.2026 14:41
- Radomsko. Zbliża się nowa edycja festiwalu 3xRóżewicz 17.07.2026 12:44
- Łódź. Teatralne „Kalosze Szczęścia” dla całych rodzin 17.07.2026 12:40
- Świdnica. Od soboty Festiwal Bachowski 17.07.2026 11:53
- Lubelskie. Ogłoszono program festiwalu Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym 17.07.2026 11:41
-
Warszawa. „Wybierz sobie premierę”. Publiczność zdecyduje o jesiennej premierze Teatru Druga Strefa
17.07.2026 11:32
- Zakopane. 49. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Karola Szymanowskiego – od niedzieli 17.07.2026 10:38
- Warszawa. Teatr Ochoty zapowiada nowy sezon 17.07.2026 10:18
-
Gdańsk. Pochwała szaleństwa na deskach Teatru Szekspirowskiego
17.07.2026 09:46
-
Gliwice. Ostatni sezon Teatru Miejskiego – podsumowanie
17.07.2026 09:46
-
Warszawa. Wirtualne Muzeum Aleksandra Fredry
17.07.2026 09:42
Do studia nagrań teatru płockiego przyszło kilkanaście osób, aby wziąć udział w nietypowych warsztatach sztuki scenicznej i spróbować swoich sił przed mikrofonem. Przeczytanie krótkiego tekstu, jego interpretacja, stabilny oddech i dykcja okazały się dla większości uczestników nie lada wyzwaniem.
Kilka lat temu realizowałem w izbie lekarskiej projekt audiobooka z opowiadaniami chińskimi „Manza" Mieczysława Themersona. Przedwojenny płocki lekarz, uczestnik walk w Mandżurii i dramatopisarz, którego syn Stefan okrzyknięty został twórcą poezji semantycznej, stał się wówczas łącznikiem medycyny z literaturą. Dwunastu lektorów - lekarzy i lekarzy dentystów - utrwaliło na ścieżce dźwiękowej nie tylko słowa autora, ale także tembr swoich głosów, pokazując pokoleniową ciągłość i zapisując się w kulturowej pamięci.
55-letnie Płockie Towarzystwo Przyjaciół Teatru postanowiło powrócić do pomysłu nagrania głosów.
Tym razem członkowie i miłośnicy stowarzyszenia wybrali limeryki patronki roku 2023 – Wisławy Szymborskiej, która w książce „Rymowanki dla dużych dzieci" pisała: „Pytana w jakich okolicznościach układam limeryki, odpowiadam zgodnie z prawdą, że najchętniej w podróży. Odpowiedź tę należy jednak uściślić. Bodźcem dla powstawania limeryków są mijane po drodze miejscowości – odpada więc żegluga dalekomorska, nocne pociągi ekspresowe, autostrady, no i przede wszystkim samoloty, bo z góry nic nie widać. Najkorzystniejsza dla twórczości limerycznej jest jazda samochodem po bocznych, wyboistych drogach, ewentualnie podróż jakąś poczciwą ciuchcią, która zatrzymuje się na każdej stacji. Od biedy można pisać limeryki w domu, mając pod ręką atlas. Z mieszkania, w którym nie ma atlasu, należy się natychmiast wyprowadzić".
Wysłuchanie własnego głosu z cyfrowego odtworzenia często wywołuje konsternację i natychmiastową chęć poprawienia się, odchrząknięcia, zmiany akcentów, przerw na oddech. Lustro dźwięków jest, na pierwszy rzut ucha, obce. Tak słyszą nas inni.
Na końcu tomiku z limerykami, moskalikami, lepiejami, odwódkami i altruikami Szymborska zachęca do własnej twórczości, „przypominając jednocześnie, że warto trzymać się charakterystycznych dla każdego cyklu reguł". Spróbujmy zatem. Z atlasem lub bez, ale koniecznie z pomysłem na swój głos w literaturze i pamięć najbliższych czytelników. Na początek, z jednoczesnym przypomnieniem, że za dwa tygodnie wręczymy Złotą Maskę, mój limeryk z okazji benefisu gwiazdy teatru i kina z 2019 roku.