Teraz widzę wyraźniej, że ten ostatni, łódzki (prawie łódzki) tydzień, był dla mnie formą ucieczki przed politycznym i obyczajowym mułem – pisze Łukasz Maciejewski w AICT Polska.
Inne aktualności
- Warszawa. Trwają próby do spektaklu „Fogg 2126” w Dramatycznym 17.07.2026 15:45
- Lublin. Legendarne widowisko plenerowe „Sen o Mieście” powraca na dziedziniec Zamku 17.07.2026 15:34
- Białystok. Wakacyjne warsztaty i projekty teatralne dla dzieci i dorosłych 17.07.2026 14:53
- Gdańsk. 766. Jarmark św. Dominika – od 25 lipca 17.07.2026 14:41
- Radomsko. Zbliża się nowa edycja festiwalu 3xRóżewicz 17.07.2026 12:44
- Łódź. Teatralne „Kalosze Szczęścia” dla całych rodzin 17.07.2026 12:40
- Świdnica. Od soboty Festiwal Bachowski 17.07.2026 11:53
- Lubelskie. Ogłoszono program festiwalu Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym 17.07.2026 11:41
-
Warszawa. „Wybierz sobie premierę”. Publiczność zdecyduje o jesiennej premierze Teatru Druga Strefa
17.07.2026 11:32
- Zakopane. 49. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Karola Szymanowskiego – od niedzieli 17.07.2026 10:38
- Warszawa. Teatr Ochoty zapowiada nowy sezon 17.07.2026 10:18
-
Gdańsk. Pochwała szaleństwa na deskach Teatru Szekspirowskiego
17.07.2026 09:46
-
Gliwice. Ostatni sezon Teatru Miejskiego – podsumowanie
17.07.2026 09:46
-
Warszawa. Wirtualne Muzeum Aleksandra Fredry
17.07.2026 09:42
„Ciemne skłębione zasłony”.
Wczoraj też było ciemno. Ciemno, chłodno, deszczowo. A w nocy mrok.
Łódź była ucieczką.
Takie festiwale muszą być pod ochroną.
Wczoraj, podczas przepięknej uroczystości wręczenia nagród, z gradobiciem entuzjazmu, którego nie uświadczysz nigdzie już chyba, ze wzruszającym i wspaniałym mini spektaklem muzycznym studentów trzeciego roku WA w Łodzi, poczułem, wszyscy poczuliśmy, że o taki świat, o takich ludzi, o nas przecież także, warto walczyć, warto marzyć.
Było intensywnie i serdecznie. Spektakle, dyskusje, jurorzy, ale i wieczorem przecinki, ale i wielokropki pytań, ale i spotkania filmowe, które prowadziłem.
Wręczając, w imieniu Jerzego i Mikołaja Antczaków, historyczną, pierwszą Nagrodę im. Jadwigi Barańskiej, dla Sary Kociołek z AST Kraków za rolę Elżbiety w spektaklu ,,Frankenstein show” w reż. Rafała Dziwisza, cytowałem patronkę tej nagrody.
Jadwiga Barańska mówiła, że „w aktorstwie nie chodzi o to, żeby błyszczeć, ale by uporczywie, każdego dnia, doszukiwać się prawdy o człowieku, docierać do człowieka przez serce”.
Nikt nie odbierze mi tej nadziei.