Samotne matki, które trafiają do instytucji przejmującej kontrolę nad ich życiem, są bohaterkami spektaklu „Larwy” w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. Premiera przedstawienia opartego na opowiadaniu Agnieszki Szpili odbędzie się w piątek.
Akcja spektaklu przenosi widzów do domu samotnej matki „Kokon” w Milanówku. Trafiające tam kobiety mierzą się z trudami macierzyństwa oraz rygorystycznymi przepisami wprowadzanymi przez konserwatywną osobę zarządzającą miejscowością.
– Jest to surrealistyczna sytuacja przetwarzana przez Szpilę w opowiadaniu. Bohaterki muszą się zmagać z jednej strony z codziennym życiem w domu samotnej matki, a z drugiej ze społecznym naznaczaniem tych kobiet – powiedziała podczas próby medialnej reżyserka spektaklu Pamela Leończyk.
Twórczynie spektaklu dotykają kwestii społecznego myślenia o samotnych matkach, jednocześnie walcząc o ich prawo do zmęczenia, słabości, bezsilności oraz wolności i seksualności.
– W tym spektaklu zależy nam na tym, żeby dowartościować takie głosy, że matki mogą czemuś nie móc sprostać, albo mogą być zmęczone, albo mogą nie dowozić i nie są w tym same – dodała reżyserka sztuki.
Przedstawienie w założeniu twórczyń wymyka się tradycyjnemu pojmowaniu teatru dramatycznego. Łączy teatr dramatyczny, choreografię, elementy post-opery i muzykę elektroniczną.
Jak przyznała autorka adaptacji Daria Sobik, dużym wyzwaniem było przełożenie radykalnego, a zarazem czułego języka Agnieszki Szpili na formę dramatyczną oraz umuzycznienie wybranych fragmentów tekstu i stworzenie piosenek utrzymanych w tej konwencji.
– Nie uciekałyśmy od seksualności na scenie, szukałyśmy nowego spojrzenia na seksualność, ale myślę, że w takiej formie, która jest dosyć dostępna i zapraszająca, a nie oburzająca czy kontrowersyjna – wskazała Pamela Leończyk.
Do pracy nad spektaklem zaproszeni zostali koordynatorzy scen intymnych i kinku. Choreograf Daniel Leżoń zaznaczył, że dzięki temu na scenie możliwa jest zbudowanie prawdziwej intymności, a nie tylko jej iluzji.
Jak wyjaśniła Iga Dzięgielewska odpowiedzialna za koordynację scen intymnych, dzięki ustaleniu m.in. skali nagości i formy dotyku, jaka może zaistnieć na scenie, chronione są granice intymności aktorów.
– Pojawiają się sceny intymne, nagość, dotyk. To są elementy spektaklu, które potrzebują wcześniejszego przygotowania, rozmowy z obsadą i ustaleń, w ramach których te sceny realizujemy i przygotowujemy – podkreśliła.
Opowiadanie „Larwy” pochodzi ze zbioru Agnieszki Szpili „Octopussy: opowiadania postporno” wydanego w 2023 r. przez Wydawnictwo W.A.B. Premiera spektaklu odbędzie się w piątek na Dużej Scenie Teatru Łaźnia Nowa.