28.09.2020, 18:05 Wersja do druku

XIII Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna dla Maliny Prześlugi

fot. Roman Jocher

Malina Prześluga została tegoroczną laureatką Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej, najważniejszego polskiego wyróżnienia dla autorek i autorów tekstów dramatycznych, przyznawanego już po raz 13. Zwycięstwo dał jej dramat Debil.

Autorka swoją przygodę z dramatem rozpoczęła jeszcze w liceum. Wtedy to napisała sztukę Siostry De. Bardzo szybko potem przyszły pierwsze sukcesy. Prześluga jest autorką jedenastu książek dla dzieci (m.in. Bajka i Majka, Bajka o Włosie Patryku, Bajka o starej babci i Molu Zbyszku, Ziuzia – nagrodzona tytułem Książki Roku Polskiej Sekcji IBBY). Jej dramaty publikowane są w „Dialogu” (Wszystko jest dobrze, Pustostan, Pies, który gryzie własną nogę) oraz zeszytach „Nowych Sztuk dla Dzieci”, m.in. wydrukowany w 2011 r. zeszyt zawierający siedem utworów (bajek) napisanych przez Malinę Prześlugę specjalnie dla Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu pt. Nowe Bajki dla Dzieci. Spektakle na podstawie jej sztuk są wystawiane m.in. w Baju Pomorskim w Toruniu, w Teatrze Osterwy w Lublinie, Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, Teatrze Lalki i Aktora w Opolu, Teatrze Norwida w Jeleniej Górze, Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze, Teatrze Polskim w Poznaniu, Teatrze Guliwer w Warszawie. Jest laureatką Medalu Młodej Sztuki, zdobywczynią wielu nagród i wyróżnień w kolejnych edycjach Konkursu na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży organizowanego przez Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu. W roku 2013 zdobyła nagrodę główną, publiczności i dziennikarzy w konkursie „Metafory Rzeczywistości" za dramat Kwaśne mleko. W 2015 roku otrzymała II nagrodę (pierwszej nie przyznano) w zamkniętym konkursie Wrocławskiego Teatru Współczesnego Strefy_Kontaktu_2016 za dramat Garnitur Prezydenta. Również w 2015 została nagrodzona przez Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzatę Omilanowską za dokonania w dziedzinie literatury i dramaturgii dla dzieci podczas Wieczoru Twórców Kultury dla Dzieci. Jest laureatką Nagrody Artystycznej Miasta Poznania (2020). Co roku kilka realizacji jej tekstów bierze udział w Ogólnopolskim Konkursie na wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Malina Prześluga napisała około trzydziestu sztuk dla dzieci, młodzieży i dorosłych, przetłumaczonych na kilkanaście języków, m.in. francuski, angielski, niemiecki, chorwacki, bułgarski, ukraiński, rumuński, białoruski, rosyjski i węgierski. Pisze również teksty piosenek, m.in. do spektakli w reż. Roberta Jarosza: Dudi bez piórka w Teatrze Baj Pomorski w Toruniu (2010) i Kot w butach w Teatrze Groteska w Krakowie (2008). W większości sztuki ale również prozatorskie utwory Prześlugi (wydawane przez Wydawnictwo Trashka) skierowane są do dzieci, ale autorka od początku część swojej twórczości adresuje do widzów dorosłych.

Pisarka aktywnie uczestniczy w realizacjach swoich spektakli. Jest obecna nie tylko na premierach, ale także na pierwszych (stolikowych) oraz generalnych próbach. Często bierze udział w spotkaniach autorskich z dziećmi i dorosłymi. Prowadzi również warsztaty teatralne z kreatywnego pisania, myślenia i wyobraźni.

Ostatnio teksty Prześlugi są często obecne w sieci jako słuchowiska i tzw. czytania, np. Pustostan w ramach projektu Bufor Kultury–Estrada w sieci, Debil w Teatrze Miejskim w Gdyni. W Teatar &TD w Chorwacji odbyło się w ramach projektu Croatian International Theatre Institute Center czytanie sztuki Czułość. Krążą słuchy, że zagrzebski teatr rozważa wystawienie dramatu – oczywiście trzymamy kciuki, żeby tak się stało.

Dramaty Prześlugi przeznaczone dla dorosłych skonstruowane są jak tragedie antyczne. Złe emocje, samotność, brak zrozumienia prowadzą do tragicznych skutków. Fatum jest nieuchronne bez względu na decyzje bohaterów, chociaż autorka nie poddaje swoich tekstów jednoznacznej interpretacji. Prześluga odrzuca schematy, podsuwa widzowi różne tropy, myśli, bawi się konwencjami. Narracja często przechodzi z pierwszo- do trzecioosobowej, co w tych momentach dystansuje widza od postaci. Manipuluje czasem, którego nie postrzega linearnie – często nakładają się różne płaszczyzny czasowe. Przestawiona rzeczywistość okazuje się nieprawdziwa, a czas przedstawiony nie istnieje. Ważną rolę odgrywa w jej dramatach śmierć. Przywraca ona ten temat do twórczości dla dzieci, czyniąc z niej jeden z elementów życia. W sztukach dla dorosłego widza śmierć jest katalizatorem akcji, pewnego rodzaju wyzwoleniem z dotychczasowej sytuacji. Nie jest rozpatrywana w kategoriach etycznych czy eschatologicznych, jest absurdalna i groteskowa.

W monodramie Stephanie Moles dziś rano zabiła swojego męża, a potem odpiłowała mu prawą dłoń dzieje się tak, jak informuje tytuł. W toku narracji ujawniają się powody czynu – maż ją zdradzał. Bohaterka napełnia lodówkę rzeczami symbolizującymi jej przeszłość, aby poczuć się wolna i szczęśliwa. Straciła to, co ją określało – miłość. Ta sztuka jest podróżą przez konwencje – tragedia zostaje przełamana czarnym humorem, psychodrama zmienia się w komedię slapstikową.

Rozpad i pustka to tematy Pustostanu. Rodzina spotyka się przy wigilijnym stole, gdzie dominują rytuały i symbole. Z pozoru wszystko wydaje się idealne. A jednak w rozmowach brak dialogu. Każdy jest zamknięty w swoim „pusto-stanie” emocjonalnym. Dla autorki słowa mają ogromne znaczenie, więc tam, gdzie brak relacji międzyludzkich, język się rozpada, a dialog staje się niemożliwy. Dramat publikowany był w „Dialogu” (2015). Słuchowisko, wyreżyserowane przez Annę Rozmianiec, a wyprodukowane przez Estradę Poznańską, miało 26 września premierę i jest dostępne online:

Inne aktualności

Akcja sztuki Nie ma rozgrywa sięna wsi, z której mieszkańcy chcieliby się wyrwać, co niestety okazuje si niemożliwe. Jedynym możliwym miejscem ucieczki jest cmentarz. Oto historia, która się wydarzyła i nie wydarzyła. Występują w niej ludzie, których nie ma – umarli czy nigdy ich nie było? Czasy – przeszły i teraźniejszy – współistnieją, nie pozwalając bohaterom/duchom wydostać się i zmienić coś w swoim życiu. Poprzez uwięzienie w rzeczywistości demaskowane są mity wsi sielankowej i wsi patologicznej.

W dramacie Kwaśne mleko autorka nawiązuje do chętnie podejmowanego przez media tematu, jakim jest dzieciobójstwo. Unika jednak łatwych sądów i oskarżeń, drążąc przyczyny, ukazując wywieraną na kobietach presję społeczną i brak wsparcia ze strony otoczenia, co powoduje, że jedna z bohaterek decyduje się na aborcję. Prześluga nie daje jednoznacznych odpowiedzi.

Wszystko jest dobrze, jesteśmy szczęśliwi opowiada o uchodźcach, ale nie takich, którymi my musimy się zaopiekować. O nas samych – to my nimi jesteśmy. Konfrontuje nasz dzisiejszy, bezpieczny świat, w którym mamy wszystko i zajmujemy się tym, co nieważne, z brutalnym, zezwierzęconym światem uciekinierów, dla których nigdzie nie ma miejsca, którzy codziennie walczą o przetrwanie.

W sztuce Czułość Prześluga zamyka w przedziale kolejowym czterech bohaterów. Każdy z nich jest również zamknięty w świecie swoich wyobrażeń, kompleksów i fobii. Gdy pociąg staje i okazuje się, że znaleźli się w sytuacji bez wyjścia, panika zaczyna odsłaniać prawdziwą psychikę pasażerów. Starsza Pani decyduje się na samobójstwo. Dopiero po tym zdarzeniu bohaterowie zaczynają ze sobą rozmawiać. Okazuje się, że ktoś kogoś wcześniej spotkał, częstują się krakersami. Kiedy pociąg rusza, pasażerowie wracają do swoich wcześniejszych zachowań. Malina Prześluga stawia nam pytania. Czy wychodzimy ze swojej skorupy tylko w sytuacjach ekstremalnych, a obojętność wobec innych to globalna choroba cywilizacyjna? Fragment nagranego chorwackiego czytania i plakat do tej realizacji można zobaczyć na Facebookowym profilu Agencji ADiT.

W swoim ostatnim, nagrodzonym Gdyńską Nagrodą Dramaturgiczną tekście autorka podejmuje istotny i trudny temat niepełnosprawności intelektualnej. Nie jest to tylko smutna historia o wykluczeniu. Odsłania nasze podejście do Niepełnosprawności i wytrąca nas ze strefy komfortu. W sposób dosłowny pokazuje protekcjonizm grup uprzywilejowanych oraz marzenia wykluczonych. Sztuk można również odczytać na innych płaszczyznach, np. politycznej, klasowej. Kapituła postanowiła też docenić tekst za jego zalety formalne – „dobrze usłyszany język, nośną grę, wreszcie potencja sceniczny, wydobyty podczas czytania”.

Całe szczęście w twórczości dla dzieci autorka przedstawia bardziej pozytywny świat. Potrafi pisać o trudnych sprawach, bawiąc młodych widzów. Ich bohaterowie szukają i często znajdują pozytywne rozwiązania problemów, a więc i zakończenia tych tekstów są optymistyczne.

Źródło:

Materiał nadesłany