28.10.2020, 11:10 Wersja do druku

Wojciech Pszoniak - pożegnanie

"Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic. To razem mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć fabrykę". Film, z którego pochodzi ten cytat, dla Wojciecha Pszoniaka jako Moryca Welta okazał się zawodową i życiową ziemią obiecaną. Otworzył mu drzwi do międzynarodowej kariery. Jak w soczewce skupił też to, co w jego aktorstwie było kluczowe i fascynujące - pisze Jolanta Gajda-Zadworna w tygodniku Sieci.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wojciech Pszoniak - pożegnanie

Źródło:

Sieci nr 44