W 1962 jako pierwszy w Jeleniej Górze na scenie Państwowego Teatru Dolnośląskiego za dyrekcji Władysława Ziemiańskiego postać Romea Monteki w tragedii szekspirowskiej „Romeo i Julia” w tłumaczeniu Jarosława Iwaszkiewicza i reżyserii Krystyny Tyszarskiej zagrał Bogusław Jerke – pisze Manu w portalu „jelonka.com”.
Inne aktualności
- Kraków. „Rocznik ’93” w ramach rezydencji teatralnych „Imersja. Przestrzeń kameralna” 24.07.2026 18:49
- Warszawa. Ogromne zainteresowanie „Snem nocy letniej”. „Szekspir pod Gwiazdami” z dodatkowym terminem spektaklu 24.07.2026 17:19
- Warszawa. Teatr Telewizji najlepszym teatrem w Polsce 24.07.2026 17:12
- Lublin. Koncert „Jeszcze słychać śpiew – Lublin Powstańcom Warszawy” 24.07.2026 17:06
-
Gdańsk. „Shakespeare in a Beat” sześciokrotnie w Forum Gdańsk
24.07.2026 13:38
- Słupsk. Nowy Teatr zaprasza na spacer performatywny „Kryminalny Słupsk. Sprawa nr 27: zaginiony archiwista” 24.07.2026 12:32
- Sosnowiec/Gdańsk. „Hamlet" Teatru Zagłębia w Konkursie o Złotego Yoricka na 30. Festiwalu Szekspirowskim 24.07.2026 10:42
- Sopot. SPATiF pozostanie na Monciaku 24.07.2026 09:43
- Gdańsk. Aktor Jesse Eisenberg odwiedził Muzeum II Wojny Światowej 24.07.2026 08:47
- Sztynort. „Ahasverus, wędrowiec ze Sztynortu” w plenerze. Premiera Teatru Chochół 24.07.2026 08:31
- Płock. Ponad 20. twórców z 15. krajów wystąpi na festiwalu sztuk performatywnych „Opowieści” 23.07.2026 17:28
- Katowice/Gdańsk. Śląski „Hamlet" na 30. Festiwalu Szekspirowskim już jutro 23.07.2026 15:04
- USA. Wajda Generation: Agnieszka Holland w The Academy Museum of Motion Pictures 23.07.2026 14:46
- Białystok. MET na wielkim ekranie – abonamenty już w sprzedaży w OiFP 23.07.2026 14:04
W 2006 w jeleniogórskim Teatrze im. Cypriana Kamila Norwida w tę rolę w przekładzie Stanisława Barańczaka i reż. Krzysztofa Rekowskiego wcielił się Jakub Giel. Teraz w tłumaczeniu Alicji Bral i reżyserii Grzegorza Brala Romeem nr 3 jest Jakub Głukowski.
Jakub Głukowski – absolwent Wydziału Aktorskiego wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie (2020) – to zaledwie trzydziestolatek, czyli najmłodszy w zespole Teatru im. Cypriana Kamila Norwida. Jego studenckie role w „Jutro zawsze będzie jutro” w reż. Wojciecha Kościelniaka i „Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi” Davida Fostera Wallace'a w reż. Aleksandry Popławskiej zostały uhonorowane dwiema nagrodami na 37. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi (2019) – Nagrodą Grupy Toya za wyjątkowe wrażenia audialne oraz Nagrodą Publiczności dla najbardziej elektryzującego aktora.
Na jeleniogórskiej scenie ma za sobą rolę Gilesa Ralstona, męża właścicielki pensjonatu w „Pułapce na myszy” Agathy Christie w reż. Marka Siudyma (2020), niezłomnego kelnera Erica w „Królowej cateringu” Lawrence Alison w reż. Macieja Kowalewskiego (2022), Paul Brattera w „Przez park na bosaka” Neila Simona w reż. Andrzeja Nejmana (2022) i Darrena w „Powiedzmy miłość” Terence'a Frisby'ego w reż. Tomasza Dutkiewicza (2023).
Obdarzony taką charyzmą Jakub Głukowski musiał znaleźć się w obsadzie jeleniogórskiego spektaklu Grzegorza Brala „Rome i Julia”. Jednak w przeciwieństwie do wymienianych powyżej ról, jako Romeo Monteka jest bohaterem dynamicznym, barwnym, pełnym żaru i energii, potrafi skoncentrować na sobie uwagi widza. Na początku przedstawienia, można dostrzec jego niedojrzałość. Jest wrażliwym melancholikiem, izoluje się nawet od swoich najlepszych przyjaciół (Robert Mania jako Merkucjo i Benwolio). Nie chce wyjawić ojcu (Iwona Lach) przyczyny swojego przygnębienia. I wybiera samotność. Nie potrafi cieszyć się życiem, jest znudzony i smutny.
Jakub Głukowski osiąga najwyższy poziom scenicznej ekspresji i sprawia, że jego kreacja Romeo Monteki to postać silna, pełna niuansów, trzymająca w napięciu w każdej minucie. Widać w nim iskrę szaleństwa, której oczekuje się od romantycznego kochanka. Zresztą ukazał na scenie całą przemianę Romea, która dokonuje się pod wpływem miłości do Julii (Maria Adamska). Uczucie sprawia, że dojrzewa i z chłopca staje się mężczyzną. I nie skupia się już na żartach, ale staje się na oczach widzów dojrzałym mężczyzną, biorącym odpowiedzialność za swoją rodzinę. Gdy jednak dowiaduje się o śmierci Merkucja, opanowuje go chęć zemsty, zabija Tybalta (Tomasz Marczyński), co niesie za sobą tragiczne konsekwencje.