Inne aktualności
- Łódź. Ulubione melodie w Parku Źródliska 13.08.2026 10:44
-
Gdańsk. Zbliża się 21. Mozartiana. Muzyka w wirtuozerskim wydaniu
13.08.2026 10:20
-
Krynica-Zdrój. Hiszpańskie rytmy i akordeonowa wirtuozeria. Piąty dzień Festiwalu Kiepury
13.08.2026 10:09
-
Wrocław. Europejska Noc Literatury 2026. Gdzie wybierzecie się 22 sierpnia?
13.08.2026 09:18
-
Łódź. Jedna z najznakomitszych śpiewaczek operowych wystąpi w Teatrze Wielkim
13.08.2026 08:20
- Badów Górny. „Misterium Buffo” w Teatrze Badów – spektakl i kolacja 12.08.2026 18:01
-
Zachodniopomorskie. Przez dziesięć dni Goleniów będzie miał własne centrum świata. BRAMAT 2026 świętuje 30 lat Teatru Brama
12.08.2026 17:04
- Teremiski. Spektakl Teatru Szwalnia z wizytą w Teatrze w Stodole 12.08.2026 15:58
- Gorzów Wlkp. Teatr im. Juliusza Osterwy pracuje nad nowym spektaklem. Premiera „Burzy” już 5 września 12.08.2026 15:15
-
Lublin. Mateusz Matyszkowicz nowym dyrektorem Teatru im. Juliusza Osterwy
12.08.2026 15:03
-
Łódź. Obsada marzeń. Wiemy, kto wystąpi w polskiej wersji musicalu „Kraina lodu” Disneya
12.08.2026 14:09
-
Warszawa. „Strumienie miłości” w TR – zapowiedź nowego sezonu 2026/2027!
12.08.2026 13:45
-
Warszawa. „Letni dzień” Sławomira Mrożka według Teatru Klasyki Polskiej
12.08.2026 13:15
-
Bydgoszcz. Fredro na Dzikim Zachodzie, „Zmierzch bogów” oraz powrót Bydgoskich Salonów Poezji i Muzyki
12.08.2026 12:45
Przed zajęciami z wielką aktorką dziewczyny wymiotowały ze strachu. Na warsztatach z wielkim aktorem łapanie za piersi miało być formą uwolnienia emocji. Upokarzani i wyzywani studenci szkół teatralnych wreszcie zaczęli mówić głośno o tym, że polski teatr zbudowany jest na przemocy.
Przecieramy z niedowierzaniem oczy. Jak to możliwe, że przez lata w polskich szkołach teatralnych i filmowych, a także w teatrach dochodziło do przemocy? Jedno wyznanie pociąga za sobą kolejne. O swojej traumie opowiadają aktorzy z niewielkim stażem i ci tuż przed emeryturą.
Artyście wcale nie wolno więcej
Jest w tych historiach strach przed wyrzuceniem ze szkoły czy pracy, upokarzanie, wyzywanie od "pierd... mimoz", a nawet szarpanie i molestowanie. Na wszystkie przemocowe zachowania są paragrafy, ale w przypadku artystów prawo nie zadziałało.
Diagnoza nie jest trudna, choć bolesna: ciągle żyjemy w paradygmacie, że artyście wolno więcej, że musi doświadczyć bolesnych emocji, by potrafił zagrać, że trzeba złamać młodego człowieka, by wydobyć z niego prawdziwe wycie - rzekomo pomocne w późniejszej karierze scenicznej. Pedagogiczne metody ze szkół teatralnych miały podobno hartować charaktery, bo aktorstwo to zawód dla odpornych. Zaczynało się już na egzaminach, gdy - jak opowiadają aktorzy - komisja złożona z autorytetów o wielkich nazwiskach wyśmiewała kandydatów: "I tylko tyle ma pan do powiedzenia?", "Tak pani to gra, hmm", "Z takimi warunkami to inny zawód musi pani wybrać".