29.04.2021, 16:29 Wersja do druku

Lublin. Redbad Klynstra: tęsknimy do spotkania z widzami

Inne aktualności

Lockdown mocno dał się we znaki teatrom. Widzom także. Aktorzy spragnieni są grania, a widzowie - oglądania swoich ulubieńców na żywo. - Ciągniemy ten wózek. Tęsknimy do spotkania z widzami - mówi pap.pl Redbad Klynstra, dyrektor Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie, aktor i reżyser.

Od 29 maja teatry mogą grać spektakle przy udziale połowy publiczności z zachowaniem sanitarnych reguł. Od 15 maja dozwolone są aktywności na świeżym powietrzu. Teatr Osterwy z Lublina postanowił z tego przepisu skorzystać.

- Cieszymy się oczywiście z możliwości otwarcia teatrów 29 maja, choć mogło to, naszym zdaniem, nastąpić szybciej. Czujemy pewną niesprawiedliwość, ale akceptujemy to, pracujemy. Ponieważ w plenerze można od 15 maja można działać, dlatego nasz teatr będzie występował jako ogródkowy, na terenie teatru, ale obok budynku, na świeżym powietrzu - zapowiada dyrektor Klynstra.

Jak podkreśla, w pandemii aktorzy też pracowali, uruchomiono także spektakle vod, które miały odbiorców nie tylko w Lublinie, ale i w całej Polsce oraz wśród widzów zagranicznych. Ale to nie to samo, czym jest żywy teatr. - Tęsknimy za spotkaniem z widzem. Tego nic nie zastąpi - mówi dyrektor Klynstra.

Lubelski teatr poprzez przerwę pandemiczną pełną parą pracował będzie także w wakacje.

- W lipcu cały czas gramy pełen repertuar. Tylko w sierpniu przez urlopy może będzie mniej. Wydaje mi się, że Polska może się też przestawić na wakacyjne sezony teatralne, bo zainteresowanie widzów jest ogromne - mówi Klynstra.

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne