Inne aktualności
- Katowice. Ponad 30 mln zł na program nowych wydarzeń w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2027 15.10.2026 19:56
-
Lublin. Około 120 artystów wystąpi na Międzynarodowych Spotkaniach Teatrów Tańca
15.10.2026 16:06
- Tarnów. „Być jak Krawczyk” – kolejna prapremiera w Teatrze Solskiego 15.10.2026 15:47
- Poznań. Anna Hop dyrektorką Baletu Teatru Wielkiego 15.10.2026 15:41
-
Warszawa. „ON (BAZ)AIR”. Otwarta Scena IT
15.10.2026 15:23
- Warszawa. Nadchodzące premiery w Teatrze Ateneum 15.10.2026 15:03
- Bydgoszcz. Wręczono Nagrody na Dzień Muzyki 15.10.2026 14:40
-
Łódź. Po 26 latach na scenę Teatru Wielkiego powraca „Coppélia” Léo Delibesa
15.10.2026 14:22
-
Gdynia. Nie żyje Tomasz Fogiel, aktor i solista Teatru Muzycznego
15.10.2026 13:53
- Łódź. Adrianna Maliszewska z nagrodą Rektora Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie 15.10.2026 13:38
- Warszawa. Komuna zaprasza na ostatnie wydarzenie z cyklu „Spacerkiem po Kwartale” 15.10.2026 13:14
- Szczecin. „Magia obłoków” powraca po trzech latach na scenę Teatru Polskiego 15.10.2026 12:34
-
Poznań. 30 gestów na 30-lecie Sceny Roboczej. Dołącz do urodzinowej inicjatywy
15.10.2026 12:18
-
Warszawa. Czytelnia. Rozmowy o książkach – „Zapomniani dramaturdzy przedwojennej Warszawy”
15.10.2026 12:12
Artyści pod wodzą reżysera Bartłomieja Miernika przygotowali opowieść o kurdyjskiej rodzinie, która, uciekając przed wojną w swoim kraju, trafia do lasu na Podlasiu. Gdy pojawiają się funkcjonariuszki Straży Granicznej, uchodźcy są poniżani i nieludzko traktowani. - O tym, kogo strażniczka wpuści, a kogo nie, decyduje tabela kolorów skóry - mówi reżyser.
Bohaterami sztuki są: Malala, Muhammad i Alia, kurdyjska rodzina, która musi uciekać ze swojego kraju przed wojną. - Wcześniej wiedli normalne życie, jak wielu z nas - mówi reżyser. W rolę ojca i matki wciela się para aktorów - Kupałowców z Białorusi. To zespół artystów Teatru im. Kupały z Mińska, którzy uciekli do Polski przed prześladowaniami przez reżim Aleksandra Łukaszenki.
Jeden z Kupałowców, Dmitrij Tsishko, odtwórca roli Kurda przyznaje, że sam też jest uchodźcą, ale nie ma za sobą tak drastycznych przeżyć jak bohater, którego gra. - To są skrajne emocje, nawet trudno sobie wyobrazić, co czują ludzie w lesie. Jaki ból, strach, bezsilność muszą przeżywać - mówi.
Polsko-białoruska granica od sierpnia 2021 roku stała się miejscem nieludzkiego traktowania rodzin z Iraku, Afganistanu, Syrii, Kongo, Somalii i wielu innych państw. Na bagna i do podlaskich lasów trafiają młodsi i starsi, kobiety i mężczyźni, zdrowi i chorzy. Najczęściej są wielokrotnie przepychani z Białorusi do Polski i z powrotem, niejednokrotnie szczuci psami. W lasach Podlasia pomagają im okoliczni mieszkańcy, aktywiści i wolontariusze. Najczęściej po kryjomu, by nie dostać zarzutów np. o pomoc w przemycie ludzi. Pomagają, by migranci mogli przetrwać. Dostarczają jedzenie, wodę, a zimą - ciepłe ubrania, śpiwory, latarki, telefony.
W sytuacji, gdy człowiek kona z wyczerpania czy jest tak chory, że nie może iść, wzywa się Straż Graniczną, by zabrała daną osobę do szpitala. Tyle że w wielu przypadkach osoby te prosto ze szpitala są znów wyrzucane na Białoruś.