„Pretty Woman – The Musical” w reż. Wojciecha Kościelniaka w Teatrze Variété w Krakowie. Pisze Marta Żelazowska na swoim koncie na Instagramie.
Inne aktualności
- Częstochowa. Teatr im. Adama Mickiewicza wystawi „Don Kichota” 03.06.2026 19:27
- Kraków. 25. Wielka Parada Smoków z teatralno-muzycznym widowiskiem na Wiśle 03.06.2026 16:10
- Wrocław. Pokazy spektaklu „Nikt (nie) spotyka Nikogo” w Instytucie Grotowskiego 03.06.2026 16:07
- Kraków. Fundacja „Mimo Wszystko” zapowiada koncert finałowy 18. Festiwalu Zaczarowanej Piosenki 03.06.2026 15:59
-
Bielsko-Biała. V edycja Festiwalu Monodramów Kobiecych
03.06.2026 15:28
- Gdańsk. Teatr Wybrzeże na festiwalach w Warszawie i Sosnowcu 03.06.2026 15:11
- Warszawa. Taniec w plenerze! Czerwiec w Pawilonie tańca i innych sztuk performatywnych 03.06.2026 14:41
-
Poznań. Premiera „Arabeli" Maliny Prześlugi w Teatrze Animacji
03.06.2026 14:04
- Gdańsk. Ukazała się książka „Roman Polański Nie biec! Iść! Ryszard Polański Listy do syna” 03.06.2026 13:49
-
Warszawa. Ogólnopolski konkurs dramatopisarski w Teatrze Współczesnym
03.06.2026 13:44
- Katowice. Trzy koncerty na zakończenie 81. sezonu artystycznego Filharmonii Śląskiej 03.06.2026 13:35
- Łódź. Malcolm i Stomil kontra rzeczywistość. Wkrótce premiera w Teatrze Nowym 03.06.2026 13:15
- Łódź. „Panny z Wilka” na Żubardzkiej 03.06.2026 12:14
-
Warszawa. Wyniki naboru do programu rezydencji rozwojowych SPOTLIGHT
03.06.2026 11:05
„Pretty Woman - The Musical” to znakomita adaptacja filmowego klasyka, która uwiodła mnie formą. Wojciech Kościelniak inspiruje się popartową estetyką. Dominuje ona zwłaszcza w kostiumach (Agata Uchman) i wizualizacjach (Eliasz Styrna) - to uproszczone formy i geometryczne wzory w intensywnych, nasyconych barwach. Minimalistyczna acz wyposażona w przyciągające uwagę detale scenografia umożliwia szybką zmianę przestrzeni (te neony!). Sprawia, że świat blichtru i luksusu przenika szorstkość i surowość zwykłego miejskiego życia. Przestrzeń staje się tu nie tylko tłem podbijającym dynamikę scen, ale uczestnikiem opowieści. Jej cukierkowość znakomicie współgra z baśniowością wydarzeń scenicznych. Historia romansu milionera z panną lekkich obyczajów wprawdzie trąci nieco banałem i naiwnością, ale to nie szkodzi. Dzięki charyzmatycznej obsadzie, dynamicznej choreografii i znakomitej oprawie muzycznej (muzyka na żywo!), spektakl tętni emocjami. Kościelniak potrafi zawłaszczyć uwagę, wzruszyć i rozczulić widza. A co najważniejsze z prostej fabuły wyciąga jej istotę - związek wszak nie jest jedynie romantycznym spełnieniem, a procesem obopólnej transformacji w lepsze wersje samych siebie.