„Pretty Woman – The Musical” w reż. Wojciecha Kościelniaka w Teatrze Variété w Krakowie. Pisze Marta Żelazowska na swoim koncie na Instagramie.
Inne aktualności
- Słupsk. Premiera spektaklu „Psia krew” w Nowym Teatrze 17.10.2026 11:40
- Kraków. „Faust” przyciągnął tłumy. Melomani na premierze w Operze Krakowskiej 17.10.2026 11:33
- Gdynia. R@Port Support w Teatrze Miejskim. Premiera książki Jakuba Żulczyka „Pan Darek” 17.10.2026 11:05
- Gdańsk. Nie żyje Kazimierz Staniuch, były artysta chóru Opery Bałtyckiej 17.10.2026 10:44
- Nowy RAPTULARZ: Teatr lalek bez lalek? 17.10.2026 09:38
- Olsztyn. 75-lecie Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych 17.10.2026 09:21
-
Katowice. Sześć spektakli w konkursie o Laur Konrada. Rusza 23. Festiwal Interpretacje
17.10.2026 09:07
-
Warszawa. Nabór do Ogólnopolskiego Sympozjum: Teatr Rozszerzony w 2045 roku. Otwarta Scena IT
17.10.2026 08:40
- Warszawa. „Wszystko albo Nic” w ramach festiwalu KORCZAK DZISIAJ 17.10.2026 08:30
- Kraków. Konkurs na dyrektora muzeum MOCAK – odwołany 16.10.2026 17:15
- Bytom. „Carmen" Georges'a Bizeta w Operze Śląskiej 16.10.2026 16:34
- Stalowa Wola. RELACJE XI Międzypokoleniowe Spotkania Teatralne - podziel się opinią 16.10.2026 16:02
- Warszawa. Na styku tańca i obrazu. Spotkanie z Martą Kosieradzką w CSW Zamek Ujazdowski 16.10.2026 15:47
- Gliwice. Premiera „TU” w Teatrze im. Tadeusza Różewicza 16.10.2026 15:44
„Pretty Woman - The Musical” to znakomita adaptacja filmowego klasyka, która uwiodła mnie formą. Wojciech Kościelniak inspiruje się popartową estetyką. Dominuje ona zwłaszcza w kostiumach (Agata Uchman) i wizualizacjach (Eliasz Styrna) - to uproszczone formy i geometryczne wzory w intensywnych, nasyconych barwach. Minimalistyczna acz wyposażona w przyciągające uwagę detale scenografia umożliwia szybką zmianę przestrzeni (te neony!). Sprawia, że świat blichtru i luksusu przenika szorstkość i surowość zwykłego miejskiego życia. Przestrzeń staje się tu nie tylko tłem podbijającym dynamikę scen, ale uczestnikiem opowieści. Jej cukierkowość znakomicie współgra z baśniowością wydarzeń scenicznych. Historia romansu milionera z panną lekkich obyczajów wprawdzie trąci nieco banałem i naiwnością, ale to nie szkodzi. Dzięki charyzmatycznej obsadzie, dynamicznej choreografii i znakomitej oprawie muzycznej (muzyka na żywo!), spektakl tętni emocjami. Kościelniak potrafi zawłaszczyć uwagę, wzruszyć i rozczulić widza. A co najważniejsze z prostej fabuły wyciąga jej istotę - związek wszak nie jest jedynie romantycznym spełnieniem, a procesem obopólnej transformacji w lepsze wersje samych siebie.