24.08.2020, 12:44 Wersja do druku

Wrocław. Radna PiS atakuje Teatr Polski w Podziemiu. Chce odebrać im dotacje, których nie dostają

Inne aktualności

Małgorzata Calińska-Mayer z PiS alarmuje: "Teatr Polski w Podziemiu używa nazwy bezprawnie". Tak bardzo nie orientuje się na jakiej zasadzie działają w Podziemiu, że chce odebrać im dotacje, których nigdy nie dostali. Piotr Rudzki: - Ktoś tu chyba chce zbić kapitał polityczny.

"Aktorzy prowincjonalni” to tytuł spektaklu w reżyserii Michała Borczucha, nad którym od stycznia pracuje Teatr Polski w Podziemiu w koprodukcji z Teatrem Dramatycznym Szaniawskiego w Wałbrzychu. Prapremiera zaplanowana jest na 14 listopada. Podziemie działa i gra także we wrześniu. "Postać dnia" można zobaczyć w Sali Teatru Laboratorium Instytut Grotowskiego.

"Chce zbić kapitał polityczny"

Sejmikowa radna PiS Małgorzata Calińska-Mayer sztuce się nie przygląda. Od lipca przygląda się za to nazwie Teatru Polskiego w Podziemiu. Najpierw zapytała Jacka Gawrońskiego, nowego szefa Teatru Polskiego przy Zapolskiej, czy instytucja kiedykolwiek wyrażała zgodę Podziemnym na wykorzystywanie nazwy "Teatr Polski". Kiedy dowiedziała się, że nikt o to nie występował, sama wystąpiła do władz Dolnego Śląska.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Radna PiS atakuje Teatr Polski w Podziemiu. Chce odebrać im dotacje, których nie dostają

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

koz

Data:

23.08.2020 16:21

Wątki tematyczne