Inne aktualności
- Bydgoszcz. Na Starym Rynku mieszkańcy zatańczyli belgijkę i nie tylko 30.04.2026 10:11
- Kraków. „opera.exe.” Eryka Makohona w ramach majowego Rollercoastera w Cricotece 30.04.2026 10:00
- Kielce. „Separatka” Joanny Szczepkowskiej 4 maja w KCK 30.04.2026 09:32
- Poznań. X edycja konkursu „1 strona - 1 spojrzenie - 180 sekund” 30.04.2026 09:01
-
Warszawa. „Galera” w ramach Otwartej Sceny IT
30.04.2026 09:00
- Wrocław. „Ewa – ostatnia lekcja”. Film o Ewie Benesz w Konkursie Polskim festiwalu Millennium Docs Against 30.04.2026 08:33
- Internet. 45. Seminarium Historycznoteatralne 30.04.2026 08:24
-
Gdańsk/Sopot. Wkrótce 17. Festiwal Between.Pomiędzy
30.04.2026 08:12
-
Opole. Finał XI Konkursu „Klasyka Żywa” podczas 50. Opolskich Konfrontacji Teatralnych
29.04.2026 18:45
- Orędzie na Międzynarodowy Dzień Tańca 2026 29.04.2026 18:36
- Kraków. Narodowy Stary Teatr z nagrodą LGBT+ Diamonds Awards za Queerowy Bal 29.04.2026 15:38
-
Bielsko-Biała. Teatr Banialuka zaprasza w maju na Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej
29.04.2026 15:19
-
Łódź. Zbliża się 44. Festiwal Szkół Teatralnych. Scena jest Wasza!
29.04.2026 15:01
- Poznań. Jubileusz 10-lecia Orkiestry Antraktowej Teatru Polskiego 29.04.2026 14:56
W projekcie ustawy, który przedstawiliśmy i który trafi do Sejmu, opłaty reprograficznej od smartfonów nie ma; to kwestia wyboru - wyjaśnił wiceszef MKDNiS Jarosław Sellin. Chcemy poszerzyć opłatę o komputery, tablety, dyski twarde; tak, aby osiągnąć efekt, czyli fundusz wsparcia artystów - dodał.
Wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu pytany był w poniedziałek w TOK FM, dlaczego w projekcie ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego, który resort skierował do konsultacji, katalog urządzeń objętych opłatą reprograficzną - jednorazową rekompensatą ponoszoną przez producentów sprzętu elektronicznego na rzecz artystów i twórców - nie został rozszerzony o smartfony.
Sellin podkreślił, że opłata to system, który funkcjonuje w Unii Europejskiej od 20 lat, i dotąd w Polsce był dość anachroniczny. - Pobieraliśmy tę opłatę od płyt CD, DVD, kserokopiarek, skanerów, faksów, magnetowidów, kaset VHS - zauważył.
- Chcemy poszerzyć tę opłatę o komputery, o tablety pamięci elektronicznej, o dyski twarde" - zaznaczył. "W tym projekcie ustawy, który przedstawiliśmy do rozpatrywania i który trafi do Sejmu, opłaty od smartfonów nie ma - dodał.
Dopytany, czemu nie ma smartfonów, odparł, że "to jest kwestia wyboru". - Chcemy, żeby nieco więcej sprzętu było tą opłatą reprograficzną obciążone, żeby osiągnąć efekt. Efektem ma być fundusz, który będzie wspierał artystów, jeśli chodzi o ich ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne, bo pod tym względem w środowisku artystycznym jest fatalna sytuacja - podkreślił.
Na uwagę, że rozszerzenia opłaty o smartfony domagają się artyści i twórcy, wśród których pisarz Zygmunt Miłoszewski mówi o "oszalałym z chciwości lobby", które będzie walczyło do końca, aby nie płacić, Sellin odpowiedział, że resort nie ulega żadnemu lobby. - Zygmunt Miłoszewski jest tego świadkiem, bo współpracujemy w tej sprawie - dodał.
Jak zaznaczył, jest silne lobby, aby w ogóle unikać opłaty reprograficznej i nie dopuścić do przyjęcia tej ustawy. - Ale temu nie ulegamy. Jest determinacja rządu, jest determinacja mojego ministerstwa, żeby tę ustawę (...) przeprowadzić - zapewnił.
Zgodnie z projektem ustawy tzw. opłata reprograficzna ma mieć "wysokość od 1 do 4 procent kwoty brutto należnej z tytułu pierwszej sprzedaży towaru" albo "wartości rynkowej towaru z dnia pierwszego przekazania albo pierwszego przyjęcia w użytkowanie" w Polsce. Według projektu część wpływów z opłaty będzie nadal przekazywana artystom za pośrednictwem Organizacji Zbiorowego Zarządzania Prawami Autorskimi, a część zasili Fundusz Wsparcia Artystów Zawodowych