13.01.2021, 11:00 Wersja do druku

Warszawa. Redbad Klynstra-Komarnicki o zaszczepieniu artystów

Inne aktualności

[Te zachowania - przyp. red.] nie są reprezentatywne dla naszego środowiska. Ono jest bardzo etyczne - powiedział w poniedziałkowych „Sygnałach Dnia" w rozmowie z Katarzyną Gójską aktor Redbad Klynstra-Komarnicki, komentując aferę celebrytów szczepiących się na koronawirusa poza kolejnością. Pisze Sylwia Krasnodębska w Gazecie Polskiej Codziennie.

Klucz jest towarzyski, nie jest ani branżowy, ani polityczny. Żeby nie powstrzymywać się samemu przed możliwościami, które się ma jako osoba znana, to już jest kwestia sumienia i etyki. Te osoby, które Państwo znają z imienia i nazwiska, to 1, 2 proc. całego środowiska teatralnego. Większość ludzi to osoby ciężko pracujące, będące na skraju biedy - mówił aktor na antenie Programu 1 Polskiego Radia. Aktor, który przyjechał do Polski z Holandii, przyznał, że do wielu rzeczy w Polsce musiał się przyzwyczaić i że miał nadzieję, że „pewna mentalność, która w poprzednim systemie była być może pewną funkcją przeżycia dla niektórych w sytuacji, w której pieniądze niewiele znaczyły", już się skończyła. Aktor i pełniący obowiązki dyrektor Teatru Osterwy w Lublinie powiedział też w rozmowie z Katarzyną Gójską, że od dawna lobbuje, by powstała ustawa o statusie artysty zawodowego. Projekt ustawy powstał w wyniku trwającej od 2017 r. debaty środowisk artystycznych reprezentujących wszystkie profesje i formy organizacyjne, ponad podziałami wynikającymi z różnic światopoglądowych czy języków sztuki. Nie jest projektem rządowym. - Wszyscy artyści, niezależnie od poglądów politycznych, oceniają ją pozytywnie - mówił aktor.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Redbad Klynstra-Komarnicki o aferze celebrytów

Źródło:

Gazeta Polska Codziennie nr 9

Autor:

Sylwia Krasnodębska

Tematy w toku