Inne aktualności
-
Radom. Jarosław Rabenda wygrał konkurs na dyrektora Teatru Powszechnego
21.04.2026 13:07
- Gorzów Wlkp. Dzień Tańca. Teatr Osterwy rozdaje darmowe bilety 21.04.2026 13:05
- Warszawa. „Batman na SOR” walczy o życie. Znany aktor i taksówkarz Erni potrzebuje 50 tys. zł 21.04.2026 12:50
- Łódź. Teatr Muzyczny ma tę moc! Jako pierwszy w Polsce wystawi broadwayowski musical Disneya „Kraina lodu” 21.04.2026 12:37
- Gliwice. Nabór na warsztaty recenzenckie w Teatrze Miejskim w ramach Gliwickich Spotkań Teatralnych 2026 21.04.2026 12:16
-
Warszawa. Startuje XII edycja Konkursu Fotografii Teatralnej
21.04.2026 12:06
- Kraków. „Ikary”: najnowsza premiera Teatru Migro na deskach Teatru KTO 21.04.2026 11:24
-
Katowice. Zbliża się premiera spektaklu „Faterland” w Muzeum Śląskim
21.04.2026 10:55
-
Warszawa. W maju spotkanie z Tadeuszem Kornasiem w ramach cyklu „Czytelnia. Rozmowy o książkach”
21.04.2026 10:49
- Gdańsk. Performatywne „Dziesięcioro przykazań siostry Imeldy” Róży Ostrowskiej w Domu Literatury 21.04.2026 09:34
- Szczecin. „Fobia” rozpoczęła Międzynarodowy Konkurs Formy na Kontrapunkcie 21.04.2026 09:27
- Warszawa. Premiera „Nic dwa razy” Cezarego Tomaszewskiego w Komunie 21.04.2026 09:05
- Kielce. „Profesor” Anny Wakulik od soboty na afiszu Teatru Żeromskiego 21.04.2026 08:56
- Kraków. Miasto zmienia lokalizację Wielkiego Smoczego Widowiska 21.04.2026 08:52
- Jestem wolontariuszem służby zdrowia od lat i będę nim dalej, także na rzecz szczepień przeciw COVID-19, ale nie na apel ministra zdrowia, który nie może mnie uczyć etyki - powiedział w środę Krzysztof Materna, zaszczepiony w WUM pod koniec grudnia 2020 r.
Krzysztof Materna - reżyser, satyryk, dyrektor artystyczny Teatru Bagatela był pytany w TOK FM o słowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, który w poniedziałek podczas konferencji prasowej zwrócił się do osób, m.in. aktorów, którzy zostali zaszczepieni przez Centrum Medyczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, choć nie byli medykami ani nie należeli do ich rodzin. - Pewnym odpracowaniem tego niesłusznie przyjętego przywileju byłaby praca w charakterze wolontariusza w przychodniach bądź w miejscach, w których można pomóc walczyć z COVID-em - powiedział minister.
- Jestem wolontariuszem od bardzo dawna, ja pomagam służbie zdrowia od lat, ja w okresie pandemii przekazałem swoją emeryturę na rzecz pielęgniarek, ja wspierałem razem z Krystyną Jandą strajk lekarzy-rezydentów, ja interesuję się służbą zdrowia i wszystkimi niedoskonałościami w tej służbie od lat. Wziąłem udział, tak samo jak cała grupa moich przyjaciół, którzy uczestniczą w tej całej aferze, w tysiącach akcji charytatywnych. Ja zanim się szczepiłem przypadkowo mogę powiedzieć bardzo śmiało, że na temat szczepień publicznie mówiłem tysiące razy, napisałem na ten temat felieton - odpowiadał Materna.
- Ja jestem wolontariuszem bez przerwy i będę dalej wolontariuszem i nie na apel ministra zdrowia, bo minister zdrowia nie jest osobą, która może mnie uczyć etyki, moralności, może mnie karać, a poza tym jest członkiem kłamliwego, chaotycznie działającego rządu. W związku z tym ja przy moim braku poczucia winy w całej tej sprawie nie reaguję na apel ministra zdrowia, tylko, jeśli oddałem się do dyspozycji instytucji medycznych w Krakowie, w których akurat pracuję, to dlatego, że chcę mieć spokój z własnym sumieniem - dodał Materna.
- Jestem wolontariuszem i będę działał na rzecz szczepień, COVID-u, itd. przez cały czas, póki żyję - podkreślił, powtarzając, że nie jest to sprawa apelu ministra Niedzielskiego.
Krzysztof Materna odnosząc się okoliczności zaszczepienia wraz z innymi aktorami w WUM powiedział, że "nastąpiła jakiegoś rodzaju łapanka, w której wzięliśmy udział". - Ja się znalazłem tam zawracając z drogi, bo na temat tego, czy się będziemy szczepili, czy nie było siedem komunikatów, które się zmieniały ciągle, co świadczyło, że cała ta akcja jest przeprowadzona w pośpiechu, w chaosie, że mówiono nam o tym, że się zniszczą szczepionki - opowiadał.
- Nikt z nas nie podejrzewał... To jest tak, jakbym wsiadał do samolotu i najpierw zadawał pytania, czy pilot ma uprawnienia, czy zna rosyjski, czy na pewno nie będzie mgły itd. No przecież to jest poza logiką - podkreślił.
- To jest nieporozumienie, w którym my niedobrze się czujemy, czujemy się niekomfortowo jak słusznie powiedział, bo to jest najlepsze powiedzenie Wiktora Zborowskiego, czujemy się niekomfortowo i działamy cały czas na rzecz tego, żeby tego komfort sobie, własnemu sumieniu załatwić. I w związku z tym powtarzam: będę działał i w przychodniach, i w szpitalach, gdzie tylko mój potencjał, mój rozum może się przydać - podsumował dyrektor artystyczny Teatru Bagatela.
Wcześniej również zaszczepiony w WUM aktor Wiktor Zborowski powiedział w rozmowie z Radiem Zet, że wolontariat jest dobrym pomysłem.
- Trzeba to zrobić. Uważam, że to jest dobry pomysł - mimo że w całej tej awanturze moje intencje były czyste - więc ja tego nie odbieram jako jakąś karę - powiedział. - Ja w razie czego mogę na to wyrazić zgodę - dodał artysta.
Minister Zdrowia poinformował w poniedziałek, że zakończona 8 stycznia kontrola NFZ w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wykazała, że z 450 dawek szczepionki, przeznaczonych dla personelu medycznego tej placówki, blisko 200 zaszczepionych nie było pracownikami WUM. Wśród zaszczepionych przez Centrum Medyczne WUM znaleźli się b. premier, europoseł SLD Leszek Miller z żoną, aktorzy, m.in. Krystyna Janda, jej córka Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, Michał Bajor, Olgierd Łukaszewicz, Anna Cieślak i Radosław Pazura, satyryk Krzysztof Materna czy dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.