24.03.2012 Wersja do druku

Warszawa. Nalot dywanowy na kulturę niekomercyjną

W ostatnim tygodniu codziennie otrzymywaliśmy z mediów informacje o pomysłach lub decyzjach urzędników warszawskich o charakterze bomb atomowych: likwidacja Państwowego Instytutu Wydawniczego, zamknięcie Opery Kameralnej, koniec Teatru Dramatycznego w formule teatru artystycznego. Czy taka sytuacja jest konieczna i niezmienna do czasu wyborów do Rady Warszawy w 2014 roku? - Katarzyna Szustow w serwisie natemat.pl.

Minister Grad poddał Państwowy Instytut Wydawniczy w stan likwidacji w związku z 7- milionowym długiem. Minister Zdrojewski zapowiada przejęcie PIW-u, który ma stać się organizacją kulturalną, a nie firmą. Piękna obietnica. Będziemy przyglądać się wdrażaniu i realizacji tego pomysłu. Zniknie najdłużej działające polskie wydawnictwo. Sejmik Województwa Mazowieckiego dziesięć dni temu podjął nową uchwałę zmniejszającą o 4,5mln zł dotację podmiotową, którą przyznano w grudniu dla Warszawskiej Opery Kameralnej, czyli w trakcie roku finansowego dotacja została zmniejszona o prawie o 25%. Pół roku przed wygaśnięciem kontraktu Pawła Miśkiewicza w Teatrze Dramatycznym żyjemy spekulacjami o przyszłości największej warszawskiej niekomercyjnej sceny. W poniedziałek dowiemy się, na jakich zasadach Biuro Kultury zamierza powołać następnego dyrektora. Dorzucić do listy wydarzeń można również sposób eksmisji skłotu Elba, która wydaje się o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nalot dywanowy na kulturę niekomercyjną

Źródło:

Materiał nadesłany

katarzynaszustow.natemat.pl

Data:

24.03.2012

Wątki tematyczne