Inne aktualności
- Szczecin. Teatr Kana zapowiada sezon 2026/2027 22.06.2026 18:15
- Warszawa. „Mineralny afekt” – taniec w dialogu z malarstwem Estebana Vicentego 22.06.2026 18:09
- Kraków. „SWEAT” w choreografii Michała Przybyły w Teatrze Groteska 22.06.2026 16:57
- Warszawa. Wieczorek patriotyczno-literacki z teatralnościami Mirona Białoszewskiego 22.06.2026 15:58
- Warszawa. Teatralny lipiec w Ursynowskim Centrum Kultury „Alternatywy” 22.06.2026 15:46
-
Internet. Teatralne diaspory – o sprawach białoruskiej i ukraińskiej
22.06.2026 15:28
-
Poznań. Dziś na Malcie polska premiera „La Mort de la Mer” duetu CocoRosie z Justyną Wasilewską
22.06.2026 15:24
- Sosnowiec. Artyści Teatru Zagłębia uhonorowani medalami „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” 22.06.2026 15:16
- Lublin. Dziś i jutro „Kongres Futurologiczny” w Centrum Kultury 22.06.2026 15:08
- Białystok. Festiwal Wschód Kultury/Inny Wymiar od 9 do 12 lipca 22.06.2026 14:57
-
Bielsko-Biała. Preisner Scoring Competition. Miasto stanie się światową stolicą muzyki filmowej
22.06.2026 14:44
-
Poznań. Widowisko plenerowe „Stukot/Czerwiec ’56” na terenie Zakładów Hipolit Cegielski
22.06.2026 14:23
- Poznań. Zbliża się premiera baletowego „Caravaggia” w Teatrze Wielkim 22.06.2026 13:50
- Kraków. „Sztuka. Rośniemy!” w Cricotece. Projekt rozwojowy dla animatorów kultury, edukatorów i nauczycieli 22.06.2026 13:08
Poprzez ambitny program wsparcia dla całej branży kultury w zeszłym roku dołożyliśmy do budżetu Ministerstwa Kultury 6 mld zł – powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin. Jak zaznaczył - dzięki temu nie ma zjawiska „jakiegoś bankructwa instytucji kultury”.
Przypomniał, że budżet Ministerstwa Kultury „wynosi ponad 5 mld zł na wszystkie działania, które są zaplanowane w normalnym roku”. - Myśmy dołożyli 6 mld zł, a więc drugie tyle. I dzięki temu nie mamy zjawiska jakiegoś bankructwa instytucji kultury. Nie słyszałem o żadnej publicznej instytucji kultury, który by przestała funkcjonować, nie mamy zjawiska masowego bezrobocia w branży kultury – mówił Sellin w poniedziałek w Programie Pierwszym Polskiego Radia. - Nie słyszałem o jakichś masowych zwolnieniach i powiększeniu procentowym liczby bezrobotnych w tym obszarze - dodał.
Jak podkreślił, starano się, by instytucje i ludzie w nich zatrudnieni przetrwali ten trudny okres do czasu kiedy będzie można funkcjonować normalnie. - A ci, którzy nie pracują w instytucjach kultury też mogli liczyć na różne programy branżowe - zarówno zawarte w Tarczy Antykryzysowej w postaci różnych zwolnień - jak i z Programu Kultura w Sieci, z Funduszu Wsparcia Kultury czy też stypendiów ministra - bardzo powiększonych - czy też pomocy socjalnej - też bardzo powiększonej w zeszłym roku - mówił Sellin. - Nikogo nie pozostawiliśmy bez pomocy. Oczywiście nikt takiej sytuacji nie chciał. Na pewno jakiś uszczerbek jest w indywidualnych portfelach. Ale nie ma sytuacji takiej, żeby można było powiedzieć, że coś się zamknęło, coś zbankrutowało - zaznaczył.
- Z Tarcz Antykryzysowych mogły także skorzystać osoby na umowach cywilno-prawnych, przedsiębiorstwa z branży kultury również prywatne, osoby samozatrudnione, NGO-sy, prywatne instytucje kultury. I każda z tych wymienionych kategorii mogła skorzystać ze świadczenia postojowego, z niskooprocentowanych pożyczek, z dofinansowania wynagrodzeń pracowników, z umorzenia zaległości podatkowych, z dofinansowania składek na ubezpieczenia, z voucherów specjalnie wydawanych, ze zwolnienia ze składek ZUS. To wszystko też objęło firmy, które w kulturze działają na zasadzie prywatnej – zauważył wiceminister.
- Fundusz Wsparcia Kultury - te 400 mln zł - on był właśnie dedykowany wszystkim podmiotom prywatnym, które wykazały, że miały jakieś plany - jeśli chodzi o dochody w obszarze kultury - i nie mogły tych planów zrealizować. Przedstawiły kwity ile miały zarobić, a nie zarobiły i dostały wsparcie. Myśmy byli ślepi na to kto po te pieniądze chce sięgnąć, byliśmy zainteresowani tylko tym, że niezależnie od tego czy to jest kultura popularna czy wysoka, każdy ma prawo przeżyć, każdy ma prawo takie wsparcie otrzymać. Otrzymały je i teatry wysublimowane i rzeczywiście popularna kultura również i tak powinno państwo działać - podsumował. - Gwarantuję, że wszyscy, którzy się zgłosili, jeśli nie było jakiegoś błędu formalnego albo jakiegoś naciągania (…) otrzymali wsparcie – powiedział.
Dodał, że chciałby jak najszybszego otwierania instytucji kultury, „ale musimy się zachowywać odpowiedzialnie”. - W teatrach, instytucjach muzycznych, kinach sytuacja jest trudniejsza - i ze względu na mniejszy dystans społeczny między ludźmi i ze względu na kuluarowe sytuacje i ze względu na dłuższy pobyt niż ten, który jest konieczny w czasie wizyty w muzeum czy galerii” - wyjaśnił. „My naprawdę o to zabiegamy, by jak jest coś możliwe, żeby otwierać. I jak tylko będzie możliwe to oczywiście to zrobimy i w stosunku do kin, teatrów i instytucji muzycznych – dodał Sellin.