Inne aktualności
- Kraków. Wystawa i performans w Cricotece 16.01.2026 18:09
-
Kraków. Miasto ogłosiło konkurs na dyrektora Teatru Groteska
16.01.2026 16:57
- Bytom. Karnawał na scenie Opery Śląskiej — „Bal maskowy” Giuseppe Verdiego 16.01.2026 16:35
- Gdynia. Ponad 31 tys. widzów w Teatrze Miejskim w 2025 r. 16.01.2026 16:29
- Bytom. Rozbark zaprasza na serię koncertów noworocznych 16.01.2026 15:59
- Słupsk. „Wyklujka” w Teatrze Tęcza. Premiera dla najnajów 16.01.2026 15:57
-
Warszawa. Checkpoint. Dyrektorki i dyrektorzy teatrów
16.01.2026 15:34
- Warszawa. Nowy spektakl Tadeusza Kabicza w UCK Alternatywy – w lutym 16.01.2026 15:30
-
Łódź. Fujarki, piszczałki i tybetańskie otulenie, czyli środy w Pinotece
16.01.2026 14:45
- Kraków. Prezydent miasta odznaczył Susanę Osorio-Mrożek 16.01.2026 14:31
- Gdańsk. „Polska wstaje z kolan”. Historie kobiet z elementami stand-upu 16.01.2026 14:10
- Opole. Teatr Kochanowskiego ogłasza casting do spektaklu „Kids” 16.01.2026 13:57
- Opole. Weekend w Teatrze im. Jana Kochanowskiego 16.01.2026 13:28
- Częstochowa. „Pokolenie Y” w Teatrze im. Mickiewicza już 18 stycznia 16.01.2026 13:23
Komentarz do artykułu pt. "Maja Kleczewska oskarżona o przemoc. Bardzo mnie skrzywdziłaś" opublikowanego w Onet.pl w formie dwugłosu reżyserki Mai Kleczewskiej i aktora Ryszarda Węgrzyna.
Teatr jest dialogiem.
Teatr jest spotkaniem, zderzeniem różnych wrażliwości, różnych perspektyw.
W naszym przypadku, pomimo tego, że znamy się 20 lat i łączy nas wiele w życiu prywatnym i zawodowym, takiego dialogu na pewnym etapie zabrakło.
Teatr i praca w nim budzi emocje. Wtedy potrzebna jest rozmowa.
Odbyliśmy po latach taką spóźnioną rozmowę. Ciepłą, konstruktywną, dobrą, wyjaśniającą.
Jesteśmy przekonani, że relacje międzyludzkie, teatr, polegają na rozmowie, bliskości.
Nie jesteśmy za eskalacją hejtu w sieci. Oskarżeniami i ocenami osób, których często nie znamy, które nie towarzyszyły nam w pracy twórczej.
Teatr w Wałbrzychu był i jest naszym domem.
Spotkaliśmy się w nim 20 lat temu. Więzi, które powstały w tamtym czasie nie da się przekreślić.
Możemy się spierać, kłócić, różnić, ale wierzymy, że zawsze, tak jak w naszym wypadku, można wyjaśnić sprawy sporne, bolesne i zachować w sobie to, co dobre i budujące.
Maja Kleczewska
***
Tak, podpisuję się całkowicie pod tym, co Maja powiedziała.
Łączy nas wiele dobrych wspomnień. A wszystko to zaczęło się wiele lat temu w Wałbrzychu, na początku naszych artystycznych i życiowych dróg.
Chcę to wszystko, co dobre zachować, bo Maja to dla mnie nie tylko artystka, ale również cała jej artystyczna i duchowa rodzina. I chcę w tej duchowej rodzinie, w jej sercu i w ich sercach nadal mieć miejsce takie, jak dawniej - ciepłe, przyjacielskie i zawsze z gotowością do niesienia pomocy w każdej chwili.
Ja wiele lat temu nie umiałem rozmawiać!
Mimo, że wciąż się mówi o dialogu, ciągle nie uczy się nas jak taki dialog prowadzić.
Uczy się nas jak naprawiać samochody, jak szybko uczyć się angielskiego, jak gotować i chodzić po zmroku, po ulicy.
Nie uczy się nas jak rozmawiać i szanować nawzajem.
A szkoda.
Ja nie chcę uczestniczyć w BRAKU - DIALOGU!
To co widzę... jak politycy, dziennikarze i wszyscy z rożnych niestety opcji - jak ze sobą rozmawiają.
To mnie brzydzi.
Nie akceptuję tej formy rozmowy, agresji - tego Nie - Dialogu.
I nie będę akceptował nigdy!
Dla mnie sprawa Maja Kleczewska i Rysiek Rikko Riczi jest już wyjaśniona i zamknięta.
I cieszę się, że wszyscy, cała rodzina Mai i Moja otwieramy nowy etap naszej wędrówki w Sztukę, w Świat, w Życie.
I bardzo Ci Maju dziękuję, że to Ty zadzwoniłaś do mnie i podałaś rękę, i zrobiłaś pierwszy - następny krok.
Ryszard Węgrzyn