Inne aktualności
- Wrocław. Listopadowa premiera w Podziemiu. „Ryszarda III” w reż. Pawła Świątka 12.10.2026 18:14
- Warszawa. Sinfonia Varsovia podpisała umowę z WARBUDEM – start budowy 12.10.2026 17:31
- Gdańsk. „Pamięć doświadczeń” hasłem 80. sezonu Teatru Wybrzeże 12.10.2026 16:04
- Warszawa. Rafał Trzaskowski: Sinfonia Varsovia doczeka się wreszcie głównej siedziby 12.10.2026 15:44
- Warszawa. Własne ciało, własna historia. Październik i listopad w Pawilonie tańca i innych sztuk performatywnych 12.10.2026 15:38
- Gdańsk. We wtorek rozpoczyna się 13. Festiwal Literatury dla Dzieci 12.10.2026 15:29
-
Warszawa. Diagnoza stanu kultury w Polsce 2026
12.10.2026 15:29
- Poznań. Zielony spektakl „O mężnym Pietrku i sierotce Marysi” w Polskim. Pożegnanie tytułu z niespodzianką 12.10.2026 15:02
- Olsztyn. Próby do pierwszej premiery sezonu w OTL-u rozpoczęte 12.10.2026 14:24
- Warszawa. Nieznany Andrzej Wajda. Wernisaż wystawy „Wajda/Czapliński intymnie” 12.10.2026 13:53
- Tarnów. Zostań wolontariuszem Teatru Solskiego 12.10.2026 12:36
- Kraków. W piątek premiera „Fausta” w Operze Krakowskiej 12.10.2026 12:19
- Gardzienice. Pierwszy festiwal „Fedon i nieśmiertelność Europy” 12.10.2026 12:12
- Sopot. „Terapia kulinarna” w Teatrze przy Stole 12.10.2026 11:49
O wiecznej walce życia ze śmiercią, o nie czekaniu na specjalne okazje, o radościach i miłości – to wszystko ukazuje najnowszy spektakl Tykocińskiego Teatru Amatorskiego "Rozmowy z panią Mortis".
Sztukę napisał Ryszard Matusiewicz, wyreżyserował Marcin Kwiatkowski. W niedzielę (1.08) w ramach Tykocińskiej Akademii Kresów miała miejsce premiera w tykocińskiej OSP.
- Ten spektakl jest o tym, że w życiu nie wszystko wychodzi tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Jest o nieuchronności życia i jego nieprzewidywalności. I o tym, że na niektóre rzeczy nigdy nie jest za późno. Jest też o śmierci, o tej wiecznej opozycji. Nie ma życia bez śmierci. To są kategorie, które się dopełniają – powiedział Marcin Kwiatkowski.
Akcja przedstawienia osadzona jest w Tykocinie. Oto poznajemy Marka, do którego przychodzi pewnego dnia pani... Mortis z kosą. Ma zlecenie, by Marka zabrać z tego świata. Ten jednak sprytem i błędem w dacie urodzenia przekonuje ją, by dała mu jeszcze trzy miesiące życia.
W tym czasie chce przeczytać "Pana Tadeusza", polecieć balonem i wyruszyć na ryby do Szwecji. Marek jest samotny, jednak do miasteczka z Ameryki przyjeżdża Joanna i tak budzi się między bohaterami miłość. W sztuce mamy całą galerię osobowości. Są starsze kumy, wścibskie i plotkujące, jest pani sklepowa, Tadeusz – bankowiec, bibliotekarka, listonosz, nastolatki i pijący mężczyzna.
- Bardzo trudne były przygotowania do sztuki przez pandemię. Ten spektakl kosztował mnie więcej niż dwa poprzednie zrealizowane w normalnych warunkach. Jesteśmy teatrem bez sali, borykamy się z różnymi brakami. Muszę podkreślić jedno: Tykociński Teatr Amatorski jest absolutnie wyjątkową rzeczą w skali Podlasia. Tyle lat istnieje, przenosi się w czasie poprzez ludzi, którzy go kochają i widzą tradycję, jaką ze sobą niesie – podkreślał Marcin Kwiatkowski.
"Rozmowy z panią Mortis" są sztuką dojrzałą, dającą do myślenia, z zaskakującym zakończeniem. Jak radzić sobie z nieplanowanymi wydarzeniami? Specjalne okazje zdarzają się codziennie, trzeba tylko umieć je dostrzec. Spektakl jest także o tym, że nie dostajemy zawsze tego, czego pragniemy, jednak wiele przychodzi do nas bez uprzedzenia i jest to najlepsze z możliwych przeżyć, budujących naszą historię.