EN
25.11.2021, 15:36 Wersja do druku

Toruń. Mery Spolsky laureatką Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Ciechowskiego

Inne aktualności

Mery Spolsky została laureatką Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego - ogłoszono podczas czwartkowej konferencji prasowej. Kapituła podkreśliła, że jej twórczość "jest idealnym wypełnieniem" idei tego wyróżnienia - z racji m.in. mieszania wielu dziedzin sztuki.

Mery Spolsky (właśc. Maria Ewa Żak) ma 28 lat. Jest piosenkarką, kompozytorką, producentką muzyczną, projektantką, ale także autorką tekstów i książek.

Laureata nagrody, przyznanej po raz dwudziesty, wyłoniła kapituła w składzie: Agnieszka Szydłowska, Mela Koteluk, Bruno Ciechowski, Kayah, Rafał Bryndal, Mirosław Pęczak i Mariusz Składanowski.

"To jedna z najciekawszych osobowości polskiej sceny muzycznej. Przyznana została za wszechstronność, artystyczną wyrazistość, sceniczną oryginalność oraz lekkość w łączeniu różnych dziedzin sztuki: muzyki, literatury, poezji, mody i performance. A także za pełne szaleństwa płyty i rozsadzające energią koncerty (…). Za szczerość i bezkompromisowość w podejmowaniu tematów" - mówił Składanowski podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Dodał, że tegoroczna laureatka i jej twórczość "jest idealnym wypełnieniem idei tej nagrody". "Jest ona przyznawana bowiem młodym artystom, którzy łączą różne dziedziny sztuki" - wyjaśnił.

Laureatka podkreśliła, jak ważną rolę w rozwoju jej życia artystycznego odegrał Grzegorz Ciechowski.

"Toruń to dla mnie bardzo ważne miasto z uwagi na Grzegorza Ciechowskiego. Jestem chyba jego psychofanką. Gdy tylko ktoś pyta mnie w wywiadzie, czym się inspiruję i czego słucham, to zawsze wymieniam Ciechowskiego i Republikę. Utwór +Śmierć na pięć+ jest dla mnie absolutnym faworytem pod względem tekstu, ale także wspomnień, które z nim mam. Puściła mi go mama, gdy miałam dziewięć lat i absolutnie nie rozumiałam wówczas, o czym on jest, ale tańczyłyśmy do tego dzień w dzień" - mówiła Spolsky.

Dodała, że twórczość Ciechowskiego jest dla niej od lat inspiracją do tego, aby pisać po polsku.

"Słuchając jego piosenek od najmłodszych lat czułam, że ten nasz język można w ciekawy, plastyczny sposób +zapodać+" - wskazała.

Wiceprezydent Torunia Zbigniew Fiderewicz wyraził radość z tego, że w tym roku najprawdopodobniej uda się znów zorganizować szereg imprez w ramach Dni Ciechowskiego. W ubiegłym roku plany pokrzyżowała pandemia.

fot. Dawid Stube/mat. teatru

16 grudnia w czwartek obchody Dni Ciechowskiego rozpoczną się od spektaklu Teatru Muzycznego w Poznaniu "Kombinat". Dzień później odbędzie się kolejny już koncert specjalny pamięci lidera Republiki. Nie zostanie on tradycyjnie zorganizowany w klubie studenckim "Od Nowa", w którym Republika zaczynała swoją działalność, ale w Auli UMK z uwagi na przepisy epidemiczne. W czasie tego koncertu oficjalnie Nagrodę Artystyczną Miasta Torunia odbierze Spolsky. Na 18 grudnia zaplanowano w Dworze Artusa "Obywatela Jazz", czyli koncert podczas którego będzie można poznać twórczość Ciechowskiego w jazzowych aranżacjach - a także szereg imprez towarzyszących.

"Nie zdradzamy także - tradycyjnie - listy artystów, którzy wystąpią podczas koncertu specjalnego. Chciałbym, aby na plakacie było tylko nazwisko Ciechowski oraz laureatki nagrody, bo taki ma przywilej. To Grzegorz Ciechowski ma być magnesem, który przyciągnie wszystkich widzów i fanów muzyki na ten koncert" - podkreślił dyrektor "Od Nowy" Maurycy Męczekalski.

Grzegorz Ciechowski (ur. 29 sierpnia 1957 r.) był muzykiem rockowym, kompozytorem, poetą, autorem tekstów. Zasłynął jako lider grupy Republika, która zaczęła działalność w 1980 r. w toruńskim klubie Od Nowa. W drugiej połowie lat 80. rozpoczął karierę solową, występując jako Obywatel G.C. i Grzegorz z Ciechowa. Zmarł 22 grudnia 2001 roku.

Źródło:

PAP