03.10.2020, 10:49 Wersja do druku

Pożegnanie Doroty Kawęckiej

Była aktorką i reżyserem dubbingu. W 1974 roku ukończyła Wydział Aktorski warszawskiej PWST (obecnie: Akademia Teatralna). Pracowała w Teatrze Nowym (1974-78) i Teatrze Popularnym (1978-92, od 1990 pod nazwą Teatr Szwedzka 2/4). Występowała w Teatrze Telewizji, Teatrze Polskiego Radia oraz w słuchowisku „Matysiakowie”. A także w filmach i serialach. Była pierwszą kobiecą partnerką porucznika Borewicza, milicjantką Elką Iwanowską w serialu „07 zgłoś się”, poprzedniczką sierżant Olszańskiej (Ewa Florczak) i sierżant Sikory (Hanna Dunowska). Oraz Lidką Jasińską w serialu „Dom” (w seriach z lat 1982, 1987, 1996, 1997 i 2000), w której to roli zastąpiła Joannę Szczepkowską, grającą Lidkę w pierwszej serii, z roku 1980.
    Największym polem artystycznej działalności Doroty Kawęckiej był jednak dubbing. Grała, a przede wszystkim reżyserowała niezliczoną ilość kreskówek. Jak podaje wortal dubbingpedia jako reżyser dubbingu współpracowała ze studiami Publishing, Master Film, Kobart i Eurocom. A także z Agencją Filmową TVP. I tu miałem okazję spotkać się z nią w pracy.
    Wiąże się z tym pewna anegdota. Któregoś razu w studiu znaleźliśmy się m.in. Rafał Walentowicz i ja. Pani Dorota nie wiedziała jak się do nas zwracać mówiąc z reżyserki do mikrofonu, by rozróżniać dwóch Rafałów, bo mówienie po nazwisku wydawało jej się nieeleganckie. Zaproponowałem, żeby – zgodnie z tym, jak wyglądam – zwracając się do mnie mówiła po prostu „Rafał łysy”. Ale orzekła, że to to już w ogóle nie przejdzie jej przez gardło. Ostatecznie stanęło na tym, że na potrzeby tego nagrania „ochrzciła” mnie imieniem „Ziutek” i tak już się do mnie zwracała, rezerwując imię Rafał dla Rafała Walentowicza. Do dziś się uśmiecham wspominając tę zabawną historię.
    Zmarła 2 października 2020 roku po długiej chorobie. Żegnam ją z wielkim smutkiem.

Źródło:

Materiał nadesłany

Autor:

Rafał Dajbor

Data:

03.10.2020