EN
30.08.2022, 14:39 Wersja do druku

Nowe odcienie Dobosza

Kiedy miałem dwadzieścia parę lat i zaczynałem swoją przygodę z teatrem, to musiałem być nieznośny. Byłem wojownikiem, orędownikiem pracy, potwornie irytowałem się, kiedy ktoś publicznie śmiał powiedzieć, „że mu się nie chce”. Tak, byłem terrorystą. Rozmowa z Danielem Doboszem

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nowe odcienie Dobosza

Źródło:

dwutygodnik.com nr 341/08

Link do źródła