Inne aktualności
- Warszawa. „Przebłyski”, czyli Teatr Gudejko i teatralne lato na szóstym piętrze Pałacu Kultury 21.07.2026 15:21
- Wrocław. Co nowego w Pantomimie? 21.07.2026 14:55
- Warszawa. 48 twórców odebrało dyplomy XXV programu stypendialnego MKiDN „Gaude Polonia” 21.07.2026 14:36
-
Częstochowa/Warszawa. „Pieśni Leara” powracają. Grzegorz Bral o teatrze, którego źródłem jest muzyka
21.07.2026 14:15
-
Warszawa. Instytut Teatralny na spotkaniach branżowych podczas Festival d’Avignon 2026. Sezon Polska-Francja 2027
21.07.2026 13:53
- Rzeszów. W piątek rusza 9. festiwal teatralny „Buda Jarmarczna” 21.07.2026 12:55
- Elbląg. Fredro w Bażantarni. „Mąż i żona” z Teatru Sewruka z okazji 150. rocznicy śmierci autora 21.07.2026 12:30
-
Gdańsk. Ukazała się książka Jerzego Limona „Szekspir: Siedem grzechów głównych” (z zarazą w tle)
21.07.2026 11:35
- Warszawa. Podróż przez pamięć kolejowych pokoleń: Artur Barciś, rodzinna historia kolei i nagradzany film „Pociągi” 21.07.2026 11:24
-
Kraków. Czy festiwal Materia Prima na dobre zniknął już z mapy miasta? Przed kilku laty przyciągał tłumy
21.07.2026 10:57
- Zielona Góra. Winobraniowe Spotkania Teatralne – we wrześniu w Lubuskim 21.07.2026 10:57
- Kalisz. „Mezzosopranowo – Tenorowe Love” w sobotę pod Basztą Dorotką 21.07.2026 10:49
- Szczecin. Teatr Kana zdradza, co zobaczymy w nowym sezonie 21.07.2026 10:09
- Sopot. Czy SPATiF pozostanie na miejscu? Zadecydują głosy radnych 21.07.2026 08:49
Przedpremierowym pokazem spektaklu „Piosenki o miłości” teatr zakończył swój 11. sezon. Udany, jak poprzednie. Pisze Dariusz Pawłowski w „Expressie Ilustrowanym”.
Jedenasty sezon teatralny i obłożenie widowni przekraczające 95 proc. – łódzki Teatr Kamila Maćkowiaka niezmiennie cieszy się popularnością wśród konsekwentnie i sumiennie budowanej publiczności tej sceny.
Nic zatem dziwnego, iż gala zamykająca ten czas odbywała się w radosnej atmosferze, ugruntowanej pozytywnym, kolorowym spektaklem dla sentymentalnych dusz – „Piosenkami o miłości”.
Teatr Kamila Maćkowiaka to instytucja nadal bez własnej, stałej sceny, więc artyści podejmują gości w progach Centrum Dialogu im. Edelmana. To zawsze sytuacja ograniczająca, zmuszająca do wpisania się w codzienną pracę mającej swoje plany placówki i rezygnacji z niektórych zamierzeń, nawet przy największej życzliwości i gotowości do współpracy ze strony gospodarza. Maćkowiak nie kryje, że ten stan odbiera mu szansę na kreowanie marki miejsca pod szyldem jego teatru. W tym kontekście trudno zaakceptować fakt, że na galę wieńczącą sezon nie pofatygował się nikt z władz miasta odpowiedzialnych za kulturę, by chociaż sprawiać wrażenie, że zjawisko pod nazwą Teatr Kamila Maćkowiaka jest dostrzegane, a okoliczności mu towarzyszące stanowią temat bardziej złożonych rozważań, niż – tak, rzecz jasna, potrzebne w przypadku oddolnych działań – przyznawanie grantów na kolejne przedsięwzięcia.