Inne aktualności
- Warszawa. Prapremiera „Matek Chersonia” w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej 09.10.2026 19:53
- Poznań. Polski Teatr Tańca w Nowej Soli 09.10.2026 18:43
-
Wrocław. Mosty zamiast murów. Jubileusz 90-lecia Eugenia Barby
09.10.2026 15:04
- Kraj. „Możesz tak! I tak też możesz!” – 14. Festiwal Kultury bez Barier 09.10.2026 15:04
- Kraj. Polscy artyści dla Ukrainy — trwa aukcja „Sztuka dla zwycięstwa” 09.10.2026 14:45
- Poznań. Bliscy Nieznajomi QueerFest tuż, tuż w Teatrze Polskim 09.10.2026 14:37
- Hongkong. Polski spektakl „Tu leży pies pogrzebany” na HKPAX 2026 09.10.2026 14:32
-
Kielce. W niedzielę rozpocznie się 8. Kielecki Międzynarodowy Festiwal Teatralny
09.10.2026 14:27
- Gdynia. Koza, Kuba Więcek & live band. Gala 19. edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej – 24 października 09.10.2026 14:15
- Wałbrzych. Teatr Dramatyczny zaprasza na najbliższą premierę: „Lubieżnik. Opis podróży tajemnej z Przystajni do Bazylei” 09.10.2026 14:05
- Płock. „Legendarny” musical z Warszawskiej Opery Kameralnej 09.10.2026 13:37
- Warszawa. Promocja biografii Grzegorza Kozaka pt. „Bardini” na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego 09.10.2026 13:07
- Kraków. „Dziady” – premiera słuchowiska Radia Kraków i Narodowego Starego Teatru 09.10.2026 13:04
- Bydgoszcz. „Dżuma” z Teatru Kameralnego na 64. Rzeszowskich Spotkaniach Teatralnych - 05. Festiwalu Arcydzieł 09.10.2026 13:01
W piątek w kinie Narodowego Centrum Kultury Filmowej w Łodzi pokazano film Romana Polańskiego „Pianista” po cyfrowej rekonstrukcji 4K. W prezentacji oskarowego filmu wzięli udział jego twórcy – Roman Polański, Allan Starski i Paweł Edelman, którzy przed projekcją spotkali się z publicznością.
„Pianista”, film oparty na wspomnieniach Władysława Szpilmana ukrywającego się w okupowanej Warszawie i ocalałego z Zagłady, został poddany cyfrowej rekonstrukcji 4K i zaprezentowany publiczności podczas specjalnego seansu w piątek w kinie NCKF w EC1 w Łodzi. Film wraca właśnie na ekrany kin w Polsce.
Przed projekcją filmu jego twórcy - reżyser Roman Polański, scenograf Allan Starski i autor zdjęć Paweł Edelman spotkali się z widzami w Narodowym Centrum Kultury Filmowejw EC1 w Łodzi.
Reżyser, pytany za co ceni swoich przyjaciół - Allana Starskiego i Pawła Edelmana bez zastanowienia powiedział, że za ich talent i za to, że kiedy pracują nad filmem, są temu dziełu całkowicie oddani.
Tajemnice produkcji „Pianisty”, w nowej wersji wizualnej zdradził w rozmowie z PAP producent filmu Jędrzej Sabliński z DI Factory. Powiedział, że obraz został praktycznie zmontowany od nowa z ponad 2,5 tysiąca rolek negatywu przechowywanego w magazynie filmowym pod Paryżem.
- To był oryginalny negatyw z planu. Nigdy nie był cięty i my z tych kilkudziesięciu tysięcy metrów negatywu musieliśmy wybrać zdjęcia, które weszły do filmu. To było, tak, jakbyśmy ten obraz robili od początku. W parę miesięcy odtworzyliśmy wszystkie ujęcia tak, jak chciał Paweł Edelman. To był zresztą jego warunek - wszystko miało być identyczne z tym, co wyprodukowaliśmy w 2002 roku, włącznie z efektami specjalnymi - powiedział Jędrzej Sabliński.
Paweł Edelman, autor zdjęć do „Pianisty” w rozmowie z PAP potwierdził, że z oryginalnego obrazu nic nie zostało wyrzucone, a cała magia polega na odzyskaniu jakości obrazu z oryginalnego negatywu.
- Kiedyś robiło się film w ten sposób, że naświetlało się negatyw w kamerze i z tego negatywu robiło się odbitkę pozytywową. Ten pozytyw przekazywał wszystkie detale, jakie były ukryte w negatywie. 4K to nie jest nic nowego, to tkwi już w tym negatywie. Kiedy przechodziliśmy na cyfrę, degradowaliśmy jakość obrazu - powiedział Paweł Edelman dodając, że obecnie środki techniczne pozwalają na stworzenie cyfrowej kopii negatywu bez utraty jakości obrazu.
Jędrzej Sabliński powiedział PAP, że kilkumiesięczna praca nad rekonstrukcją filmu ograniczyła się do poprawy jakości obrazu, ale powstała wersja z ulepszonym - kilkudziesięciokanałowym dźwiękiem.
- Przedstawiliśmy ten materiał Romanowi Polańskiemu do akceptacji. Powiedział: „nie igrajcie z sukcesem”. Został więc oryginalny dźwięk nagrany do filmu. Przeprowadziliśmy natomiast cały proces skanowania negatywu kamerowego, korekcji barwnej, odtworzenia efektów specjalnych. To wszystko zrobiliśmy tak, jakbyśmy ten film produkowali od nowa - powiedział Sabliński.
Na pytanie PAP, czy wobec cyfrowej obróbki „Pianisty” nie uważa, że współczesny, cyfrowy świat wyposażony w sztuczną inteligencję może zabić duszę filmu, którą dają mu twórcy, Paweł Edelman powiedział, że „kino to jest sztuka, która ulega ciągłej ewolucji, a nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja to nowy środek, który mamy do dyspozycji i musimy tylko stosować go w sposób sensowny, mądry, świadomy”.
- Film jest odporny na zmiany technologiczne. One są wpisane w naturę tego medium. Nie boję się zmian, bo myślę, że istota filmu pozostaje ta sama. To historia, którą reżyser opowiada widzom, więc póki przed kamerą będą się pojawiali aktorzy żywi, a nie generowani przez komputer, to wydaje mi się, że kino się obroni. W momencie kiedy zrezygnujemy z aktorów, wszystko stanie się kreacją cyfrową. Wtedy możemy się zacząć martwić, bo wejdziemy w świat filmu animowanego - powiedział PAP Paweł Edelman przed premierą zrekonstruowanego „Pianisty” w Łodzi.
Film „Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego miał premierę w maju 2002 r. na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Rok później zdobył trzy Oscary (Roman Polański za reżyserię, Adrien Brody za rolę pierwszoplanową i Ronald Harwood za najlepszy scenariusz) i 4 nominacje (m.in. dla Pawła Edelmana w kategorii najlepsze zdjęcia).