Premierę sztuki „Kamyk i Księżyc” Anity Piotrowskiej przygotowuje bielski teatr lalek Banialuka. Impresariat sceny podał, że spektakl jest historią o sile przyjaźni i docenianiu rzeczy, które mamy blisko siebie. Premierę zaplanowano na 26 kwietnia.
Język i plastyka przedstawienia są dostosowane do młodszych odbiorców. Sztuka adresowana jest do widza od czwartego roku życia.
„Tytułowy Kamyk marzy o ucieczce przed ziemskim zgiełkiem na księżyc. Z pomocą przychodzi mu przyjaciel Kinderek, który tworzy coraz to nowe wynalazki, by pomóc mu spełnić pragnienie. Konstruuje rakietę, dzięki której bohater leci w kosmos. Jak to jednak bywa ze spełnianiem marzeń, wyobrażenia nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością. Długotrwała cisza szybko ujawnia ciemniejsze strony – pojawia się tęsknota za bliskimi, nuda i samotność. Na dodatek wszechświat stawia kolejne wyzwania. (…) Spektakl jest historią o sile przyjaźni i docenianiu rzeczy, które mamy blisko siebie” – poinformował impresariat.
W obsadzie są: Martyna Gajak-Grzeszczyk, Maciej Jabłonowski, Magdalena Obidowska i Ziemowit Ptaszkowski.
Autorką scenariusza, scenografii i reżyserką jest Anita Piotrowska. Muzykę przygotował Maciej Sakowicz-Cempura. Za ruch sceniczny odpowiada Marta Bury. Reżyserem światła jest Prot Jarnuszkiewicz.
Będzie to piąta premiera w Banialuce w tym sezonie po „Sajlen disco” i „Zagubionym chłopcu” Artura Pałygi, „Narodzinach” Pavliny Shaikh Oklestekovej i Karoliny Krot, a także prapremierze „Chłopca i świata” Liliany Bardijewskiej.
Teatr Lalek Banialuka im. Jerzego Zitzmana jest jedną z najstarszych scen lalkowych w Polsce.