15.07.2021, 11:26 Wersja do druku

Kraj. Środowiska kreatywne wystosowały apel ws. ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego

Inne aktualności

Ponad 50 organizacji zrzeszających twórców różnych profesji, m.in. Stowarzyszenie Filmowców Polskich, ZAiKS, Izba Wydawców Prasy, Związek Zawodowy Muzyków, Gildia Reżyserów Polskich czy STOART, skierowało apel do przedstawicieli wszystkich opcji politycznych o poparcie projektu ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego.

Projekt ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego powstał kilka miesięcy temu w Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Od 5 maja trwają konsultacje publiczne dotyczące jego rozwiązań. Projektowane zmiany zakładają m.in. uregulowanie warunków pracy artystycznej i zapewnienie najsłabiej zarabiającym twórcom minimum bezpieczeństwa socjalnego w postaci dostępu do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. W tym celu rozszerzona miałaby zostać opłata reprograficzna na urządzenia typu tablety, komputery, laptopy czy telewizory smart.

Proponowane przez MKDNiS zmiany budzą kontrowersje - twórcy je chwalą, krytykuje m.in. branża cyfrowa, która uważa, że proponowane zmiany nie pomogą twórcom, za to uderzą po kieszeni przedsiębiorców i konsumentów.

Projekt ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego definiuje m.in. kategorię artystów zawodowych i ich działalność oraz uprawnienia, umożliwiając precyzyjne dostosowanie rozwiązań do ich potrzeb. Reguluje procedury uzyskania, poświadczania i utrwalania uprawnień artysty zawodowego na podstawie dorobku potwierdzonego przez organizacje reprezentatywne dla środowisk artystycznych lub wykształcenia artystycznego, a także przychodów z działalności artystycznej.

Projektowane zmiany określają ponadto zasady dostępu artystów do systemu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Tworzą fundusz wsparcia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne dla najmniej zarabiających osób mających uprawnienia artysty (dopłaty od 20 proc. do 80 proc. wysokości składek). Projekt wprowadza również Kartę Artysty (na wzór Karty Dużej Rodziny), umożliwiającą tworzenie pakietów, udogodnień, ulg i ofert adresowanych do tej grupy społecznej.

Jak napisano w apelu przesłanym PAP przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych, polskie środowiska kreatywne ponad wszelkimi podziałami, zdecydowanie popierają działania zmierzające do zbudowania kompleksowego systemu wsparcia artystów zawodowych. „Na ustawę o uprawnieniach artysty zawodowego przygotowywaną przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu polska branża kreatywna czeka niecierpliwie od kilkunastu lat. Pandemia pokazała, że nie ma czasu do stracenia” – czytamy.

Zaapelowano także, aby w systemie rekompensaty reprograficznej uwzględnić smartfony. To właśnie one – w ocenie sygnatariuszy apelu – są dziś osobistymi centrami kultury i symboliczna opłata od nich powinna stanowić podstawę systemu wsparcia dla artystów. „Nie rozumiemy, dlaczego Polska miałaby nie wprowadzić takiej opłaty w minimalnej wysokości, zgodnie z rozwiązaniami obowiązującymi w zdecydowanej większości państw w Europie” – podkreślono.

Sygnatariusze apelu, wierzą, że politycy rozumieją rolę i potrzeby polskiej kultury. „Apelujemy do nich o poparcie dla kompletnego systemu rekompensat i wsparcia dla artystów” - czytamy.

W apelu zauważono, że producenci i hurtownicy elektroniki nie zaprzestali torpedowania projektu ustawy, a artyści są teraz atakowani ze zwielokrotnioną mocą. „Czujemy się zastraszani. Mało kto ma w tej chwili odwagę wypowiadać się publicznie w kwestii wsparcia dla kultury. Zdajemy sobie jednak sprawę, że ten hejt jest w dużej mierze sztucznie podsycany i na szczęście nie jest to głos polskiego społeczeństwa” – napisano. W ocenie sygnatariuszy apelu, poparcie dla systemu wsparcia artystów ukróciłoby tę nagonkę, dlatego apelują w tej sprawie o poparcie.

Przypomniano także, że polski projekt ustawy, jako jedyny w Europie jest wyrazem solidarnościowej postawy artystów wobec części środowiska znajdującej się w najtrudniejszej sytuacji.

Jak dodano, w żadnym kraju opłata nie została w zauważalnym stopniu przerzucona na konsumentów, a firmy zarówno w Polsce, jak i w pozostałych krajach UE, mają możliwość odliczenia jej od swoich wielkich zysków.

„Dziękujemy Ministerstwu Kultury oraz tym politykom, którzy w debacie publicznej stawiają czoło pełnym hipokryzji argumentom przeciwników polskiej kultury. Wspólnie pokażmy młodemu pokoleniu, że wybranie drogi twórczej nie jest skazywaniem się na życie bez podstawowych zabezpieczeń” - zaapelowano.

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne