05.07.2021, 09:15 Wersja do druku

Kraj. Kultura i rozrywka próbuje wygramolić się z finansowego dołka. Ale widzów mało

Inne aktualności

Według Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor Polacy oszczędzają na biletach do teatru, filharmonii, a nawet do kinia. A tymczasem pandemia spowodowała, że zaległości finansowe branży kultruralno-rozrywkowej wzrosły o jedną piątą. Pisze Małgorzata Kolińska-Dąbrowska w Gazecie Wyborczej.

Mimo zdjęcia obostrzeń i otwarcia Polacy wcale nie ruszyli do kin i teatrów. Wracają, ale powolutku – wynika z badania zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Tylko nieliczni odreagowują czas zamknięcia w domach, idąc na seans filmowy czy spektakl do teatru. A branżę nękają zaległości płatnicze i długi.

Nie ominęło nikogo

Dane zebrane w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK wyraźnie pokazują, że w zasadzie wszystkie rodzaje działalności kulturalnej odnotowały wzrost zobowiązań. Teatrom między marcem 2020 r. a kwietniem tego roku, teatry nieuregulowane na czas zaległości wobec kontrahentów i banków wzrosły w sumie o ponad 5 mln zł.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kultura i rozrywka próbuje wygramolić się z finansowego dołka. Ale widzów mało

Źródło:

Gazeta Wyborcza online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Małgorzata Kolińska-Dąbrowska

Data:

04.07.2021 13:11

Wątki tematyczne