21.01.2021, 08:43 Wersja do druku

Trzeba zdecydować, czy ratuje się ludzi, czy pozoruje działanie

- Największym problemem jest brak proporcji. Proporcji między koniecznymi nakładami, a stosowaną pomocą. Proporcji między kosztem działalności artystycznej i administracyjnej, która pochłania coraz więcej czasu i pieniędzy. A także braku proporcji pomiędzy zapomogami dla kultury i pozostałych branż - mówi Jacek Milczanowski, aktor teatralny i filmowy, prezes Stowarzyszenia Teatrów Nieinstytucjonalnych STEN w Krakowie. Rozmawiamy o sytuacji aktorów działających w teatrach niezależnych, a także o uzyskanych w czasie pandemii dotacjach i efektach ich wykorzystania.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jacek Milczanowski: trzeba zdecydować, czy ratuje się ludzi, czy pozoruje działanie

Źródło:

Dziennik Polski online

Autor:

Julia Kalęba

Tematy w toku