Monodram pt. „Stamtąd” w wykonaniu Artura Kocięckiego oparty na osobistych doświadczeniach tego aktora, który po wypadku samochodowym zapadł w śpiączkę, pokazany zostanie w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Premiera będzie w sobotę.
Inne aktualności
- Kraj. „Weekend z Lalką” w Radiowej Jedynce 07.10.2026 16:09
- Wrocław. Indie Grotowskiego. Spotkanie z Koryną Dylewską i Eugeniem Barbą 07.10.2026 15:46
-
Wrocław. Dyskusja o teatrze ruchu na 70-lecie Wrocławskiego Teatru Pantomimy
07.10.2026 15:34
- Warszawa. Październik w Teatrze Collegium Nobilium 07.10.2026 15:33
-
Łódź. Nowy sezon Teatru Powszechnego: od „Szalonych nożyczek” po „Przeminęło z wiatrem”
07.10.2026 15:17
-
Koszalin. Wkrótce XVI Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-Teatr”
07.10.2026 15:00
- Teatr TV. Premiera „Wnuczki Picassa” Juliusza Machulskiego. Teatr Sensacji „Kobra” wraca w wielkim stylu 07.10.2026 14:45
- Kraków. Obiady Czwartkowe w Teatrze Nowym Proxima: „O upadkach i upadłości w medycynie i sztuce” 07.10.2026 14:25
- Kraków. W przyszły weekend premiera nowego monodramu Patrycji Zając w Teatrze Szczęście 07.10.2026 14:19
-
Warszawa. 6. edycja U:NEW Hoteloko Festival
07.10.2026 14:00
-
Kielce. W niedzielę startuje 8. Kielecki Międzynarodowy Festiwal Teatralny
07.10.2026 13:39
- Łódź. Na scenę Teatru Wielkiego powraca balet „Coppélia” Léo Delibesa 07.10.2026 12:27
- Kraków. Narodowy Stary Teatr zaprasza na pokaz „Człowieka do wszystkiego” Anki i WIlhelma Sasnalów 07.10.2026 11:59
- Gorzów Wlkp. 13. Festiwal Muzyczny im. Wojciecha Kilara „Między estetykami” 07.10.2026 11:35
Spektakl wprowadza widzów w wewnętrzny świat aktora w stanie śpiączki i jest okazją do refleksji nad życiem i śmiercią.
„To nie jest dla rozrywki, choć są tam czasami i momenty śmieszne, ale generalnie jest to z myślą o ludziach, którzy sami się nie mogą wypowiedzieć, bo niedomagają, bo są w jakiejś chorobie, w jakiejś śpiączce” – mówił Kocięcki w czwartek podczas próby dla mediów zapowiadającej premierę spektaklu.
Jego zdaniem w sytuacji choroby, pacjent zawsze jest na słabszej pozycji niż lekarz, który ma władzę i sprawczość, dlatego ważne jest, aby ten pacjent wiedział więcej, przede wszystkim o sobie. „To przesłanie ode mnie jest takie, że pacjent powinien się podporządkować sobie samemu, czyli musi ze sobą rozmawiać, siebie obserwować, pracować na sobie, aby jego decyzje we współpracy z personelem medycznym nie były chybione, bo to pacjent decyduje i podpisuje (zgody na zabieg-PAP)” – powiedział aktor.
Kocięcki chce się podzielić swoim doświadczeniem w tej dziedzinie, z perspektywy pacjenta. „Czuję się niemal w obowiązku, żeby się tym głosem dzielić dla otuchy i wsparcia, aby zabierać głos w obronie pacjentów, tych, którzy cierpią” – dodał.
Artur Kocięcki po wypadku samochodowym, w którym odniósł ciężkie obrażenia, zapadł śpiączkę. Przez długi czas jego czynności życiowe były wspomagane przez aparaturę na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Obudził się po 30 dniach śpiączki, potem rozpoczął żmudny proces rehabilitacji.
Swoje przeżycia i doświadczenia świadomości balansującej między rzeczywistością a mistycznymi zaświatami spisał w książce „Przebudzenia”, która jest swego rodzaju pamiętnikiem z przełomowego okresu życia aktora. W oparciu o tę książkę powstał monodram „Stamtąd” oparty na intymnych przeżyciach aktora, który w pełni powrócił do życia z nową wiedzą i odkryciami dotyczącymi jego osoby oraz postrzegania znaczenia życia i śmierci.
Monodram Kocięckiego w jego reżyserii będzie miał premierę w sobotę 19 października. Przedstawienie będzie prezentowane na Małej Scenie Teatru im. Juliusz Osterwy w Lublinie.