15.09.2020, 08:10 Wersja do druku

To ja, Staszek, kolega Kazika

fot. Mat teatru

"Kazik, ja tylko żartowałem" Ziemowita Szczerka w reż. Piotra Siekluckiego w Teatrze Nowym Proxima w Krakowie. Pisze Marta Gruszecka w Gazecie Wyborczej - Kraków.

 Jest o absurdach władzy, "jumaniu" z Reichu i Wałęsie. Teatr Nowy Proxima na początek jesiennego sezonu artystycznego zabrał widzów w nostalgiczną podróż do lat 70. i 80. 

"Kazik, ja tylko żartowałem" Ziemowita Szczerka to muzyczny manifest pokolenia wychowanego w PRL-u.

O Kaziku Staszewskim było w ostatnim czasie głośno za sprawą piosenki „Twój ból jest lepszy niż mój”, która nawiązywała do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na Powązkach w czasie, kiedy cała Polska siedziała w domu, a na zewnątrz wychodziła w maseczkach. Prezes PiS wybrał się na warszawski cmentarz 10 kwietnia, by uczcić rocznicę smoleńską. Maseczki nie miał. Wizyta Kaczyńskiego była negatywnie komentowana przez opozycję, ale też ludzi nauki i artystów. Kazika Staszewskiego, lidera zespołu Kult, zbulwersowała na tyle, że postanowił napisać o tym piosenkę.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

To ja, Staszek, kolega Kazika

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kraków online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

nr 216