W polskich teatrach coraz częściej pojawiają się rady młodzieżowe, czyli ciała doradcze, których celem jest pomóc instytucjom zrozumieć młodych widzów. To grupa, o którą dotąd teatr dbał najmniej. Dotąd – bo ten sezon przynosi wręcz wysyp projektów kierowanych do młodej widowni. Pisze Katarzyna Niedurny w „Dwutygodniku”.