21.09.2020, 09:27 Wersja do druku

Zbigniew Zamachowski i jego wyśpiewana opowieść o życiu aktora

mat. Teatr Stary w Lublinie

Blisko dwie godziny wypełnione piosenkami i barwnymi anegdotami z życia aktora, żarty, które bawiły publiczność do łez, a także wspólne śpiewanie ponadczasowych przebojów, których tekst - jak się okazało - znał prawie każdy. W niedzielny wieczór w amfiteatrze parku Oruńskiego wystąpił Zbigniew Zamachowski, prezentując program przygotowany dla uczczenia 40-lecia działalności artystycznej. Zauroczona publiczność po zakończeniu długo nie dawała artyście zejść ze sceny, a po wyproszonych bisach odśpiewała jubilatowi sto lat.

Park Oruński im. Emilii Hoene to jeden z najstarszych parków i drugi co do wielkości park miejski w Gdańsku (po Oliwskim). Położony niedaleko kanału Raduni, malowniczo otulony wzgórzami morenowymi, zajmuje ok. 11 hektarów doliny potoku oruńskiego. Jego historia sięga XVI wieku, gdzie w tym czasie istniał dworek myśliwski. W XVII w. rezydencja parkowa stała się miejscem spotkań artystów i elity.

Scena Muzyczna Gdańskiego Archipelagu Kultury, kontynuując tę tradycję, organizuje w każdą niedzielę września o godz. 18 koncerty piosenki aktorskiej. Co prawda nie w parkowej rezydencji, ale Amfiteatr Orana, który rozpoczął działalność w maju 2018 roku, jest miejscem równie urokliwym.

Gwiazdą dzisiejszego spotkania był Zbigniew Zamachowski - aktor filmowy i teatralny, lektor, piosenkarz, kompozytor muzyki do etiud filmowych oraz autor muzyki i tekstów piosenek. Do Gdańska przyjechał z programem, który przygotował dla uczczenia 40-lecia działalności artystycznej.

W wydzielonej strefie przed sceną obowiązywał nakaz noszenia maseczek. Ci, którzy woleli zachować nieco większy dystans, przyszli wyposażeni we własne krzesła bądź koce i rozłożyli się na parkowych trawnikach.

Już na samym początku podkreślono, że będzie to koncert przegadany i tak też się stało. Zbigniew Zamachowski prezentację każdej kolejnej piosenki poprzedzał barwnymi anegdotami, odkrywając przed publicznością tajemnice z życia artysty. W wielu przypadkach, do czego sam się przyznał, nie do końca prawdziwe bądź przekolorowane, za to na tyle zabawne, że publiczność niejednokrotnie wybuchała śmiechem.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zbigniew Zamachowski i jego wyśpiewana opowieść o życiu aktora

Źródło:

www.trojmiasto.pl

Link do źródła

Autor:

Ewa Palińska