Andrzej Seweryn opowiadał w Krakowie wspaniale o filmie (osiemdziesięciominutowy dokument powstał ze 144 godzin zarejestrowanego materiału), ale nie tylko. O kinie w teatrze, że czasami ów koncept się sprawdza (zachwyt filmowym wodospadem użytym w „Czarodziejskiej górze” Manna w reżyserii Krystiana Lupy), ale często nie – pisze Łukasz Maciejewski w AICT Polska.
Inne aktualności
- Kraj. Telewizja Polska i ARTE odnawiają współpracę 16.10.2026 15:20
-
Warszawa. Otwarte seminarium „Utowarowienie, fragmentaryzacja, dysrupcja” w IT
16.10.2026 14:02
-
Warszawa. „Kody” w ramach Otwartej Sceny IT
16.10.2026 13:46
- Gdańsk. Co czytać po seansie „Lalki”? Wydawnictwo słowo/obraz terytoria poleca 16.10.2026 12:56
- Warszawa. Wystawa „Wajda/Czapliński” od poniedziałku przed Pałacem Kultury i Nauki 16.10.2026 12:43
- Gdańsk. Premiera spektaklu „Podwójne życie Weroniki” w reżyserii Eweliny Marciniak – jutro w Wybrzeżu 16.10.2026 12:28
- Szczecin. Jutro premiera baletowej „Lalki” w Operze na Zamku 16.10.2026 12:16
- Tychy. Nagrody XIII Tyskiego Festiwalu Słowa Logos Fest 16.10.2026 12:09
- Internet. „Pochwała Szaleństwa" – reportaż z 30. międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego 16.10.2026 11:54
-
Łódź. Znana baletowa opowieść o wielkiej miłości wraca do Teatru Wielkiego
16.10.2026 11:05
- Zielona Góra. Magic Tenors zaśpiewają w Filharmonii im. Tadeusza Bairda 16.10.2026 10:55
-
Warszawa. „Kompleks Portnoya” wciąż na scenie – nie schodzi z afisza od ponad 15 lat
16.10.2026 10:45
-
Wrocław. VIII Festiwalu Dramatu „Strefy Kontaktu” już od 22 października
16.10.2026 10:43
-
Bydgoszcz. Rozpoczyna się 25. Festiwal Prapremier pod hasłem „Między innymi"
16.10.2026 10:23
„Akademia Filmu Polskiego” – mój cykl spotkań w Teatrze Łaźnia Nowa, ma swój niecodzienny przebieg.
Spotkamy się PRZED seansem, rozmawiamy przed seansem.
Najczęściej czekamy po filmie na reakcję widzów.
Ma to swoje uzasadnienie – uwertura, wprowadzenia, wstęp.
Inaczej się ogląda, być może docenia bardziej.
W miniony czwartek gościem cyklu był Andrzej Seweryn, a pretekstem dokument „Jestem postacią fikcyjną” Arkadiusza Bartosiaka wyprodukowanego przez Katarzyną Kubacką-Seweryn.
Dokument jest świetny, nie będę się powtarzał, pisałem o tym filmie niejeden raz.
Swego rodzaju „portret rodzinny do wnętrza aktorstwa Seweryna” (z poszanowaniem dla prywatności aktora), ale żadna laurka, żaden cukierek.
Andrzej Seweryn opowiadał w Krakowie wspaniale o filmie (osiemdziesięciominutowy dokument powstał ze 144 godzin zarejestrowanego materiału), ale nie tylko. O kinie w teatrze, że czasami ów koncept się sprawdza (zachwyt filmowym wodospadem użytym w „Czarodziejskiej górze” Manna w reżyserii Krystiana Lupy), ale często nie.
O przełomie, jakim była dla Andrzeja Seweryna rola w „Ostatniej Rodzinie” Jana P. Matuszyńskiego („Na pokazie „Powidoków” na festiwalu w Gdyni, Andrzej Wajda poprosił mnie na stronę, i powiedział: „Andrzeju, ja słyszałem, że trafiła ci się nareszcie dobra rola w filmie”).
O doświadczeniu teatralnym, mającym fundamentalne znaczenie dla aktorstwa filmowego – „Ja tych wszystkich facetów zagrałem wcześniej w teatrze. Mówi się w slangu teatralnym, że trzeba mieć rolę „w nogach”. I to jest prawda. Inaczej chodzi Makbet, inaczej Hamlet”.
Na koniec usłyszeliśmy przejmujące wyznanie.
„Kasia, moja żona, dzięki której ten film powstał, po obejrzeniu dokumentu, zapytała mnie: „Ale dlaczego ten facet tak pędzi? Gdzie on tak biegnie?”. Wtedy nie potrafiłem odpowiedzieć, ale dzisiaj już wiem, już się dowiedziałem. Facet na ekranie jeszcze o tym nie wiedział, ale człowiek, który stoi przed wami dzisiaj, już wie. Ja uciekam przed tym, co nieuniknione. Ten facet ucieka przed śmiercią. Coraz krótszy dystans”.