O czym są „Prądy wsteczne”?
Cztery kobiety. Matka i córki. Jeden rodzinny dom, wspólna przeszłość i wiele spraw, których od lat nikt nie porusza. Wiadomość o terminalnej chorobie matki staje się impulsem do spełnienia odkładanego przez lata marzenia o wspólnym wyjeździe. W drogę ruszają osoby, które wychowały się pod jednym dachem, ale z czasem coraz bardziej się od siebie oddaliły. Zamknięta przestrzeń podróży i wymuszona bliskość sprawiają, że dawne konflikty, zapomniane historie i niewygodne pytania zaczynają powracać.
Co naprawdę warto zrobić przed śmiercią? Sięgnąć po swoją to do list, przeczytać wszystkie książki, obejrzeć filmy i zwiedzić świat? A może ważniejsze jest wypowiedzenie w końcu tego, czego przez lata nie potrafiło się powiedzieć? Tytułowe prądy wsteczne stają się metaforą relacji bohaterek – próbują zbliżyć się do siebie, ale przeszłość nieustannie odciąga je w przeciwnym kierunku.
– Gram jedną z trzech sióstr, „środkową”, Zuzię. One wracają do domu na wieść o tym, że ich matka umiera. Jest to spotkanie po jakimś czasie i moment, kiedy na jaw wychodzą różne traumy rodzinne, żale, bóle, niedopowiedzenia – wszystko co zazwyczaj było „schowane pod dywan”. Moja bohaterka chce stworzyć dom idealny, w przeciwieństwie do tego jaki miała za dziecka. Sama jest matką czwórki dzieci i chce, aby było cudownie i idealnie. Wiadomo, że tak w życiu raczej nie bywa. Sama ma problemy – na przykład z małżeństwem – opowiada Wiktoria Czubaszek-Górska.
– Motyw podróży w spektaklu jest wieloznaczny. Bohaterki dosłownie odbywają podróż, ale jest to także wyprawa w głąb siebie, próba zrozumienia się nawzajem po latach, wybaczenia sobie – tłumaczy aktorka.
– Gram w spektaklu Anię – najstarszą siostrę, która w jakiś sposób odcięła się od rodziny i jej problemów, a przynajmniej chciała to zrobić. Okazuje się, że nie jest to do końca możliwe, dopóki się z czymś nie skonfrontujemy, to zawsze wraca. Najgorszym miejscem na taki powrót jest mała i zamknięta przestrzeń jak samochód, którym bohaterki jadą w podróż – mówi Paulina Mikuśkiewicz.
– Możliwość realnej utraty członka rodziny często otwiera różne dawne rany i zbudza poczucie, że zostało nam mało czasu, aby coś trudnego powiedzieć, czy chcemy tego, czy nie. Tak jest w tym przedstawieniu – dodaje.
– Czasem będąc w danej sytuacji możemy nie widzieć tego, jak komiczna, bądź tragikomiczna ona jest. Dla widza to będzie inne doznanie niż dla bohaterek. Przekonają się, że takie życiowe sytuacje mogą być scenariuszem do czarnej komedii. Osobiście uważam, że do opowiedzenia trudnych i smutnych historii to właśnie humor jest najlepszym towarzyszem. Bardzo się cieszę, że tak właśnie jest poprowadzony nasz spektakl – zaznacza aktorka.
Inspiracją do powstania „Prądów wstecznych” były rodzinne dramaty psychologiczne: „Sierpień w hrabstwie Osage” Tracy’ego Lettsa oraz „Tęsknię za domem” Radosława B. Maciąga. Spektakl opiera się na dialogu, intensywnych relacjach i pogłębionych rolach aktorskich, nie rezygnując przy tym z humoru.
Oprawa muzyczna łączy elektronikę z naturalnymi ambientami. Nowe miesza się ze starym, podobnie jak teraźniejszość bohaterek miesza się z pamięcią rodzinnego domu – przystani, od której nigdy do końca nie udało im się odbić.
Twórcy i obsada
reżyseria / scenariusz: Magdalena Drab
projekty i koncepcja kostiumów oraz scenografii: Maciej Rabski
muzyka: Albert Pyśk
reżyseria światła: Magdalena Drab
realizacja światła: Kacper Scheffler
realizacja dźwięku: Wiktor Grzegorzewski
kierownik produkcji: Barbara Scheffler
obsada: Alicja Czerniewicz, Wiktoria Czubaszek-Górska, Paulina Mikuśkiewicz, Grażyna Misiorowska (gościnnie)
Producentem spektaklu jest Fundacja Teatr Układ Formalny. Koproducentem spektaklu jest Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu (OKiS).
Projekt jest współfinansowany z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego oraz Urzędu Miasta Wrocław.
Set premierowy
18–20 września 2026 roku
Sala Formalna – Centrum na Przedmieściu
ul. Prądzyńskiego 39A, Wrocław
Spektakl został wcześniej zaprezentowany publiczności w formule work in progress 22 sierpnia 2026 roku.
Szacowany czas trwania: około 80 minut
Spektakl rekomendowany dla widzów od 15. roku życia.
TW: dym sceniczny, dym papierosowy, światło stroboskopowe.
Bilety dostępne są na stronie Teatru Układ Formalny: https://ukladformalny.pl/kup-bilet/